• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Przygody i podroze, te male i duze.

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Przygody i podroze, te male i duze.
       
  • Przygody i podroze, te male i duze.
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    Edi > 21-05-2006, 10:19

    No,Oliwka,ciesze sie bardzo i powodzenia!
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    oliwka911gt > 21-05-2006, 22:07

    wiec tak, opuscilam rodzine w los gatos. spoweortem jestem w san francisco w domu operski. przez weekend zanudzilabym sie na smerc tam. tym bardziej ze ci ludzie BARDZO DUZO pracuja i dziasja caly dzien maja buisnes meeting, mnie niepotrzbuja do malego bo ma off wiec po co tam mam siedziec. korzystam z ostnich chwil w SF. wczoraj z dzieczwycznami bylam na kodzie leonarda da vinci! film super, tylko moj ang za slaby by wszytko dokladnie zrozumiec :evil: musze uczyc sie ang! hostom jednak nie powiedzialam. rozmawialm jeszcze z ich ex opekunka a moja kumpelka jak to wszytko wyglada. ona byla u nich 4 miesiace. powiedziala ze dobrze zrobilam. mogliby to zle przyjac, a po co mam psuc sobie z nimi stosunki przyjacielskie. w pon albo w wt lece do tennessee.



    ok, koncze spadam z dziewczynamia na miasto zegnac sie z CA!!!









    AGULKA, w PW napisze ci moj aktualny nr tel, tamten jest juz niewazny, napisze ci kiedy mozesz do mnie dzwonic, albo ja przedzwonie.



    MONIKA, to samo w PW napisze ci moj nr tel, tamten jest juz niewazny.
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    Yoanna > 21-05-2006, 23:08

    Oli no to wykorzystaj czas w SF jak najlepiej

    a kiedy jedziesz do tej nowej rodzinki?
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    Gość > 22-05-2006, 12:03

    ja od poczatku myslalam wlasnie, ze to ADHD (ogladalam troche tv programow o tym), ale jakos nie wiem, czemu jeszcze nie udalo mi sie tego napisac...

    powodzenia
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    oliwka911gt > 23-05-2006, 3:45

    moja agencja to tak rozgarnieta jak 150!najpierw mowili mi ze do rodziny lece poniedzialek wtprek, teraz wtorek sroda. zdecydowali by sie w koncu. zaloze sie jutro powiedza ze sroda czwartek. wale to, jutro rano jade do san francisco z boliwijka!jade wydac ostnie pieniadze 450$ :twisted: nic nierobie tylko kase wydaje. w ciagu dwoch tyg wydalam juz z 300$, odbijam sobie wszytko za seattle. powiedzialam ex hostce ze jade do SF na zasluzone wakacje, ktore naleza mi sie od listopada. wtedy to wzielam sie na powaznie za swoja magisterke, pozniej nie mialam juz na nic czasu. az do teraz. ta oczy wybauszyla i nic sie nieodezwala. niezaluja kasy na nic, kupuje to na co mam ochote i dobrze mi z tym. nikt na mnie sie nie gapi i nie slysze glupich tekstow ze to dla mnie za drogie tamtego nei powinnam miec bo hostka ma itp. kupuje ciuchy takie jakie mi sie podobaja a nie bo cos tam. podejrzewam ze nastepne zakupy bede rpbic dopiero w lipcu lub sierpniu. nienawidze chodzic po sklepach. wkurzam sie bo w tych sklepach to jest taki wynor ze szok. albo pol sklepu albo wcale. ciezko znlesc cos co by na kolana cie powalalo ze musze to miec. by wyniesc faktycznie caly sklep to chyba musialabym byc paris hilton czy cos w tym rodzaju bo narazie nie stac mnie na to a tak musze latac po sklepach i decydowac sie na jedna bluzke z dziesieciu. ale i tak dobrze jest. w TN zaczynam skladac kase na suntreka i laptopa 8)
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    pati_california > 23-05-2006, 7:48

    Oli no wiesz co.. tak bez pozegnania.. chlip, chlip

    napisz mi cos wiecej na priva,

    ja dzisiaj wrocilam z LA..

    california rulezz :twisted:
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    oliwka911gt > 23-05-2006, 8:05

    wiem :evil: sama chlip chlip chlip ...

    jutro bede prawdopodobnie kolo poludnia w SF wiec sie spotkac mozemy. ale pewnie ty bedziesz pracowac. no nic, na PW napisze co i jak. najblizszy najazd na SF planuje w listopadzie :wink:
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    maada > 23-05-2006, 17:20

    Oliwka, a w listopadzie chcesz jechac do cali z suntrekiem ?? ja mam wtedy urodzinki i chcialam sobie sama sprawic taki prezent :wink: oczywiscie jak zaoszczedze kase i wtedy na pewno bede szukac towarzyszki podrozy mi sie bardzo bardzo podoba ta wycieczka "western sun" ale inne tez moga byc :wink: pozdr, powodzenia w tennessee
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    oliwka911gt > 23-05-2006, 20:30

    maada, super. wlasnie zastanawialam sie z kim pojade i czy bede skazana na szukanie sobie towarzystwa wsrod uczestnikow. wlasnie mam 3 opcje ktrymi jestem zainteresowana. wszystkie zawieraja CA. ale jest jeszcze troche czasu. napewno cos wymlodzimy
  • Re: Przygody i podroze, te male i duze.

    oliwka911gt > 24-05-2006, 7:46

    wiec wiem juz keidy lece jutro rano mam samolot z SF do charlotte. wylatuje o 8.45, facet z shuttera bedzie o 6.40, potem mam prziesdke w charlotte i lece do johnson city. czyli caly dzien w samolotach! biorac pod uwage zmiane czasu. bo niby jeden lot trwa 5h a drugi tylko godzine do tego dodac jeszcze 1.5h na przesiadke to nie jest duzo, ALE czas cofam o 3h. wiec moja rodzinke zobacze dopiero o 7 pm. nie mysle o jutroze. musze wstac najpozniej o 6 rano. popakowac walizki, porobic fotki z dziewczynami i lulu. potem bede myslec o mojej nowej rodzince. najlepsze jest to ze niwem jak oni wygladaja 8O a od czasow albumu agencyjnego minelo rok i ja tez sie troche zmienilam. no nic bedziemy sie nawolywac jakimis znakami dymnymi czy cus :lol: :lol: :lol: dobra mordy moje kochane, lece pakowac sie i lulu. jutro wczesnie wstaje i dzien pelen wrazen. mam nadzieje ze ta rodzina bedzie super.





    aaa, zapomnialam. gadalm z moja boliwijka i sie okazalo ze jej kumpela byla operka w tej rodzinie. byla z nich bardzo zadowolona. czemu tam juz niepoeruje to next time napisze.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia