-
-
Re: Au Pair 2013!
alesliw > 23-09-2012, 16:07
Cześć.
Jestem tu nowa, i jakoś za specjalnie nie chce mi się czytać 56 stron tego wątku, więc od razu przepraszam jesli powielę moje pytanie.
Programem au pair tak "na poważnie" zaczęłam się interesować w połowie wakacji, nawet wymieniłam z agencja GAWO kilka e-maili w tej sprawie. Co mnie zdziwiło to fakt że Pani z biura odpisała mi, że jeśli chciałabym wyjechać po maturze to mam się zgłosić na przełomie stycznia i lutego.
Wydawało mi się to ok, ale teraz jak przeczytałam że Madz ma już otwarty room, a też planuje wyjechać w czerwcu to się przeraziłam.
A więc, złożył jeszcze ktoś z Was już aplikację? Jeśli nie, to kiedy planujecie to zrobić? Bo teraz już sama nie wiem co mam zrobić -
Re: Au Pair 2013!
agnieszka89 > 23-09-2012, 16:10
Ja też mam już otwarty room, tylko niestety w przeciwieństwie do was wszystkich ja planuje wyjechać luty/marzec. Czy jest ktoś to preferowałby podobny termin? Jakoś mało popularny on jest.
A co do składania dokumentów do agencji, to coraz więcej osób właśnie teraz już się zgłasza na terminy wakacyjne. -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 23-09-2012, 16:43
Ja nie wiem jeszcze kiedy chcę wyjechać, ale wyjadę w 2013 na sto procent tylko mam pytanie: nie myślałyście jeszcze o au pair w UK zanim pojedziecie do USA? Wiem, można było jechać w te wakacje, ale żadna z nas (prawie) nie miała prawka i niektóre nie miały 18 lat. A nie myślałyście o UK po maturze na dwa-trzy miesiące, chwili przerwy i wyjeździe do USA? Np. na czas UK mieć otwarty room i tak dalej? Ja się zaczęłam nad tym zastanawiać i głównie czy jest to możliwe, czy by ze sobą nawzajem nie kolidowało. Chciałabym trochę się przygotować, trochę oszczędzić (bo trafiając na jakąś wieś w UK nie da się raczej wydawać dużo na imprezowanie itd :mrgreenCo o tym sądzicie? -
Re: Au Pair 2013!
Blueberry91 > 23-09-2012, 17:55
Daria, ja pytania mam, ale sama je zadam za jakiś czas. Mam tylko prośbę, żebyś potem napisała jak przebiegło spotkanie, czy byłaś sama czy też inne dziewczyny i co ogólnie ci powiedziano
alesliw, Ogólnie jest tak że powinno się złożyć aplikację co najmniej 3 miesiące przed planowanym wyjazdem. Dla mnie to zdecydowanie za późno, chyba że ktoś jest wymarzoną Au Pair - z dobrym angielskim, ponad 21 lat, z prawkiem od 3 lat, z 1000 czy więcej godzin doświadczenia z dziećmi, studentka psychologi czy pedagogiki, która jeszcze nie ma wymagań specjalnych co do lokalizacji i ogólnie ma dobrze przygotowaną aplikację i video, które kipi otwartością - wtedy można szybko znaleźć rodzinę. Dla mnie, przy planach wyjazdu w wakacje/tuż po, najlepiej składać aplikację do stycznia. A madz po prostu się za to szybciej zabrała. A czemu to nie wiem, może sama powieJa osobiście teraz jeszcze głowy nie mam do tego by się zapisywać. Poza tym muszę być pewna, że będę miała odpowiednią sumę pieniędzy, a to się wiąże z tym, że muszę jeszcze trochę popracować. Właściwie gwarancję będę miała jak dotrwam w pracy do końca roku, ale zapiszę się w listopadzie, bo na najważniejsze wydatki już będę miała.
Paula, dobry pomysł, chociaż nie dla mnie. Ja siebie nie wyobrażam jadącej w wakacje 2013 na 2 czy 3 miesiące do Anglii, potem powrót i wyjazd do USA. Chyba że oba te wyjazdy dzieliłoby pół roku. Ja jednak wolę rzucić się na głęboką wodę od razu. Prawdopodobnie skłaniałabym się przy UK bardziej, gdybym miała kiepski angielski, ale że tak nie jest, to się nie skłaniam. To znaczy skłaniam, ale bardzo możliwe że po roku w USA przeniosę się do Anglii (wtedy prawdopodobnie jako Au Pair a przy okazji szukając tam pracy i studiów; nie będę się musiała martwić żadną wizą czy językiem, jedynie pieniędzmi). No, chyba że tak mi się w USA spodoba że będę chciała zostać i znajdę na to sposób. No, ale wątpię by mi się to udało.
Ogólnie to dobry pomysł, ale znając twoją chęć wyjazdu do NYC nie mogę wyobrazić sobie ciebie na angielskiej wsi przez wyjazdem do USA. Zniecierpliwienie by cię zjadło, chyba że się mylę -
Re: Au Pair 2013!
madz > 23-09-2012, 18:03
[quote name="alesliw"]Co mnie zdziwiło to fakt że Pani z biura odpisała mi, że jeśli chciałabym wyjechać po maturze to mam się zgłosić na przełomie stycznia i lutego.
Wydawało mi się to ok, ale teraz jak przeczytałam że Madz ma już otwarty room, a też planuje wyjechać w czerwcu to się przeraziłam.)[/quote]
Hehe :P Może dlatego że Madź jest już magistrem i nie potrzebuje czekać na zdanie prawka, na potwierdzenie ze szkoły że ją kończy, widocznie agencje mają jakieś swoje zastrzeżenia co do licealistek.
Paulaw co do UK to niby dobry pomysł, ale zobacz jeśli będziesz miała już znalezioną rodzinę z US to myślę, że lepiej od razu tam jechać. A jeśli wyjedziesz i znajdziesz rodzinę będąc w UK to:
(a) będziesz musiała wrócić do PL żeby podpisać dokumenty
(b) będziesz musiała czekać na wizę
więc i tak będziesz przez jakiś miesiąc w zawieszeniu w PL. Tak mi się wydaje. No i kolejna kwestia to wtedy termin powrotu, jeśli chcesz jechać na rok to potel najlepiej jak wrócisz do końca września, no chyba że nie myślisz jeszcze o studiach :)
Jagoda "alesliw, Ogólnie jest tak że powinno się złożyć aplikację co najmniej 3 miesiące przed planowanym wyjazdem. Dla mnie to zdecydowanie za późno, chyba że ktoś jest wymarzoną Au Pair - z dobrym angielskim, ponad 21 lat, z prawkiem od 3 lat, z 1000 czy więcej godzin doświadczenia z dziećmi, studentka psychologi czy pedagogiki, która jeszcze nie ma wymagań specjalnych co do lokalizacji i ogólnie ma dobrze przygotowaną aplikację i video, które kipi otwartością - wtedy można szybko znaleźć rodzinę." napisałaś o mnie tylko z jednym wyjątkiem :D Mój angielski :P hehe Zobaczymy jak będzie. A co do pytania czemu tak szybko? To własnie ze względu na mój angielski i chcę w 100% wiedzieć że to ta rodzina, którą wybrałam. -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 23-09-2012, 18:15
[quote name="Blueberry91"]Ogólnie to dobry pomysł, ale znając twoją chęć wyjazdu do NYC nie mogę wyobrazić sobie ciebie na angielskiej wsi przez wyjazdem do USA. Zniecierpliwienie by cię zjadło, chyba że się mylę[/quote]
Możliwe, ale taka angielska prowincja ma w sobie coś... coś pięknego. Szczególnie patrząc na to przez obiektyw aparatu (: Gdziekolwiek nie pojadę, ciągnie mnie tam głównie możliwość zasmakowania kuchni tego kraju i robienie zdjęć, dlatego tak zasugerowałam. Poza tym gdyby nawet (tak napisałam pod wpływem chwili o UK) to wjechałabym po maturze na max. 3 miesiące, ale raczej na 2, a do USA dopiero późno po wakacjach bym się w takim przypadku wybrała. Sama nie wiem... muszę o tym pomyśleć. Nic mi nie ucieknie, skoro i tak nie idę na studia od razu. Ani USA, ani UK.
Ale pomimo tego co wcześniej napisałam.. [quote name="madz"]A co do pytania czemu tak szybko? To własnie ze względu na mój angielski i chcę w 100% wiedzieć że to ta rodzina, którą wybrałam.[/quote]
Jak tylko zdam prawko też składam dokumenty. Ale nie wiem kiedy i czy w ogóle znam, więc nie mogę powiedzieć, czy to będzie jeszcze w tym roku czy dopiero w następnym.
Po mojej pierwszej jeździe... cóż, instruktor powiedział, że jeżdżę bardzo dobrze, chociaż z samochodem nie miałam nigdy do czynienia... nie jest to najfajniejsza sprawa. Jeżdżenie jest strasznie wyczerpujące psychicznie i fizycznie - byłam tak zmęczona po tylko dwóch godzinach, że poszłam się zdrzemnąć. Po pierwsze bolał mnie okropnie kark, bo starałam się zobaczyć wszystko na drodze, po drugie szybko się rozkojarzam i ciężko mi się skupić na kilku rzeczach, a podczas jazdy musiałam zwracać uwagę na to wszystko + słuchać instruktora. Eh. Ale i tak czekam z niecierpliwością na następną jazdę! -
Re: Au Pair 2013!
alesliw > 23-09-2012, 18:27
wow. Dzięki dziewczyny za tak szybkie odpowiedzi.
Ja już w sumie prawko mam , Co do mojego angielskiego, to aplikacje chyba powinnam 2 lata temu złożyć...
No właśnie, zapomniałam o zaświadczeniu o skończeniu szkoły średniej...ale to chyba można wziąć od dyrektora wcześniej.(?)
Paulaw co do jazd, nim się obejrzysz to wyjeździsz te 30h, i jeszcze szybciej zdasz egzamin państwowy (trzymam kciuki).
Któraś z Was (niestety nie pamiętam która) pisała, że jest z okolic TrójmiastaKto to? -
Re: Au Pair 2013!
merti > 23-09-2012, 22:10
Paula, dokładnie tak samo się czułam po 1 jeździe...a noga od tego cholernego sprzęgła tak się zmęczyła, że po godzinie zrobiliśmy przerwkę 5 min, żebym odpoczęłaDobrze chociaż, że mam podzielną uwagę i strasznie fajnego instruktora (ze 3 koleżanki z nim już jeździły ) więc powinno iśc jak po maśle to moje prawko! W tym tygodniu mam aż 6 godzin jazd!
A co do UK-irytuje mnie ten kraj. Dla mnie to taka "gorsza" wersja Stanów. Poza tym nie wiem po co miałabym to robić. Ja się czuję gotowa na bycie au-pair nawet teraz. A Anglia jest strasznie drogaP
Za miesiąc i 5 dni będę miała 18 lat ! Jestem tu najmłodsza, co nie? -
Re: Au Pair 2013!
Blueberry91 > 23-09-2012, 22:33
alesliw, Ja jestem nie z okolic a z samego Trójmiasta, ze stolicy Amber Gold, ehh
Cytat:A co do UK-irytuje mnie ten kraj. Dla mnie to taka "gorsza" wersja Stanów. Poza tym nie wiem po co miałabym to robić. Ja się czuję gotowa na bycie au-pair nawet teraz. A Anglia jest strasznie droga
P
Jak dla mnie właśnie UK to zupełnie inna bajka niż Stany. Oba anglojęzyczne i chyba tylko to je łączy. Stany mają w sobie tą ciekawą atmosferę, wiele pięknych miejsc, różnorodność ludzi i klimatów jakie oni stwarzają, wiele stanów gdzie każdy znajdzie ten "dla siebie" i są potęgą w wielu dziedzinach, jednak ja też widzę je jako kraj drugi (po Japonii) pod względem technologicznego ogłupienia społeczeństwa, oraz mam wrażenie że za kilka pokoleń ci najbardziej "amerykańscy amerykanie" będą składać się z samych blond lalek i wypicowanych chłopczyków, i tacy się też zestarzeją. To tylko wrażenie, jakie odnoszę i ogólnie chce się przekonać jak tam naprawdę jest, poza tym, że jestem pewna, że jest co zwiedzać.
Za to Anglia wydaje się bardziej hmm... umoralnionym krajem, również różnorodna kulturowo, jednak mniej niż Stany, ma też raczej podobny klimat w każdym miejscu na wyspie (co nie uważam za ani złe, ani dobre, Polska ma podobnie, że gdziekolwiek w naszym kraju się nie jest, czuje się, że jest się w Polsce, swojski klimat a np. Stany mają swój Chinatown czy zupełnie odludnione miejsca); poza tym inny tryb życia, inna mentalność (raczej bardziej pod mój gust). No i ja osobiście jestem zakochana w brytyjskim akcencie
Oczywiście trochę pogeneralizowałam, szczególnie przy ludziach, no ale bez tego ciężko coś ocenić. -
Re: Au Pair 2013!
Blueberry91 > 23-09-2012, 22:39
[quote name="paulaw"]
[quote name="Blueberry91"]Ogólnie to dobry pomysł, ale znając twoją chęć wyjazdu do NYC nie mogę wyobrazić sobie ciebie na angielskiej wsi przez wyjazdem do USA. Zniecierpliwienie by cię zjadło, chyba że się mylę[/quote]
Możliwe, ale taka angielska prowincja ma w sobie coś... coś pięknego. Szczególnie patrząc na to przez obiektyw aparatu (: Gdziekolwiek nie pojadę, ciągnie mnie tam głównie możliwość zasmakowania kuchni tego kraju i robienie zdjęć, dlatego tak zasugerowałam. Poza tym gdyby nawet (tak napisałam pod wpływem chwili o UK) to wjechałabym po maturze na max. 3 miesiące, ale raczej na 2, a do USA dopiero późno po wakacjach bym się w takim przypadku wybrała. Sama nie wiem... muszę o tym pomyśleć. Nic mi nie ucieknie, skoro i tak nie idę na studia od razu. Ani USA, ani UK.
[/quote]
Na pewno angielskie prowincje mają ten klimat. Pod względem fotograficznym Anglia jest bardzo dobrym miejscem do zdjęć, ma w sobie historię; wiele jest tam miejsc jakby nie z tej epoki, co mnie osobiście bardzo pociąga, bo ja sama uważam, że urodziłam się w złych czasach. Co do angielskiej kuchni, to kompletnie się na niej nie znam, ale lubię kuchnię samą w sobie :lol: