-
-
Re: Au Pair 2013!
Blueberry91 > 18-09-2012, 18:44
ŻE JAK?! 8O Nie może być! Rety, ja umrę przy tych telefonach... Ja po polsku nie umiem przez telefon rozmawiać, a co dopiero po angielsku.Pierwsze co będę to pytać ich o skype'a :roll:
A ile trwały twoje rozmowy i jak wyglądały? -
Re: Au Pair 2013!
madz > 18-09-2012, 18:48
[quote name="Blueberry91"]madz, Czekam na opis matcha :)
A właśnie, wiecie czy można wybrać czy się chce rozmawiać przez skype'a czy telefon? Bo ja np. za chiny nie chciałabym rozmawiać przez telefon, tylko skype i nie wiem czy jak np. rodzina woli odwrotnie to trzeba się do niej dostosować, czy coś.[/quote]
Raczej trzeba się do rodziny dostosować. Ja wolę na spokojnie na skype się umówić. Bo chyba bym umarła jak bym zobaczyła na telefonie początek numeru +1 albo 001 :P Chyba bym nie odebrała :P A w ogóle boję się że mój skype nawali jak zwykle. Mam z nim trochę problemów niestety. I nie wiem w ogóle jak z kamerką, bo mimo że używam skype od kilku lat i to dość intensywnie to nigdy z kamerką nie rozmawiałam :P
notka o matchu -> http://au-pair-time.blogspot.com/2012/09/match-1.html bardzo CIEKAWA rodzina :D haha same się przekonajcie ;) -
Re: Au Pair 2013!
cien_wiatru > 18-09-2012, 19:20
Nie masz nawet za dużo czasu na zastanowienie się, do mnie dwa razy dzownili na domowy, więc nawet nie byłam świadoma tego, że odbieram telefon ze Stanów haha
Ale serio dziewczyny, nie stresować się, w większości przypadków hości mówią powoli i bardzo prostym angielskim, bo oni rozumieją, że angielski to nie jest nasz język i jedziemy tam się uczyć, także bez stresu. Jeśli czegoś nie rozumiecie to po prostu mówicie, że nie zrozumiałyście, czy może powtórzyć, albo mówić wolniej jeśli mówi zbyt szybko itd. Amerykanie sa bardzo miłym narodem, więc zawsze wam powiedzą, że wasz angielski jest super nawet jeśli w nerwach mówicie I was be! haha Będzie dobrze)
Średnio rozmawiałam z rodzinkami tak około 30 minut, z tym, że większośc czasu to mimo wszystko hości mówiąRaz zdarzyło mi się, że hostka była mega rozgadana i rozmawiałyśmy 60 minut! Zazwyczaj opowiadają o swojej rodzince, obowiązki, okolicy gdzie mieszkają itd. Potem zazwyczaj pytają czy nie macie jakiś pytań, ewentualnie zadają swoje typu czy nie boicie się jeździć samochodem, czy byłyście same zagranicą już gdzieś, czy nie boicie się homesicku itd naprawdę zwyczajne pytania i zazwyczaj wszystko przebiega w mega miłej atmosferze i stres mija po pierwszych 5 minutach -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 18-09-2012, 23:59
O rany to będzie strasznie krępujące! Na żywo rozmowa - jak najbardziej, ale telefon to ugggh nie. Może jeszcze bym przeżyła, gdybym wiedziała kiedy jej oczekiwać i z kim będę rozmawiała, a tak to zacznę się jąkać i denerwować i tyle wyjdzie z rozmowy :mrgreen: Nie, no pewnie tak nie będzie, ale wiecie co mam na myśli... miałam raczej zamiar robić selekcję rodzinek, a teraz takie odrzucanie np. rodzinki z nudnego Ohio, która wydaje się taka urocza przez telefon będzie niezwykle trudna... jeżeli wiece co mam na myśli. -
Re: Au Pair 2013!
madz > 19-09-2012, 9:59
Moim zdaniem bez sensu jest takie dzwonienie od razu po wejściu na profil i bez umówienia się. Ja bym nie wiedziała o co zapytać, pewnie o rzeczy które są na profilu i gdyby nie nagły telefon sama bym sobie je przeczytała. Po drugie my mamy tu swoje życie i nie zawsze możemy porozmawiać od razu, tym bardziej że to nie trwa 2-3 minuty. Ja bym powiedziała że teraz nie mogę i proszę o telefon za xx czasu albo o kontakt mailowy by się umówić. Albo po prostu bym nie odebrała. I raczej to ostatnie będę robić bo rano staż i telefon zostawiam w sali terapeutów żeby mi nie przeszkadzał, a od 16 do 21 będę miała zajęcia na uczelni więc raczej nie będę gadać wtedy przez telefon ;) -
Re: Au Pair 2013!
DominikaDomi > 19-09-2012, 12:07
ja tez raczej poprosilabym o zadzwonienie pozniej. jesli zadzwoniliby tak nagle z cala pewnoscia nie wiedzialacym o co ich zapytac, ze stresu wszystko wypadloby mi z glowy -
Re: Au Pair 2013!
Blueberry91 > 20-09-2012, 18:44
madz, No właśnie mi też się zdarza, że skype mi np. rozłącza rozmowy. Ale to chyba już wina skype'a samego w sobie, że po prostu jest niedopracowany w pewnych kwestiach. Co nie zmienia faktu, że to prosty w obsłudze i świetny program do komunikacji. Ja właśnie tylko i wyłącznie się porozumiewałam przez niego z kamerką (lub sam text chat oczywiście), na same audio bym się nie zdecydowała z tych samych powodów co nie lubię rozmawiać przez telefon.
cien_wiatru, Już widzę jak mówię ciągle "excuse me, could you repeat?" i tak w kółko :lol: Mam nadzieję, że masz rację co do tego stresu, że szybko mija. 30 minut to wbrew pozorom nie tak dużo, chociaż zależy z kim się rozmawia
paulaw, Zawsze możesz przez telefon powiedzieć, że się zastanowisz, a e-mailem napisać, że się jednak nie zdecydujesz. Chyba najlepsza opcja. Ja o tyle nie mam problemu z takimi rzeczami i umiałabym odmówić, to chyba jednak najłatwiej by mi to było zrobić e-mailowo. Gdzie nikt nie wyjdzie automatycznie ani z wyrzutami, ani ze smutnym głosem/miną i zawsze ma się ten czas by sklecić zdania jak należy.
I ja też zapewne nie będę rozmawiać gdy niespodziewanie zadzwonią. Chyba, że będę sama w domu i nie będę miała kompletnie nic do roboty i będę miała kartkę z pytaniami pod ręką.
Swoją drogą już mam wszystkie pytania spisane co chcę wiedzieć. Wyszło mi ich 33, z czego część na kilka podpunktów -
Re: Au Pair 2013!
madz > 20-09-2012, 19:26
Jagoda a podzielisz się tymi pytaniami?
Ja muszę chyba wreszcie usiąść i też zrobić listę. Tym bardziej że zaraz powrót do szkoły i czasu będzie jeszcze mniej. Może w mój weekend czyli niedzielę się za to zabiorę. -
Re: Au Pair 2013!
Daria.sl > 20-09-2012, 20:07
Cześć dziewczyny
Pozwolicie , że nie będę czytać 56 stron postów , tylko napiszę od razu.
Oczywiście ja też mam w planach wyjazd do USA po maturze, z tym że chciałabym pojechać (w sumie to polecieć) - wrzesień / październik 2013.
A wy? Chcecie zostać Au Pair zaraz po maturze tj. w czerwcu , czy zostajecie jeszcze na wakacje w Polsce ? -
Re: Au Pair 2013!
madz > 20-09-2012, 20:31
Daria witaj ;)
Eh chyba temat trochę powinien się zmienić przynajmniej w stosunku do mnie :P Maturę już dawno mam za sobą i bardziej "po maturze" traktuję jako okres kalendarzowy ;) Planuję wylot na lipiec-sierpień po zakończeniu roku akademickiego i ogarnięciu wszystkiego związanego z dziekanką :) Chcę wylecieć w tym terminie żeby móc wrócić na październik na studia a być w US też przez ten 13 miesiąc.
Daria napisz nam jeszcze coś o sobie ;)