-
-
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 01-04-2008, 0:33
jesli chodzi o M&M'sy to moja siostra kupuje swojemu mezczyznie, i jeszcze zelki Harribo
no ma dobrze ale soe tak zastanawiam czy to doceni z czasem...
czasu tu niestety duzo potrzeba, a ja mialam dzisiaj maly kryzys, mialam dosyc tego czekania i chcialam mu wszystko powiedziec, no ale jak widac stchorzylam, i lepiej pewnie na tym wyszlam... -
Re: Summer Adventure
Yoanna > 01-04-2008, 0:36
wiesz co nin.. powiem ci tak - nie czekaj za dlugo bo nigdy nie wiadomo co sie szykuje.. ja glupia sie nie spieszylam to o co wyszlo.. bo myslalam ze mam tyle czasu ;/ -
Re: Summer Adventure
Yoanna > 01-04-2008, 0:36
wiesz co nin.. powiem ci tak - nie czekaj za dlugo bo nigdy nie wiadomo co sie szykuje.. ja glupia sie nie spieszylam to o co wyszlo.. bo myslalam ze mam tyle czasu ;/ -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 01-04-2008, 0:39
Asia wiem ze czekanie jest ryzykowne, ale on dopiero co zakonczyl swoj poprzedni zwiazek... i jeszcze te glupie jego kolezanki ciagle za nim lataja! przeciez jestem starsza i ladniejsza! nie wiem nad czym on sie zastanawia w ogole...
ja bym mu juz powiedziala, ale jesli on mnie zgasi i ja sie znow zalamie to nie zdam matury :? -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 01-04-2008, 0:39
Asia wiem ze czekanie jest ryzykowne, ale on dopiero co zakonczyl swoj poprzedni zwiazek... i jeszcze te glupie jego kolezanki ciagle za nim lataja! przeciez jestem starsza i ladniejsza! nie wiem nad czym on sie zastanawia w ogole...
ja bym mu juz powiedziala, ale jesli on mnie zgasi i ja sie znow zalamie to nie zdam matury :? -
Re: Summer Adventure
edyta_s > 01-04-2008, 13:28
A ja jednak jestem staro?wiecka i jestem za tym, żeby poczekać na krok faceta. Więc może zajmij sie matur? i daj mu czas na ochłonięcie po tamtym zwi?zku. Ale Ty przecież zaraz wyjeżdżasz, więc jak to będzie? -
Re: Summer Adventure
edyta_s > 01-04-2008, 13:28
A ja jednak jestem staro?wiecka i jestem za tym, żeby poczekać na krok faceta. Więc może zajmij sie matur? i daj mu czas na ochłonięcie po tamtym zwi?zku. Ale Ty przecież zaraz wyjeżdżasz, więc jak to będzie? -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 01-04-2008, 13:31
Edyta nie jestes na biezacoja nigdzie nie jade -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 01-04-2008, 13:31
Edyta nie jestes na biezacoja nigdzie nie jade -
Re: Summer Adventure
Yoanna > 01-04-2008, 13:39
ee tam czasami mozna czekac i czekac ;P
a wiecie co u mnie bylo najgorsze?
pewnej niedzieli spotkalam sie z kumpela i ona mi mowi no ze musze mu powiedziec co czuje albo cos zrobic bo inaczej to nic z tego.. no to jej mowie, ze wiem, i ze w czwartek sprobuje dzialac. poszlam w czwartek i co? dowiedzialam sie wlasnie wtedy ze on wyjezdza ;/