-
-
Re: Romanse i historie miłosne:)
dosiunia > 17-05-2011, 22:35
Dobrze, że ja nie lubię klubów i dyskotek -
Re: Romanse i historie miłosne:)
alexandra085 > 18-05-2011, 0:07
[quote name="Aisling"]I to chyba dla nas - au pair jest najelpsze rozwiązanie. Kurde, prawie jakbyśmy na wojnę jechały xD[/quote]
dobre :lol: :lol: :lol: -
Re: Romanse i historie miłosne:)
juanita_90 > 18-05-2011, 0:45
dziewczyny ja mojego chłopaka poznałam o 6rano właśnie po imprezie. I była to jedna z najlepszych imprez w moim życiu i jakie zakończeniePrzetańczyłam wtedy calutką noc!
Kaja Ty nie wiem czemu jesteś taka cięta na chłopców polskich. Hiszpanie to dopiero są flejtuchy. Mam mojego ukochanego itd ale nie jest typem urody który robi na mnie wrażenie, baaa..spasł się i w ogóle przestał o siebie dbać i nie wiem już co mam robić żeby się wziął za siebie.
Ale kocham mojego grubaska tak czy siakWłaśnie siedzi teraz w wojsku ma 24h a jutro przyjeżdża do jego jednostki ten stary ruchacz król Hiszpanii Juan Carlos. Więc musi się wystroić w wyjściowy mundur itd. Boże mam nadzieję,że schudnie do naszych wakacji w Polsce bo nie chcę zeby jechał taki spaszony...
W każdym miejscu może coś się stać. Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo to ja noszę w torebce nóż bo jak wracam po zmroku pociągiem to muszę przejść przez ogromny park. Ostatnio w Hiszpanii bardzo dużo jest zabójstw i porwań młodych dziewczyn. Myślę,że trzeba bardzo uważać. Po prostu nie chodzić tam gdzie nie trzeba i już -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Aisling > 18-05-2011, 15:22
O kurczę, nóż aż.. hm, czuję, że bardziej bałabym się nim kogoś skrzywdzić. Ale.. może sprawię sobie jako prezent urodzinowy fajny nóż? Ciekawe ile takie cacko może kosztować. I rzeczywiście, robi to przynajmniej złudne wrażenie bezpieczeństwa jak sobie o tym pomyślę. Byle wiedzieć jak się nim posłużyć i/albo przypadkiem od niego nie zginąć, przez złość i większą zręczność ewentualnego napastnika. ;P
To jest pomysł! Juanita, zainspirowałaś mnie. -
Re: Romanse i historie miłosne:)
juanita_90 > 18-05-2011, 23:14
a teraz cieszę się jak król Julian wykrzykując - zostałem wzoremahaha -
Re: Romanse i historie miłosne:)
marika299 > 18-05-2011, 23:44
ja tam bym sie bala z nozem chodzic.po pierwsze trzeba wiedziec jak to sie uzywa.wyobrazcie sobie ze jakis gosc naskakuje na was w nocy i wy wyciagacie noz i go tniecie?ja bym spanikowala,nie dalabym rady. po drugie,latwo moze Ci ten ktos noz wyrwac z reki i wtedy jestes w klopocie.sa wszedzie plsuy i minusy ale mimo wzystko polecalabym zakupic pieprz w sprayu -
Re: Romanse i historie miłosne:)
juanita_90 > 19-05-2011, 1:08
oh moja droga ja już postraszyłam dwóch gości nożem także przydaje się. I nie jest to jakiś dupiaty nóż tylko wojskowy, nie dłuższy niż 4palce bo gdyby był to bym mogła mieć mandat i to mega a tak to jest gittta w samoobronie użyła bym go nawet się nie zastanawiając czy zranię czy nie bo po co mam się nad tym zastanawiać gdy ktoś mnie atakuje?? -
Re: Romanse i historie miłosne:)
dosiunia > 19-05-2011, 10:28
Ja idąć na studia dostałam od mamy własnie gaz pieprzowy, ale od paź jeszcze go nie użyłam bo nawet nie wiem jak to się robikiedyś pamiętam koleżanka wracała ode mnie z wigilii studenckiej, a że mieszka w nieciekawej okolicy to jej pozyczyłam ;D ale na szczęście nie musiała korzystać z niego. -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Saiisuke > 19-05-2011, 11:49
Mnie ojciec na studia wyposażył w dwa składane noże xD na szczęście jeden ma korkociąg, więc nawet czasem się przydaje^^
a na poważnie: w naszym chorym kraju jak w obronie własnej użyje się noża, a ten kto cię atakował nie był uzbrojony, to ty idziesz do więzienia jak zwykły przestępca. -
Re: Romanse i historie miłosne:)
KajaWroc > 19-05-2011, 12:18
Dziewczyny wracajac do tematu facetowto pewnie ze w Polsce tez sa fajni faceci,nawet ostatnio kogos poznalam..ale wyjezdzam wiec po co uskuteczniac jakies podrywy a co do nozy to sama bym wziela jakis z polski ale pewnie wywala mi go z walizki!!! jak myslicie ??