-
-
Re: PROWORK
89dzoana89 > 25-03-2009, 16:17
Niestety albo i stety nie;p
Ja z Gawo lece;p
Niestety...bo sie nie napije z Toba a stety bo mam szkolenie w Sheratonie na Manchatanie :wink: :wink: :wink: :wink: -
Re: PROWORK
Johnson > 25-03-2009, 16:22
A kiedy lecisz ?
Wiesz napić to się można nawet w central parku
aaa co do sheratonu,
żebyś się tym luksusem nie przejadła -
Re: PROWORK
agulka > 25-03-2009, 16:50
kochani, Au Pair Care prowadzi szkolenia w Sheraton Hotel ale w NEW JERSEY takze Ci z Gawo mogliby napisac prawde
Ale na pocieszenie dodam, ze hotel miesci sie blisko NYC, jakies 12, 13 km do Time Square , wiec nie bedzie tak zle. Tylko nie wiem jak z dojazdem ;/
Tak- po przylocie do USA jestesmy zdani na siebie od 1szych sekund. Trzeba uwazac, bo taksowkarze sa natretni i czesto wykorzystuja osoby, ktore sa tam pierwszy raz, sa zmeczone podroza itd.Nie chce sie wymadrzac itd, ale na wlasnym przykladzie wiem jak to dziala. Ja bylam tak zmeczona, ze nie robilo dla mnie roznicy ile to bedzie kosztowalo, bylebym tylko szybko dojechala. Razem z innymi au pair zaplacilysmy po 35 $ za taxi, a kolezanki, ktore wziely shuttle taxi, zaplaciy 15 $.
Gawo powinno wam przekazac jak dojechac na szkolenie. Ja mialam szkolenie w innym hotelu , wiec nie wiem jak to u was. Pamietam jednak, ze kazali nam jechac shuttle taxi, bo sa najtansze. Najlepiej zebrac grupe au pair juz w samolocie i po wyladowaniu trzymac sie razem i dojechac razem -
Re: PROWORK
89dzoana89 > 25-03-2009, 17:05
Hmmm...teraz to mi dalas do myslenia
Noo okaze sie na miejscu juz
A o tym shuttle taxi pisze juz na stronce Gawo wiec wiem o co common
Johnson...mam przeczucie ze sie znajdzie sposob do wspolnego picia hehe 8)
sie chce...sie potrafi -
Re: PROWORK
Johnson > 25-03-2009, 17:19
Ojj zdecydowanie
Polak potrafi
aa no i ,żeby nie było...nie jestem alkoholikiem
kurcze ja już chce praawko -
Re: PROWORK
89dzoana89 > 25-03-2009, 17:22
No ja tez juz bym chcialabyc po egzaminie z wynikiem pozytywnym;p -
Re: PROWORK
dominikan@ > 25-03-2009, 18:15
Johnson a wiesz że jeden drink w lecącym samolocie odpowiada trzem wypitym na ziemi?? he he będzie zabawnie.
Dzoana i co myślisz o tej rodzinie? Bo z 3 dzieci to ja bym nie chciała rodziny.
Dziewczyny nie shuttle taxi tylko shuttle bus czyli nie taxówka tylko taki lotniskowy busik. Ja tak bynajmniej zrozumiałam. -
Re: PROWORK
PawelAuPair > 25-03-2009, 19:27
A to już nie chce Gawo jak nie jest na Manhattanie
Sprawdzam codziennie swój profil na tej stronce do logowania z Au pair i nie mam jeszcze żadnych "Future Family" ;/ Nie wiem czym sie przejmuje bo babeczka mówiła, że to potrwa ok 6 tygodni a minęły dopiero 2 ale ja bardzo nie lubie jak nic sie nie dzieje! To nuuudne.
A kto z Was ile czekal na 1szy kontakt od rodzinki? -
Re: PROWORK
Johnson > 25-03-2009, 19:40
Dominikan@ to obowiązkowo lecimy razem
hah
biba w samolocie....będzie odlotowo -
Re: PROWORK
PawelAuPair > 25-03-2009, 19:44
zawsze jest odlotowo 10 tys metrow nad ziemia
Ale rzeczywiscie takie samolotowe Party to by bylo cos!