-
-
Re: Rocznik '89 rlz.
Yoanna > 16-04-2008, 10:35
heh z peselu to z peselu (ale marzenka miala lipe z tym gigantycznym winem, nie? ;P) ale ja jak przyjechalam i kupowalam alko w jakims sklepie i pokazalam dowod osobisty to tez za cholere nie mogla kasjerka dojsc co jest data urodzenia, musialam jej pokazac, w koncu zwatpilam i powiedzialam ze 87... to siedziala i liczyla ;p
no ale gosc wczoraj w sainsburym to jakis dziwny... sainsbury na 6 strefie to tam praktycznie sami angole pracuja... poskanowal mi wszystko, skanuje ostatnia rzecz, ktora miala nalepke reduced. tylko ze to byla taka zwykla nalepka i tam kodu kreskowego nie bylo. to on wzial oderwal ta nalepke i skanuje kod, ale cos sie nie dalo, bo odrywajac uszkodzil kod. zawolal jakas gosciowe, przyszla, wbila mu ten kod. na co ja pokazuje mu na nalepke kktora dopiero co oderwal i polozyl przy swoim komputerku. a on ooo faktycznie. no comment ;/
a kobitka w humanities office tez mnie w blad probowala wprowadzic.. cale szczescie ze ja mam combined honours to naleze tez do business school.. tam bez problemu w pare sekund zalatwilam co mialam.
a juz najbardziej kocham piskliwe angielki. wszystkie w weekendy wygladaja tak samo heheh. i o ich inteligencji to wypowaidac sie nie bede.
oo albo ta starsza corka co mieszka z nami - zawsze jak o mnie mowi to 'au pair' nigdy 'asia'. jestem czlonek rodziny :lol:
ogolnie to juz kiedys pisalam ze dyskryminuje angoli w ich wlasnym kraju :lol: :lol:
ah jeszcze jest czesc angoli ktorzy beda udawac ze za cholere ciebie nie rozumieja. :roll: :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 16-04-2008, 13:44
[quote name="Yoanna"]oo albo ta starsza corka co mieszka z nami - zawsze jak o mnie mowi to 'au pair' nigdy 'asia'. jestem czlonek rodziny :lol:
[/quote]
o ja Cie... to dziwna jakas 8O -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 16-04-2008, 13:44
[quote name="Yoanna"]oo albo ta starsza corka co mieszka z nami - zawsze jak o mnie mowi to 'au pair' nigdy 'asia'. jestem czlonek rodziny :lol:
[/quote]
o ja Cie... to dziwna jakas 8O -
Re: Rocznik '89 rlz.
Karolina_c > 16-04-2008, 15:18
w tej pierwszej rodzinie tez starsza corka tak mowila. Trudno sie dziwic jak pozniej wyszlo na jaw, ze jestem osma aupairka w ich rodzinie.
A poza tym, dziewczyny nie ma co sie ludzic, nigdy sie nie bedzie do konca czlonkiem rodziny. Czemu? Bo za bycie czlonkiem rodziny sie nie placi -
Re: Rocznik '89 rlz.
Karolina_c > 16-04-2008, 15:18
w tej pierwszej rodzinie tez starsza corka tak mowila. Trudno sie dziwic jak pozniej wyszlo na jaw, ze jestem osma aupairka w ich rodzinie.
A poza tym, dziewczyny nie ma co sie ludzic, nigdy sie nie bedzie do konca czlonkiem rodziny. Czemu? Bo za bycie czlonkiem rodziny sie nie placi -
Re: Rocznik '89 rlz.
Yoanna > 16-04-2008, 15:24
no ja jestem chyba ich 11 czy jakos tak :lol: a ona ma 22 czy tam 23 lata i zyje wlasnym zyciem juz... jak byla pod opieka operki to pewnie mowila po imieniu heheh a teraz :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Yoanna > 16-04-2008, 15:24
no ja jestem chyba ich 11 czy jakos tak :lol: a ona ma 22 czy tam 23 lata i zyje wlasnym zyciem juz... jak byla pod opieka operki to pewnie mowila po imieniu heheh a teraz :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 16-04-2008, 15:36
no dobra, jakby do mnie ktos tak mowil, do bym to odbierala jakbym ja miala w zamian zwracac sie do tej osoby albo per pani, albo "hrabino" conajmniej ;| -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 16-04-2008, 15:36
no dobra, jakby do mnie ktos tak mowil, do bym to odbierala jakbym ja miala w zamian zwracac sie do tej osoby albo per pani, albo "hrabino" conajmniej ;| -
Re: Rocznik '89 rlz.
idril > 16-04-2008, 16:05
co nie Nina! :lol: