-
-
Re: Skąd mam mieć pewność?
WAMPIREK > 31-08-2007, 17:31
Uczylas sie cos ?;> -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Klarasek > 31-08-2007, 17:35
o raju przypomnialas mi :wink: zartuje troche sie uczylam ale ...no nie mam ochoty.I co ja zrobie?
Pospalam sobie, pojadlam, posprzatalam z lekka...a ksiazki leza i smieja sie do mnie zalotnie... -
Re: Skąd mam mieć pewność?
WAMPIREK > 01-09-2007, 1:59
Hehe...niezle z Ciebie ziolko ;p
Jak wieczor z dziewczynami ?
W ogole bylam dzisiaj z Agnieszka...gadu gadu...smiechu smiechu.....pozno juz,wracamy ...a tu nagle dzwoni moj telefon...mysle sobie pewnie host zwoni gdzie ja jestem....a tam patrze -a to dzwoni Pan N. 8O Szok !!! Odbieram...nawet milo
Wczesniej napisalam mu esa,ze niestety pracuje :lol: A on ,ze nie ma sprawy...to ja mu,ze mam nadzieje,ze to kiedys odrobimy...a on cisza...
to juz sie ciesze...mysle sobie bedzie spokoj..a ten mi tutaj dzwoni 8O :lol:
Klara,ja jutro wracam ok 23 podobno czyli nie wiem czy sobie pogadamyUzaleznienie,prawda ? -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Klarasek > 01-09-2007, 11:37
Jak mnie leb boli....czuje sie jakby mnie TIR przejechal.Dobrze ze hosci wracaja dopiero w niedziele
Ale fajnie bylo!!!!W sumie przyszla tylko Justyna, wiec siedzialysmy sobie we dwie i sluchalysmy smetow.Piwnica moich cudownych hostow zubozala o 2 butelki wina....Ej, no ale mowili, ze mam sie czuc jak u siebie w domu!To sie czuje :twisted:
Ale odkrylam wczoraj dziwna, wrecz niesamowita rzecz.Stesknilam sie za tymi dzieciakami.Nawet za marudnym Arminem.Ostatnio byl dla mnie taki slodziutkino ale coz, postanowione.Jade do domu!
Wampirku co do uzaleznienia-masz racje, ciezko mi dzisiaj bedzie
odwyk boli... -
Re: Skąd mam mieć pewność?
WAMPIREK > 02-09-2007, 11:59
O matko 8O
Tesknisz za dziecmi ? Ale za hostami nie,prawda ?
P.S.ale najgorsze jest to,ze ja nie chce bys sie oduzalezniala :twisted: -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Klarasek > 02-09-2007, 12:30
czasami uzaleznie nia sa przyjemnesiedze sobie teraz w domu, sama, na dworze pada deszcz,a ja sie jak zwykle stresuje hostami(rozmowa poniedzialkowa i zgubiony kluczyk od roweru)...ogolnie moja sytuacja sprzyja zalamaniu.Ale nie dam sie!Jak to dobrze ze sa osoby, z ktorymi mozna pogadac, wyzalic sie i od razu jest lepiej...
Juz mi sie chce do domu.Nie moge sie doczekac az wroce, pojde do swojego pokojui zjem normalny obiad!
Jak ja wytrzymam ten ostatni tydzien? -
Re: Skąd mam mieć pewność?
idril > 02-09-2007, 22:20
Klarysek a ja chyba cos przeoczylam ale dlaczego Ty tak szybko wracasz?! -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Klarasek > 03-09-2007, 0:02
Idril-pogadalam sobie z niektorymi osobami...i doszlam do wniosku ze moze jednak lepiej skonczyc te studia.Moze pozniej byloby mi ciezko wrocic?A pozatym zbyt wiele mnie chyba w Polsce trzyma.Nie chce zeby mi motyl odlecial... :wink:
Wiem ze jestem niepowazna.Biore sie za cos potem rzucam i tak w kolko.
To jest dowod mojej niedojrzalosci, ale co ja na to poradze ze mi sie tak szybko plany zmieniaja?I moze troche za pozno zauwazam pewne rzeczy... -
Re: Skąd mam mieć pewność?
WAMPIREK > 03-09-2007, 1:11
[quote name="Klarasek"]I moze troche za pozno zauwazam pewne rzeczy...[/quote]
A moze za pozno poznalas pewna osobe...chociaz moze w sam raz ?
Dobranoc Kochana :* -
Re: Skąd mam mieć pewność?
idril > 03-09-2007, 13:56
a tak zmieniaj decyzje poki mozesz to robic bez zadnych duzych konsekwencji!
moze za rok na summer au pair pojedziesz.
a ja jestem za to taki czlowiek ze co zaczynam to MUSZE skonczyc.
i nie wiem czy to z mojej dojrzalosci wynika bo czyje sie ciagle jak dzieciak, wiec chyba z gory juz taka jestem a nie dojrzala