-
-
Re: Cos od Marzenki :D
(-:MARZENA:-) > 19-05-2006, 16:15
zrobilam dzis siedmiomilowy krok w przod...po miesiacu ciszy napisalam maila do przyszlej hostki...hehe juz widze radosc w jej oczach BUHAHAHA ona tak przeciez moje maile uwielbia -
Re: Cos od Marzenki :D
Yoanna > 19-05-2006, 16:19
to my wszyscy tak korespondujemy haha mowilam wam ze u mnie tez cisza byla przez miesiac to az glupio tak bylo
Marzena a co, znowu masa pytan? -
Re: Cos od Marzenki :D
(-:MARZENA:-) > 19-05-2006, 16:25
nie tym razem bedzie zaskoczenie...tylko jedno pytanie..hehe szok! :lol: -
Re: Cos od Marzenki :D
(-:MARZENA:-) > 23-05-2006, 9:46
FINALLY...hehe
a to mnie Leslie zaskoczyla:
yes nd i sent long reply with pictures but was returned is there problem with uyr email will write again later
hehe tak mi sie spostrzezenie narzucilo...osoby z duzymi palcami maja problemy z pisaniem na klawiaturze -
Re: Cos od Marzenki :D
Yoanna > 02-06-2006, 11:19
marzen a ty znowu o tych palcach ehheheh -
Re: Cos od Marzenki :D
(-:MARZENA:-) > 02-06-2006, 12:39
eh czegos sie w koncu czepic musialam...teraz sie nosze z zamiarem napisania leslie ze przyjezdzam wczesniej.... ale jakos nie moge...hihih, w sumie to w naszym ukladzie nic nie zmienia bo spotkamy sie planowo...ale cos czuje ze nosem krecic bedzie :? -
Re: Cos od Marzenki :D
Yoanna > 09-06-2006, 13:08
hahah i bedziesz u tej kol z northampton, tak? -
Re: Cos od Marzenki :D
(-:MARZENA:-) > 10-06-2006, 16:00
niom bede u niej od srody do niedzieli.... tak jak podejrzewalam- Leslie jest poprostu len do potegi 'n'
pisze jej ze przyjezdzam wczesniej ale ze to miedzy nami nic nie zmienia i ze spotykamy sie w niedziele w Luton o godzinie ustalonej.....a ta do mnie- a nie moglabys moze przyjechac autobusem a my po ciebie podjedziemy na stacje? no myslalam ze spadne z krzesla.... ma do luton raptem 40 min samochodem, sama chciala niedziele bo w inny dzien jej nie pasowalo :? nevermind wkurzylam sie i jej powiedzialam ze jak to dla niej az taki problem to sama sobie poradze i pod jej drzwi trafie ( pewna ze odpisze ze przyjada po mnie ) ....to mi odpisala czy nie potrzebuje jakis instrukcji jak trafic 8O bez komentarza....
wakacje beda po prostu zajebiste :roll: -
Re: Cos od Marzenki :D
(-:MARZENA:-) > 10-06-2006, 16:02
moje nowe motto zyciowe: 'adres mam - rade dam' -
Re: Cos od Marzenki :D
Pigwa > 10-06-2006, 16:23
no niezle :?
ale wiesz co moje wakacje (po podejzewam ze pozniej bede zmieniac rodzine) tez nie zapowiadaja sie za wesoło :?
2 tygodnie czekalam na to az mi odpisza czy mnie odbiora ze stacji :roll:
wkoncu napisala ze tak!! ale jak widze jak ona mi odpisuje i caly czas pisze ze czasu nie miala zeby na neta siasc, to se wyobrazam jak z bachorem siedze 24h na dobe :roll:
oby to byly tylko moje glupie domysly :roll:
choc dala mi numer telefonu zebym na drug raz dzwonila a nie pisala :roll: