-
-
Re: Au Pair 2013!
mamecia > 08-09-2012, 0:59
Nimell blokada mija po 5 minutach w USA kiedy musisz przejść odprawę paszportową hahahaja akurat miałam to szczęście, że celnik był polakiem haha ale potem zginęła mi walizka i musiałam jakoś się porozumieć, żeby dowiedzieć się gdzie jest. Nie życzę Ci tego samego, ale to bardzo mogło mi w zlikwidowaniu mojej blokady No i niedługo się widzimy!!! -
Re: Au Pair 2013!
Nimell > 08-09-2012, 1:18
O tak, NIEDŁUGO! ;D
właśnie chyba najbardziej boję się tego, ze mi zginie walizka! -
Re: Au Pair 2013!
mamecia > 08-09-2012, 4:27
No to nie było fajne doświadczenie, tym bardziej że mieli ją przywieźć do hotelu na następny dzień a dostałam ją dopiero w dzień wylotu do rodziny :O Także weź rzeczy których będziesz używać na szkoleniu w razie wypadku, ciuchy kosmetyki i takie tam do bagażu podręcznego. Całe szczęście, że tak zrobiłam, bo bym była w tak zwanej czarnej dupie, jeśli nie miałabym nic przy sobieAle wszystko dobrze się skończyło -
Re: Au Pair 2013!
madz > 08-09-2012, 9:58
[quote name="goodmorningamerica"]Jestem w liceum profilowanym plastycznym. 4 klasa i obowiązkowy dyplom z reklamy wizualnej, na której jestem i niedługo skończę. :mrgreen: Do tego dyplom z malarstwa i rysunku. Pójdzie szybko, chociaż boje się matury. :lol:
Mi przeszło ze zmierzchem, bardziej pamiętniki wampirów, plotkara i te inne. :lol:[/quote]
O bardzo fajnie z tym LO, moja siostrzenica planowała coś podobnego, ale uznałyśmy że skoro i tak pójdzie na studia to po co rok dokładać jeszcze :)
Też lubię te seriale! W ogóle kocham seriale ;) A Zmierzch oglądam praktycznie zawsze, bo i tak nic w TV nie ma :P Ale jakoś lubię ten film, te krajobrazy są przecudowne, za to samo uwielbiam ostatnie dwie części Harrego Pottera :P
[quote name="Nimell"]A ja będę jedną z tych co nie będą mówić po angielsku..bo mam tak zajebistą blokadę, że nie wiem czy mi minie po miesiącu bycia tam czy dopiero jak będę stamtąd wyjeżdżać za rok..hehehe, dacie radę, będzie dobrze![/quote]
Mi powinna blokada się przełamać po tygodniu-dwóch, przynajmniej tak było jak na konferencje pojechałam, a tam nikt po polsku nie mówił, odblokowałam się ostatniego dnia w drodze na lotnisko (ok 6 dzień :P) -
Re: Au Pair 2013!
merti > 08-09-2012, 11:21
Ja na szczęście uwielbiam mówić po angielsku, więc blokady raczej nie będzie
Nie mogę się doczekać wtorku, aż zacznę jeździć, bo to jednak duży krok w stronę bycia au-pairNa urodziny dostanę aparat to od razu nagram filmik, albo chociaż jego część. W sumie już powinnam układać scenariusz, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik
madz, gratulacje !!! -
Re: Au Pair 2013!
madz > 08-09-2012, 11:32
Dzięki za wszystkie gratulacje ;) Nie mogę się doczekać poniedziałku i pierwszego dnia w przedszkolu (bo to grupa przedszkolna która ma zajęcia terapeutyczne).
Merti napisz sobie po prostu o czym chcesz powiedzieć, nie dokładnie zdania ale takie punkty typu: przedstawić się, powiedzieć o szkole, rodzina, hobby, dlaczego au pair itp -
Re: Au Pair 2013!
agnieszka89 > 08-09-2012, 11:48
madz to w agencji ci powiedzieli że będziesz mieć problem ze znalezieniem rodzinki ze względu na twój angielski? Wydaje mi się, że jednak rodzinki będą bardziej patrzyły na doświadczenie niż na poziom angielskiego. A skoro, że tak powiem pozwoli ci składać aplikacje a nie odesłali z kwitkiem i nie powiedzieli żebyś wróciła jak podszkolisz angielski to znaczy że nie jest z tym aż tak źle
Blueberry91 co do powiedzenia mamie myślę, że trzeba to zrobić jak najwcześniej. Ja w sumie powiedziałam rodzicom jak tylko wpadłam na taki pomysł. Reakcja mamy jak chcesz to jedź żebyś nie mówiła że nie pozwalam ci spełnić marzenia. A tata stwierdził że nigdzie nie pojadę. Powoli się przyzwyczajają do tej myśli i już nie słyszę ze strony taty, że nie pojadęjeszcze do mnie przyjadą :p -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 08-09-2012, 13:24
Najbardziej z tego wszystkiego boję się, że zgubią mi bagaż i lotu samolotem (przesiadek, odpraw itd). -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 08-09-2012, 13:27
A przy okazji ciekawe jak tam Blonde (: -
Re: Au Pair 2013!
blonde > 08-09-2012, 23:26
witam wszystkich! jestem już u rodzinki i jest super! pomijając początkowy incydent z samolotem (a raczej jego brakiem) wszystko było po prostu świetnie - hotel, szkolenie, rodzina. dzisiaj wieczorem (moim wieczorem) postaram się napisać dosyć obszerną relację tutaj i posta na blogu. a teraz tylko na szybko piszę, bo zaraz lecę na obiad na dół z rodzinką :*