• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Jedzenie

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Ciekawostki
       
    • Jedzenie
       
  • Jedzenie
  • Re: Jedzenie

    radzio > 30-04-2009, 11:49

    ja znalazłem ten film na youtube.com podaję link: http://www.youtube.com/watch?v=d7Tv_mihMBA&feature=fvst
  • Re: Jedzenie

    shante > 30-04-2009, 12:25

    To sobie dzisiaj pooglądam :twisted:
  • Re: Jedzenie

    bunia_90210 > 30-04-2009, 15:47

    ja to kiedyś oglądałam na angolu.Później się okazało,że po chyba miesiącu gościu miał tak negatywne wyniki badań,że to jest przesada. Ja też byłam bardzo zbulwersowana tym filmem! ludzka głupota :/
  • Re: Jedzenie

    agulka > 30-04-2009, 15:56

    ludzka, a raczej amerykanska

    ja w fast foodach typu mcdonalds nie jadam odkad wrocilam z usa - tam jadlam bardzo sporadycznie.

    ostatnio bylam zmuszona, bo tylko to mialam po drodze, a bylam strasznie glodna....2 dni mnie zoladek bolal :/ grrr
  • Re: Jedzenie

    bunia_90210 > 30-04-2009, 16:01

    to jest nie tylko niezdrowe ale też okropne!!! Pomyśl sobie co właśnie zjadasz....yyyyyyyyy ble <tak jak ten gość na filmie> :/
  • Re: Jedzenie

    kamildzianka > 30-04-2009, 16:27

    Przepraszam, nie wiedzialam, ze HULU dziala tylko w USA. Ale macie na youtube, nie?



    No coz, przez pierwsza cwierc filmu bylam zbulwersowana. Najgorsze dla mnie bylo to, ze ci ludzie maja jeszcze CZELNOSC isc do sadu i wnosic oskarzenie przeciwko McDonalds! Wiekszej glupoty w zyciu nie slyszalam! Okazuja tym tylko swoj brak charakteru: "Jestem gruba, ale nie chce mi sie cwiczyc, no to ich pozwe, dostane miliony i za to sobie kupie ciezarowke hamburgerow!".

    To jest tylko biznes. Moznaby sie doczepic czegokolwiek - bo srodowisko jest skazone, no to pozwijmy fabryki; bo wlosy mi wypadaja, no to pozwe swoja matke, ktora taka mnie urodzila; bo mnie dupa boli, to pozwe fabryke krzesel... Dajcie spokoj!

    McDonalds chce zarobic pieniadze i bedzie robil WSZYSTKO, werbowal najmlodszych, rozdawal kupony na darmowe drinki, aby biznes sie krecil.

    Czy ktos zaciaga tych durnych Amerykanow do srodka? Nie.

    To jest tylko i wylacznie sprawa silnej woli, charakteru. A czlowiek to taki glupi twor, ze poddaje sie opinii innych tworow, idzie jak ciele do srodka...

    Potem ogladalam to z niedowierzaniem. Tylko krecilam glowa z niesmakiem, jak gruba matka przyprowadzila swoja gruba corke na rozmowe ze znanym facetem z tv, ktoremu udalo sie zrzucic kupe kilo. Ta gruba corka patrzyla na niego jak w obrazek, mowiac: Pan jest dla mnie inspiracja...

    Jaka, kur, inspiracja?! Chudniecie nie polega tylko i wylacznie na mysleniu, ze jesli komus sie udalo, to mnie tez magicznie odejdzie tluszcz i bede druga Adriana Lima! Kur, wez sie za siebie, idiotko!

    Nie zryj slodyczy, nie pij napojow gazowanych... Wiem, moze mi latwo mowic, bo ja jestem naturalnie szczupla i zbudowana. Ale ja do tego trzymam diete! Nie jem swinstw, nie pije napojow, ani kawy, ani herbaty, ani alkoholu! Nie jem slodyczy (ogolnie nie jadam cukrow, sprawdzam etykietke na produkcie), wiem, co zawiera skrobie, jem regularnie...

    Ech, porazka!

    Osobiscie uwazam, ze to nie McDonalds przyczynia sie do tycia Amerykanow. To ich pierdolniete lenistwo! Samochod odpala, zeby pojechac 100m, bo mu sie dupy ruszyc nie chce. Winda jedzie o jedno pietro w gore, bo szkoda chodzic po schodach. Na silownie jedzie samochodem, a jakze, tam sie troche porusza, a potem sie nawpierdala lodow w domu. Olowka nie zatemperuje normalna temperowka, tylko ma elektryczna. Konserwy tez nie otworzy recznie, tylko ma spcjalna elektryczna maszynke. Na spacer nieeeee, bo nie ma czasu. Bo pada - taka wymowka. A jak pada, to tylko samochodem, bo inaczej sie roztopi od deszczu.

    Niektorzy to nawet podbiedaja w parku, ale to tylko, gdy jest ladnie na dworze. A potem do pracy i tak biora samochod, zanieczyszczaja srodowisko, tworza korki, maja hemoroidy od siedzenia. W pracy biora winde, itd. A na lunch ida do McDonaldsa. I oni uwazaja, ze prowadza ZDROWE zycie, bo biegaja w parku raz na jakis czas!

    Trzymajcie mnie, nie wyrobie!

    Moja hostka brala nas do McDonaldsa pare razy w tygodniu. Jej corka powiedziala kiedys (juz o tym pisalam gdzies): hamburgery sa zdrowe! Maja proteiny (mieso), blonnik (maka w bulce oraz sezam na bulce), witaminy (to zdziebko salaty na gorze), a FRYTKI TO WARZYWO!

    8O
  • Re: Jedzenie

    bunia_90210 > 30-04-2009, 16:33

    ja powtórzyłam sobie rundkę i obejrzałam niektóre urywki tego filmu...powiem szczerze,że mam teraz obrzydzenie totalne do tego typu jedzenia. Ja moze raz na miesiąc o ile nie mniej jem fast foody a ludzie tam -2,3 razy w tyg(nie dziswię się,że tak wyglądają) okropne...ble.

    Właśnie mama woła mnie na obiad ale chyba nie mam ochoty :?
  • Re: Jedzenie

    agulka > 30-04-2009, 16:34

    haha

    moj host z ohio mowil, ze szklanka coli zero to tak samo jak szklanka wody... ja chyba te jego przemyslenia wydam w paru tomach

    ja slyszalam o akcji jaka zrobila kobieta, ktora sie poparzyla goraca kawa z mcdonalds i wytoczyla im proces, wygrala i od teraz na kubach jest ostrzezenie , ze kawa jest goraca... no kurde, to chyba logicznie nie? amerykanie musze miec wszystko napisane i to drukowanymi bo inaczej nie zalapia

    oni sa psychiczni, a ze moga sie o wszystko latwo procesowac, zawsze znajduja powody.
  • Re: Jedzenie

    kamildzianka > 30-04-2009, 16:41

    Ja gotuje w domu, ale czasami nachodzi mnie chec na cos niezdrowego, tlustego i obrzydliwego - wtedy mowie: Idziemy do McDonaldsa! Raz na miesiac pozwalam sobie na taka uczte z clownem w tle.

    Ale zauwazcie jedna zaleznosc (Kevin mi zawsze na to zwraca uwage): wiekszosc grubasow to wlasnie biedota. Moze nawet nie dlatego, ze sa mniej wyedukowani i gowno ich obchodzi, czy to tluste, przetworzone i uzalezniajace, ale dlatego, bo ich zwyczajnie nie stac na zdrowe jedzenie.

    Warzywa sa raczej tak posrodku cenowo, ale ryby - drozyzna! Owoce tez posrodku. Ja kupuje duzo warzyw, owocow, miesa i wydajemy KROCIE na zdrowe jedzenie. A to nie jest nawet organiczne.

    No i czy nie bardziej sie oplaca takiej kobiecie z pieciorgiem dzieci pojsc po zestaw do McDonaldsa, wydac 20$, ale wszyscy sie najedli? Przeciez dostali swoja porcje blonnika, bialka i warzyw w postaci frytek... :/
  • Re: Jedzenie

    bunia_90210 > 30-04-2009, 16:47

    no w sumie tu masz rację...U nas tez zdrowe jedzenie nie jest aż tak tanie. Ja myślę,że to zależy od silnej woli.Jeśli się chce to można.Nie trzeba się "nawpier*..." do syta żeby pękac w szwach-zamiast tego można zjeść coś innego,zdrowego a mniej. I jest jeszcze z tego korzyść-żołądek się kurczy,mozna jeść mniej i wtedy się chudnie. To zależy już od osobowości. ja np. lubię sobie zjeść ale kiedy mam ochotę na coś słodkiego kupuję batonika z musli,wszystko da się zastąpić
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia