• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Coś trzeba zmienić :)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Coś trzeba zmienić :)
       
  • Coś trzeba zmienić :)
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    ell > 05-10-2009, 12:58

    [quote name="aaleeksaandraa"]





    "Coz, byli przyjaciele, beda i nowi.

    Byla rodzina, bedzie i nowa.

    Byl chlopak - milosc wyparowala, bedzie nowy.

    Byla Polska, bedzie inny kraj."



    [/quote]

    Gorzkie... ale prawdziwe. Koniec niewinności - beware 8) . Kurw..., i znowu kamildzianka ma rację, to jest takie niesprawiedliwe :lol: :lol: :lol:
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    satelitarna > 06-10-2009, 12:04

    Olu a masz kogos w Seattle ? Napisz wiecej o rodzince ile bedziesz miala dzieci, bedziesz w samym miescie czy niedaleko? Skad w ogole lecisz z jakiej agencji? Wnioskuje,ze albo z Cultural Care albo z AuPairCare ( Gawo, Prowork)? Dla przypomnienia ja jestem w 2 agencjach i obecnie czekam na rodzinki. Od czerwca CC a od konca sierpnia AuPAirCare...
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    aaleeksaandraa > 06-10-2009, 12:15

    Współpracowałam z agencją GAWO, czyli w AuPairCare w US.

    Moja rodzina ma dwoje dzieci, ale do moim obowiązkiem będzie opieka nad młodszym - 2 latkiem.

    Mieszkaja w samym Seattle ok 2 mil od Universytetu.



    Mi Ci ludzie sie po prostu spodobali zaufałam intuicji i zobaczymy co z tego wyniknie
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    satelitarna > 06-10-2009, 13:46

    Mam nadzieje, ze bedzie super. Kiedy wylatujesz ?
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    89dzoana89 > 06-10-2009, 15:40

    Aaleeksaandra fajna lokalizacja A starsze dziecko ile ma? Jakie warunki? Godziny pracy? Samochod do dyspozycji? Kiedy lecisz?

    Gratuluje wogole
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    karolinka > 06-10-2009, 16:10

    masz też ten luksus, że będziesz odpowedzialna tylko za 1dziecko szczęściara
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    aaleeksaandraa > 06-10-2009, 16:26

    Odnośnie warunków i szczegółowych godzin pracy jest tak, że 45 godzin/ tydz

    Hostka jest w domu, także czy jakieś zajęcia, czy coś mówi, że bez problemu mogę się wyrywać kiedy chcę.

    Ale problemy zaczynają się z moim hostem - jest kapitanem statku i nie ma go jakieś 5-6 miesięcy w roku. Także nie oszukujmy się do kwietnia ta babka będzie potrzebowała mnie więcej niż 45 godzin. I ja zdaję sobie z tego sprawę. Sądzę, że mogę się z nią dogadać odnośnie tych godzin. Tez nie jestem taka, że jak będę widziala, że ona pada na pysk, czy mały płacze a ona akurat coś robi ze starszym to nie zareaguję, bo to nie moje godziny. Człowiekiem być trzeba.

    Teraz tak mówię, a na miejscu zobaczymy jak będzie.

    Odnośnie warunków mieszkalnych nie moge narzekać własna łazienka, pokój, samochód, komputer... mają też saunę i hot tub - zobaczymy jak często będę miała czasaby korzystać :wink:

    Skontaktowałam się dziś z dziewczyną, która jest w Seattle - obiecała, że dowiem się od niej wszystkiego co w Seattle jest najważniejsze

    No i agencja zrobiła mi prezent w postaci Agatki - dziewczyny, która leci ze mną do NJ

    Jest już raźniej
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    89dzoana89 > 06-10-2009, 16:51

    No rzeczywiscie to ze hosta nie ma moze przysporzyc Ci didatkowej pracy...mam nadzieje tylko ze hostka okaze sie w porzadku babka i bedzie rozumiala ze masz tez swoje zycie, przyjaciol i potrzebujesz wolnego czasu!

    Ja po przeczytaniu wszystkiego co pisaly dziewczyny na temat hostek w domu jestem temu kompletnie przeciwna!!!!!! Sama mam teraz hostke ktora czesto w domu pracuje i ja tego nienawidze...ja sprzatam a ona patrzy na rece, poprawia, mowi co robie zle;/ Koszmar!! To ile ten starszy dzieciak ma lat? One chodza do jakiegos przedszkola? Szkoly?
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    aaleeksaandraa > 06-10-2009, 16:53

    ten starszy ma 9 lat i najpierw jest szkoła a potem zajęcia az do wieczora.

    Wiem, jak do tego podchodze hości i nie mam zamiaru być wykorzystywana, ale jakby chciała, żebym pracowała dodatkowo to przeciez możemy się dogadać :wink:

    także spoko, dam radę
  • Re: Coś trzeba zmienić :)

    arven86 > 12-10-2009, 17:25

    trzymam kciuki zeby wszystko bylo po Twojej mysli oby rodzinka okazala sie tez fajna na miejscu
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia