-
-
Re: Cultural Care
PawelAuPair > 23-05-2009, 14:49
Jak myślicie, czy zmieni coś jak zadzwonię lub pójdę do biura i zapytam DLACZEGO NIKT SIĄ JESZCZE DO MNIE NIE ZGŁOSIŁ ??
Odpowiedzą zapewne to samo, że JEST JESZCZE CZAS I ŻEBY CIERPLIWIE CZEKAĆ!! Znowu znajdę się w punkcie wyjścia...
Czy może się zdarzyć taka sytuacja, że w ogóle nie znajdą komuś rodziny?
Już mi normalnie ręce opadają. We wtorek kończę maturalny maraton a tu ani widu ani słychu!
Czekam już dokładnie: 83 dni -
Re: Cultural Care
89dzoana89 > 23-05-2009, 17:23
Ooo Pawel
Dawno Cie tu nie widzialam i juz sie czasem zastanawialam co sie u Ciebie dzieje
Wydaje mi sie ze powiedza ci ze jest czas...
Ale zeby Cie pocieszyc (a siebie dodatkowo zdolowac) to dodam ze i do mnie sie jeszcze nikt nie zglosil :mad:
Ja z innego biura jade, wszystkie warunki spelnione a czekam juz 2 miesiace :roll: -
Re: Cultural Care
marlenao > 23-05-2009, 17:54
ja tez czekam 2 miechy, no...zgłosił sie do mnie samotny ojciec tylko ale szybko zrezygnował. Z drugiej agencji zgłosiły sie dopiero 2 rodziny, tez niezby mi odpowiadały, ale zawsze to cos. -
Re: Cultural Care
dominikan@ > 23-05-2009, 23:38
Paweł ja na twoim miejscu wydzwaniała bym i mailowała non stop do CC. Zawsze jest taka szansa że agencja może nie znaleść ci rodziny . Dlatego trzeba cos takiego mieć na uwadze. Niby teraz CC załatwia wyjazdy au pairka które chca wyjechac do końca czerwca ale to nie zmienia faktu że ja np miałam planowany wyjazd na lipiec a oferty zaczełam dostawac w lutym. -
Re: Cultural Care
PawelAuPair > 24-05-2009, 0:39
No właśnie! Jeszcze biorąc pod uwagę to, że kamysia ma już wizę i wyczekuje dnia wylotu a też zgłosiła się na sierpień.
Napiszę do nich po weekendzie, i to na emaila głównego a nie do konsultantki!!
A u mnie ostatnio urwanie głowy - końcówka matur i jeszcze remont w domu... sporadycznie jestem przy kompie. Ale już niedługo to się zmieni i znowu będę się udzielać. -
Re: Cultural Care
kamyk > 24-05-2009, 23:10
Najważniejsza jest... cierpliwość. I nie należy tego wszystkiego brać zbytnio do siebie.
Z rodzinami też różnie bywa... Ja dziś miałam ofertę z NY, godzinę pociągiem od Manhattanu. Troje dzieci - 13 lat, 3 lata i 2 lata. Teraz zajrzałam na konto z ciekawości... i nic nie ma. Rodzina zniknęła. Więc po prostu trzeba czekać. Przynajmniej mam sygnał, że coś tam się rusza.
Ale to czekanie jest męczące, stresujące. U mnie to dopiero półtora tygodnia, trzy rodzinki. Zobaczymy, co będzie dalej... Bo jak dotąd wszystkie trzy zniknęły sobie. -
Re: Cultural Care
kamysia > 25-05-2009, 11:08
. -
Re: Cultural Care
PawelAuPair > 25-05-2009, 15:48
Oooo, świetna opcja!
A powiedz, na który email napisałaś i co konkretnie zawarłaś w wiadomości? -
Re: Cultural Care
kamysia > 25-05-2009, 16:26
. -
Re: Cultural Care
dominikan@ > 31-05-2009, 13:26
Dziewczyny to moja pierwsza oferta rodziny którą dostałam w lutym z CC. http://www.greataupair.com/fastfind.cfm ... hortStay/1 Jesli ktoś z was byłby nią zainteresowany to wylądował by nie daleko mnie
Ps. Teraz z perspektywy czasu widze że nie była ona wcale taka zła