• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Au Pair w kuchni :)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Off-topic czyli luźne rozmowy
       
    • Mess
       
    • Au Pair w kuchni :)
       
  • Au Pair w kuchni :)
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    monica07 > 10-08-2005, 0:46

    dlaczego mnie zawsze na ten topic noca ciagnie jak mi sie jesc chce? coo buuuu dlaczego?? o kapusniakach,wigiliach,pierogach czytam i mi kiszki wykreca :roll:
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    agulka > 10-08-2005, 15:59

    host zrobil dinner dla dzieci... podgrzal kurczaka i fasolke w mikrofali ...i pyta dzieci czy jest dobrym kucharzem...

    o rety...przy nim to nawet ja moglabym zostac szefem kuchni :lol: :lol:
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    monica07 > 12-08-2005, 1:57

    a ja dzis takie pyszne koreczki jadlam u kumpeli... z sera, ogorka kiszonego, kabanoska, chlebka, papryczki czy czegos tam jeszcze. megaproste i megasatysfakcjonujace.pychota. idealna zakaska do vodki
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    kate-nasti > 17-08-2005, 15:19

    Kochane/Kochani ja sie pochwalic musze Ze mnie zadna kuchareczke (pewnie bardziej dlatego,ze leniwa ), ale dzis zrobilam cudko...zupe z wisni na czerwonym winie Mhh pachnie slicznie! Odstawilam na godzinke do lodowki, bo trzeba ta zupke-deserek podawac na zimno. Jeszcze tylko kilka galazek miety i bedziemy amać





    Ahhh jaka ja z siebie dumna bede do wieczora chodzila hihihihi
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    Gość > 17-08-2005, 15:23

    o kuuuurcze. no to niezle Ja na razie tylko jem, ucze sie za to gotowac hiszpanskie potrawy, na razie nauczylam sie robic pyszniutki sosik ktorego dziennie zjadam caly sloik, jak stad wyjade przechodze na diete intensywna, ale tu nie moge po prostu sie powstrzymac. W poniedzialek byla wieeeeeeeeeeeeelka paella, az jej zrobilam 10 zdjec taka piekna, po prostu szok. Ale jak pojade do moich Anglikow to mam nadzieje, ze zarcie bedzie marne i ze sie troszke odchudze, bo inaczej to jak wroce do domu mnie nie poznaja...
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    mrowka > 17-08-2005, 21:58

    wiem ze to temat aupair w kuchni ale chcialam sie podzielic tym co moja hostka robi w kuchni i spytac czy u was tez tak jest bo mnie to jakos troche dziwi. do wszytskiego uzywa wagi i robi wszytsko wedlug przepisu, dzisiaj mnie rozbroila tym jak wazyla makaron do spaghettii i sprawdzala na opakowaniu dla ilu to osob starczy :lol:



    a podobno to ja jestem dziwna bo nie chce pic wody z kranu. jak sie o tym moja hostka dowiedziala to kazala mi sie spytac co moi znajomi z polski ktorzy sa w anglii pija bo ona nie wie co z tym fantem zrobic jak nie bede chciala pic tej wody 8O dowiedzialam sie tez wtedy ze angielska woda z kranu jest najlepszej jakosci na swiecie i wszyscy tak pija. no wiec wedlug zyczenia hostki pytam : czy pijecie wode z kranu? (bo oni naprawde pija wode z kranu do wszystkich posilkow)
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    leneczka > 17-08-2005, 22:17

    Cytat:...zupe z wisni na czerwonym winie



    czyli wisniowke wypedzilas kate?



    wpadne do ciebie sprobowac.. w koncu to tylko 60 km
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    kate-nasti > 17-08-2005, 22:20

    Hehehe tak jakby



    Troszeczunke przesadzilam z iloscia wisni i cukrem pudrem, bo wyszla ciut za slodka
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    Gość > 18-08-2005, 0:19

    Ja pije tylko wode z kranu innej nie uznaje :=) Tzn. w Polsce jej nie pije, ale we wszystkich cywilizowanych krajach tak. W Niemczech to normalne ze do zarcia w restauracji studenci zamawiaja wode z kranu (bo za to sie nie placi). Taki standard, tylko w Polsce jest taki syf, ze nie wolno pic. Na przejsciu granicznym w Kolbaskowie wisi wielka kartka w toalecie (po niemiecku) - NIE PIC WODY!!! TO JEST POLSKA WODA!! NIE PIC!!! ZAKAZONA!!! ZACHLOROWANA!!! TRUJACA!!! ALe to dotyczy tylko polskiej, wiec don´t worry be happy przyssaj sie do kranu i pij do woli
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    nikka > 18-08-2005, 12:25

    No ja jestem w Anglii i pije wode z kranu, zreszta podobnie jak moja host rodzina (lacznie z 2letnim dzieckiem) i wszyscy, ktorych tu znam wiec nie masz sie o co martwic
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia