-
-
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 05-07-2006, 23:46
no coz ,obecna sytuacja nie pozwala na zalozenie fotologa (czyt: brak aparatu cyfrowego)
Mile zyczonka dostajesz ;P -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
MONIKA > 06-07-2006, 0:58
:lol:
Sisiam ze smiechu. Myslalam, ze tu juz nikt nie wchodzi, a jednak... Naprawde leje.
Dziewczyny, jak nazywacie swoich podopiecznych w rozmowach z ludzmi innymi niz hosci? :twisted:
PS. Wampirek, jak sie tylko dorobisz, zakladaj Fotologa, a poki co, jestes mile widziana nawet bez. Byle sie podpisz, bo potem sie dowiem, ze to ja sama do siebie. :twisted: -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
maya > 06-07-2006, 11:41
Też założe fotologa jak tylko kupie wkońcu ta cyfrówke,bo brejdak zabrał mi do UK i już jej nie odzyskam,więc trza now?Ale juz kupuje jako? na dniach...Have a nice day Monka! -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
Yoanna > 06-07-2006, 13:09
jak to nikt nie wchodzi, ja wchodze ;D
na dzieciaki to roznie sie mowi, wiesz moje najmlodsze tu ma 18 miesiecy a jest takie wyrosniete ze az strach, gigant normalnie! wielkolud hehheh. reke to ma prawie taka jak ja (ja mam rece wyjatkowo cienkie to fakt, ale on przeciez jeszcze takie bejbi :/) ehheheh
czekam juz na weekend, zeby troche odpoczac od bachorkow -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 06-07-2006, 17:29
Oki,bede sie podpisywac tak jak do tej pory (Yoanna ,u Ciebie tez sie tak podpisuje )
No wlasnie,wchodzimy,wchodzimy ...bo my tutaj bardzo ciekawi jestesmy jak sobie radzisz z tymi dzieciakami.
Kiedy zaczynasz college ? -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
agulka > 07-07-2006, 2:51
moje stwory w wersji nie dla rodzicow to
binladeny
alkaida
gamonie
potwory
itd... w zaleznosci od stamu wkurzenia
ps. monia - dawaj mailika jakiegos, co tam u ciebie??? -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
Edi > 07-07-2006, 14:39
Binladeny 8O :lol: 8O :lol: -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 10-07-2006, 0:12
Laska,zazdroszcze Tobie tej blazy tam w Bostonie ... istne cudo w tak upalne dni ... Kiedy do Chicago zmykasz ?? -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
MONIKA > 16-07-2006, 3:50
Boze, jak ten czas leci. Juz prawie dwa lata odkad wyjechalam. W reku trzymam papiery z koledzu, ktore w poniedzialek wysylam do emigracyjnego. Zmieniam status na student. Prace byc moze tez zmieniam. Zobaczymy. I za miesiac bede miala goscia z PL. Kurna, too good to be true! :twisted:
Buziaki! -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
maada > 16-07-2006, 5:00
Monika mam pyt, jak bedziesz placic za college, jako resident czy jako out of state ?? I po jakim czasie jest sie rezydentem stanu ?? Dzieki z gory za odp.
Powodzenia na studiach :wink: