• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

PROWORK

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Agencje Au Pair
       
    • PROWORK
       
  • PROWORK
  • Re: PROWORK

    barmana05 > 23-08-2011, 15:02

    no może i tak ale jeżeli chce sie jechac do stanów to sprawy się komplikują
  • Re: PROWORK

    Patie > 23-08-2011, 15:07

    W przypadku Stanów to się zgodze, to jest jednak co innego, ale jak ktos wybiera Europe to juz agencja nie jest koniecznościa i można spróbowac szukac rodziny na własna reke.
  • Re: PROWORK

    anullkaa > 25-08-2011, 17:00

    Po prostu aupair-world szukałam,szukalam i znalazłam
  • Re: PROWORK

    Patie > 25-08-2011, 18:41

    Kiedy jedziesz?I skad masz rodzinkę?Jesli można wiedziec
  • Re: PROWORK

    anullkaa > 26-08-2011, 15:42

    Oj to fakt że z USA moze być już problem i niestety trzeba to zrobić przez agencje..szczerze współczuje po moich doświadczeniach. Ja zalogowałam się na au pair world i znalazłam cud rodzinke z Hiszpanii z miejsca gdzie dokładnie chciałam wyjechać czyli z Walencji Wylatuje już 12 września łaaaa ! )
  • Re: PROWORK

    carolka1986 > 05-09-2011, 0:51

    Mi osobiscie udalo sie jakims cudem wyjechac z Proworku, ale nikomu nie polecilabym tej agencji. Dla nich istniejesz tylko i wylacznie jak musisz zaplacic, potem nagle o tobie zapominaja. Nie sprawdzaja rodzin, a jak probujesz sie czegos dowiedziec to zbywaja ogolnikami. Z calego serca odradzam.
  • Re: PROWORK

    Glenda > 05-09-2011, 12:02

    To ja wam lepszego newsa zapodam;-)



    Tak, jak mi pani z Proworku w sierpniu obiecała, rodzinki zaczęły się od niedawna odzywać ( dokładnie to 2 wykazały zainteresowanie moim profilem). Najbardziej zainteresowana okazała się hostka z Belgii, oferująca 500 euro/mies. Tuż po otrzymaniu jej pierwszego maila, zapaliło się u mnie czerwone światło ( z uwagi na ton maila, ilość obowiązków porównywalnych z ilością prac przeznaczonych dla pełnoetatowej housekeeper i kieszonkowe). Zacznijmy od tego, iż Prowork zapewnia stawkę 550 euro dla wszystkich rodzin w Belgii. Postanowiłam zatem zadzwonić do agencji i wyjaśnić to nieporozumienie ( hostka mówi 500, Prowork deklaruje 550). Pani z Proworku zapewniała mnie, że nie ma mowy o kieszonkowym niższym niż 550 euro i obiecała to wyjaśnić z agencją belgijską. W międzyczasie, hostka bardzo często się ze mną kontaktowała i za każdym kolejnym razem, bardziej mnie do siebie zniechęcała. Podczas pierwszej rozmowy na skype, podała mi szczegółowy zakres obowiązków, podkreślając fakt, iż w każdą środę muszę się zwalniać z kursu językowego, żeby odebrać dzieci ze szkołę. Od razu mi się to nie spodobało ( no bo przecież jadę tam po to, żeby się języka nauczyć i nie uśmiecha mi się opuszczać lekcji), ale przemilczałam sprawę ( napomknęłam dopiero w następnym mailu do niej). Ponadto, gdy zostałam zapytana o swój charakter i podejście do pewnych kwestii ( głównie podkreślałam, że wymagam od dzieciaków szacunku do mojej osoby, gdyż nie jestem i nigdy nie będę tam w roli służącej i że ważne jest dla mnie, aby rodzice im uświadomili, kim jestem i w jakim celu przyjeżdżam), hostka z uśmiechem rzekła " No wiesz, oczywiście powiem moim dzieciom, że nie jesteś służącą, ale pamiętaj, że na mój i dzieci szacunek musisz sobie zapracować...". Po tym tekście dosłownie wymiękłam....Tuż po zakończeniu tej jakże owocnej konwersacji na skype, zadzwoniłam do Proworku i poprosiłam o referencje tej rodziny od jakiejś ich byłej opiekunki. Pani z agencji obiecała, iż poprosi belgijską agencję o takowe referencje. Ja swoją drogą, napisałam do hostki maila, gdzie również poprosiłam o referencje od byłej au-pair i podkreśliłam, że nie podoba mi się pomysł z opuszczaniem zajęć w szkole językowej. Oto co odpisała: " Nie udostępnię ci referencji, dlatego, że moja była au-pair jest już w swoim kraju i nie chcę jej niepokoić niepotrzebnymi sprawami. Jeżeli mi nie ufasz, to powiedz mi od razu. Znajdę sobie kogoś innego [...] Jeżeli chodzi o kurs, no cóż, musisz odebrać dzieci ze szkoły dokładnie o tej godzinie, o której powiedziałam...Nie będą na ciebie czekały pół godziny. Nie martw się, lektor na pewno zrozumie i wcześniej cię wypuści z zajęć".

    Referencji oczwiście nie otrzymałam, a hostka już więcej się ze mną nie kontaktowała...

    Uważajcie dziewczyny na takie nawiedzone kobiety.....szukają taniej siły roboczej, a nie tylko i wyłącznie niani...

    Jak sobie przypomnę te rzekome "light houseworks" polegające m.in na dokładnym szorowaniu 2 łazienek dzieciaków....ehhh
  • Re: PROWORK

    joogurcik > 05-09-2011, 18:28

    hej...ja tez miala skorzystac z Proworka jadac do Spain...ale moja kolezanka mowila ze niekiedy maja olewajacy stosunek i znalazla -happy au pair....i tak sprobowalysmy w tej agencji....nio czekalam dlugo na rodzine...i balam sie bardzo bo ja chcialam tylko na summer au pair...a czas gonil....i pomyslalam ze zaloguje sie sama na au pair world....ale agencja przeslala mi rodzine....i jestem teraz baaardzo zadowolona. pieniazki wplacilam dopiero po obopolnej zgodzie i to jest super...ze nie musze nic wplacac tylko jak znajda rodzinke....

    co do au pair world to tez jestem nastawiona raczej negatywnie...nie wiem moze dlatego ze tam nie znalazlam rodziny....ale chyba wszystkie agencje sa powolne)
  • Re: PROWORK

    Adderall > 07-09-2011, 3:34

    Au pair world nie jest agencją. I niestety tam powinnaś sama szukać rodziny, a nie czekać aż ktoś się do Ciebie zgłosi.
  • Re: PROWORK

    alexandra085 > 07-09-2011, 22:23

    [quote name="Adderall"]Au pair world nie jest agencją. I niestety tam powinnaś sama szukać rodziny, a nie czekać aż ktoś się do Ciebie zgłosi.[/quote]



    jesli to do kolezanki Jogurcik, to ona wie ze au pair world nie jest agencja i nie napisala ze czekala na rodziny napisala ze nie znalazla (szukajac jej)



    co do proworku to ja jechalam z proworkiem 3 lata temu i bylo ok, wiem ze sie pozmienialo bo kolezance po zgloszeniu sie do programu nie odpisuja ani na maile ani nie odbieraja telefonu-jednym slowem nie ma jak sie z nimi skontaktowac w zadnej sprawie. Ja natomiast w tym roku probowalam w Happy Au pair. Nie znalezli mi nic, dali jedna oferte po tym jak sie upomnialam- przy czym rodzina poszukiwana au pair z krajow nordyckich ze znajomoscia biegla hiszpanskiego lub francuskiego (czyli jakby nie bylo nie zaliczam sie do nich ).
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia