-
-
Re: Au Pair 2013!
blonde > 30-08-2012, 2:56
Wiecie co, dzisiaj miałam strasznie smutny dzień! To znaczy taki smutny/niesmutny w sumie... Jak to określiła moja koleżanka - jak pogrzeb w obrządku indiańskim hahaha. Bo niby wszystkim było wesoło tak 'na zewnątrz', ale tak w środku to chyba było dosyć smutno. Dali mi taki piękny prezent - kartkę i charmsy do bransoletki. I jak mi dawali ten prezent i się ze mną żegnali i życzyli powodzenia, to się popłakałam... i teraz też płaczę, jak sobie to przypominamMówię Wam, to jest strasznie dziwne uczucie. Bo chcę lecieć, bardzo! nie mogę sie już wręcz doczekać wtorku, kiedy będę wyjeżdżać. Ale mimo wszystko, bywa tak... smutno. Kiedy muszę się żegnać (jak dzisiaj), albo kiedy rozglądam sie po swoim pokoju i wiem, że niedługo mnie tu już nie będzie. Chciałabym już być tam, żeby tego nie przeżywać...
Co do posta o prezentach - postaram się napisać go jutroNaprawdę się postaram! Tylko nie wiem co z tego wyjdzie, bo jutro w sumie też mam zajęty dzień, bo jadę jeszcze na ostatnie szczepienie i znowu pewnie cały dzień prawie spędzę w Olsztynie... Ale na pewno wrócę wcześniej niż dzisiaj. W ogóle to chyba czeka mnie jeszcze przepakowywanie walizki! Bo ja głupia dopiero pomyślałam o tym (to znaczy obecna AP mojej rodzinki o tym pomyslała i mi powiedziała ), że przecież jestem under 21 i z przewożeniem wódki (którą miałam na prezent) może być problem... I muszę ją wypakować, a mam ją schowaną BARDZO głęboko :/ No cóż, trudno...
Blueberry wybacz, ale nie odpowiem Ci na to pytanie, bo nie wiemMusisz chyba się udać z tym pytaniem do APiA i napisać do nich albo zadzwonić. Ja wiem jedno - rozszerzone ubezpieczenie dobra rzecz
A jeszcze w kwestii religii - ja jestem z wychowania i tradycji katoliczką. To znaczy moi rodzice są katolikami, obchodzimy wszystkie święta itp. itd., aczkolwiek ja zbyt religijna nie jestem... Nie jestem ateistką, ale katoliczką raczej też nieA w aplikacji zaznaczyłam, że jestem otwarta na inne religie. Ale gdyby trafiła mi się jakaś przesadnie religijna rodzina to bym jej nie brała - nie lubię ludzi, którzy wpychają innym swoja religię do gardeł, a obawiałabym się, że mogą tacy być. Jeśli chodzi o inne religie - do muzułmanów bym nie pojechała (ze względu na różnice kulturowe m.in. w podejściu do roli kobiety w rodzinie i w ogóle do praw kobiet) przy Hindusach musiałabym się zastanowić. Miałam natomiast chyba z 5 czy nawet więcej rodzin żydowskich na koncie i szczerze mówiąc, już myślałam, że mi 'pisana' rodzina żydowska ale jednak nie haha. Ale co do żydów nie miałabym z tym najmniejszego problemu - bo nie ma w tym przypadku zbyt dużych różnic kulturowych. Jedyne co mogłoby mnie 'uwierać' to to, że oni nie obchodzą Bożego Narodzenia a ja tak uwielbiam te święta! Ale do żydów mogłabym jechać.
Polecam Wam zaznaczyć, że jesteście otwarte na wszystkie i ew. później po prostu odrzucić rodzinkę, której religia Wam nie przypasuje z jakichś powodów. Zawsze to lepiej 'wygląda' nawet w aplikacji -
Re: Au Pair 2013!
madz > 30-08-2012, 12:45
Ja w końcu zaznaczyłam że tak jestem otwarta, ale dodałam w komentarzu że nie chcę bardzo innej religii od mojej.
Mogę powiedzieć że na religiach się trochę znam, przynajmniej znam podstawy większości największych religii świata. Miałam bardzo ciekawy przedmioty na studiach z tej tematyki. No i do żydów może bym i pojechała, choć bez przekonania, bo własnie to BN które bardzo mnie ciągnie do stanów, bo tam jest obchodzone inaczej niż w PL, ale np chciałabym do buddystów (ale tylko do niektórych odmian) pojechać jeśli katolicy nie byliby mi dani. -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 30-08-2012, 12:57
Chyba jednak zdecyduję się na APIA i nie będę składała papierów do GAWO, ponieważ nie zwracają kosztów. Dopiero po zakończeniu umowy zwracają, czyli (chyba) po roku, tak? Beznadziejna sprawa. Ale stwierdziłam, że z ubezpieczeniem nie warto oszczędzać. Jeszcze pogadam o tym z mamą i zobaczymy. -
Re: Au Pair 2013!
merti > 30-08-2012, 13:35
Ja tam złożę do GAWOBędę wtedy w dwóch agencjach (APC i IE) i mam nadzieję, że uda mi się znaleźć rodzinkę. Zwłaszcza, że będzie sporo czasu.
Paula, sprawdz jeszcze czy w APiA możesz bez ukończenia szkoły aplikować -
Re: Au Pair 2013!
ambiwacencja > 30-08-2012, 15:24
Dziewczyny mam do Was jeszcze jedno pytanie? W APiA dawałyście 3 referencje dotyczace pracy z dziecmi? Ja mam 2 referencje (tzn bede miała bo u 2 rodzin pilnowalam dzieci). Miałam tez jeszcze praktyki w szkole podstawowej z nauczania ale nie wiem czy to się wliczy. W GAWO i CC wystarcza chyba tylko 2 referencje tak aby miec przepracowane przynajmniej 200h. Mam nadzieje, że nie bede musiala rezygnowac z APiA bo najbardziej mi odpowiada. -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 30-08-2012, 15:52
[quote name="merti"]Ja tam złożę do GAWOBędę wtedy w dwóch agencjach (APC i IE) i mam nadzieję, że uda mi się znaleźć rodzinkę. Zwłaszcza, że będzie sporo czasu.
Paula, sprawdz jeszcze czy w APiA możesz bez ukończenia szkoły aplikować[/quote]
Ale ubezpieczanie GAWO nie jest ciekawe... a przynajmniej w porównaniu do rozszerzonych ubezpieczeń z APIA itd. -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 30-08-2012, 16:01
Sorry, że tak nie w temacie, ale widziałam że oprócz Blonde ktoś jeszcze zajmował się lomografią i do tych mam pytanie - gdzie wywoływaliście zdjęcia? Na CD, czy normalne odbitki? Wywoływał ktoś w rossmannie? Dzisiaj mój fotograf wyjątkowo mnie zawiódł i wątpię, żebym jeszcze kiedykolwiek tam poszła. -
Re: Au Pair 2013!
Blueberry91 > 30-08-2012, 16:32
ambiwalencja, Pytałam się ich kiedyś. Mają być w sumie 3 referencje co najmniej, z czego może być proporcja 2:1 childcare albo 2:1 character reference. Możesz też dać więcej. Czyli mogłabyś mieć nawet jedną referencję od dzieciaków, byle by zapełniała ci 200 godzin.
paulaw, O jaki zwrot kosztów chodzi? I ja zdjęć nie polecam wywoływać w Saturnie. Nie wiem czy we wszystkich tak mają, ale często podkręcają żółcie i przycinają zdjęcia po dwóch bokach. W Rossmanie wywołałam raz jedno, mojego psa, i też mi ucięło po bokach, tyle że dłuższych. Ja chyba wywołam w fotojokerze.
Merti widocznie stawia na większe prawdopodobieństwo znalezienia rodziny niż warunki ubezpieczenia. No i może koszty. Każdy wybiera pod swoim kątemJa jeśli tylko uzbieram te 7800zł (zrobiłam wczoraj listę wydatków, bardziej szczegółowych, tyle wyszło), to mimo że APiA jest droższe, to decyduje się na nie. Rodzinkę chyba w każdej agencji by się znalazło, kwestia już tylko jaką, bo chyba agencje robią jakieś selekcje. Nie wiem w sumie jak to wygląda od ich strony.
blonde, Jeśli chodzi o te pokrywanie kosztów leczenia to się na pewno zapytam ich za te 2 miesiące jak będę już zbierać wszystko. A co do spotkania to wyobrażam sobie, że było tak smutno, w końcu nie będą cię widzieć kawał czasu i ty ich. Ja mam ciągle jakąś schizę, że ktoś umrze podczas mojej nieobecności, ja nie wiem... -
Re: Au Pair 2013!
ambiwacencja > 30-08-2012, 16:43
[quote name="Blueberry91"]ambiwalencja, Pytałam się ich kiedyś. Mają być w sumie 3 referencje co najmniej, z czego może być proporcja 2:1 childcare albo 2:1 character reference. Możesz też dać więcej. Czyli mogłabyś mieć nawet jedną referencję od dzieciaków, byle by zapełniała ci 200 godzin.[/quote]
Czyli mogę miec 2 referencje childcare i 1 referencje character? Dobrze rozumiem?
Bo godzin wyjdzie mi dosc sporo bo ponad 3 lata praktycznie ciagle mam stycznosc z dziecmi. Mam tez jedna dziewczynke ktorej udzielalam korepetycji z ang ale to bylo w 2009/10 roku i nie wiem czy teraz jak do nich zajde czy dadza mi te referencje.
Edit
Aaa już doczytałam... wiec mogę.dzieki -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 30-08-2012, 17:00
[quote name="Blueberry91"]I ja zdjęć nie polecam wywoływać w Saturnie. Nie wiem czy we wszystkich tak mają, ale często podkręcają żółcie i przycinają zdjęcia po dwóch bokach. W Rossmanie wywołałam raz jedno, mojego psa, i też mi ucięło po bokach, tyle że dłuższych. Ja chyba wywołam w fotojokerze.[/quote]
Musze spróbować raz w Rossmannie bo taniej mają o 5 zł niż u mojego fotografa, który jest tępakiem i nie rozumie co się mówi i zapłaciłam podwójną cenę za coś, co mi jest kompletnie nie potrzebne.
Zwrot kosztów? O czymś takim mówiłam? O co chodzi, o podatek? Gdzieś to wyczytałam, ale nie wiem ile z tego jest prawdziwe.