-
-
Re: Romanse i historie miłosne:)
blackcar > 15-05-2011, 19:00
Ja jestem ze swoim 4(!!) lata i wyjezdzam do wloch na 2 miechy... Troche mu to sie nie usmiecha, ale wie , ze od dawna marzyłam o takim wyjezdzie wiec nie marudzi. Ale na rok nie wiem czy bym sie zdecydowała bez niego... Ale na roku mialam pare ktora byla bardzo zżyta ze soba, byli ponad 2 lata ze soba,ona wyjechala do stanow jako au pair,,, i jakos są razem na odlegloscNo ale zobaczymy jak to bedzie, ja romansow nie jade szukac;p -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Nathalie > 15-05-2011, 19:50
[quote name="Saiisuke"]
[quote name="Nathalie"]Kraje germańskie zniszczyły jeden mój związek i zapobiegawczo nie chce, by zniszczyło kolejny..[/quote]Może poznasz jakiegoś przystojnego Germanina xD i bardziej Ci się poszczęści. Trzymam kciuki![/quote]
Z moim poprzednim facetem byłam z 1,5 roku. 3 miesiące po naszej pierwszej rocznicy powiedział, ze jedzie do Berlina na stypendium i sobie kogoś znalazł. I chyba został nawet tatusiem. A z obecnym/byłym(sama nie wiem, co to jest) spotykamy się od 6 miesięcy, pomijając idiotyczny epizod z Elim z czego oboje się śmiejemy. Masakra. -
Re: Romanse i historie miłosne:)
KajaWroc > 15-05-2011, 21:14
Mysle ,ze jesli Maja zamilkla to znaczy ze przyjemniej spedza czas niz siedzac na forumeh ja to w sumie nie mam nic przeciwko temu bym sobie zaromansila- ale jestem przeciw bYM POTEM CIERPIALA - ale moze dojde kiedys do wprawy??? :? -
Re: Romanse i historie miłosne:)
sikorkaxx > 16-05-2011, 6:52
. -
Re: Romanse i historie miłosne:)
zlosnica > 16-05-2011, 11:55
ja z moim będę pół roku jak wyjadę na 2 m-ce, obojgu nam się to nie widzi, ale wszystko było już załatwione zanim się poznaliśmy, więc nie ma wyjścia... On mówi, że będzie czekał, ja mam nadzieję, że tak będzie,bo jestem po uszy zakochana i nie w głowie mi jakieś romanse -
Re: Romanse i historie miłosne:)
kaasiaa128 > 17-05-2011, 12:16
Nam 12 maja minęlo pól roku,całe szczęście moja miłość jest polakiem, chociaż nie zawsze wychodzi nam porozumienie się w tym językuJestem przeszczęśliwa. Po skończeniu programu au-pair (w sierpniu) jedziemy na cały wrzesnień do Polski (już wziął urlop z tej okazji), gdyż muszę prawo jazdy zrobić i wracamy tutaj gdzie się poznaliśmy ) -
Re: Romanse i historie miłosne:)
KajaWroc > 17-05-2011, 13:19
[quote name="sikorkaxx"] Dzis do mnie pisal i sie pytal czy nie chcialabym z nim wyjsc. Umm i ja nie wiem czy to ma traktowac kolezensko czy nie. Bo ja pewnie w piatek czy sobote z D. pojde wlasnie do tego miejsca i glupio wyjdzie...lol[/quote]
Majka dajesz - ja bym poszla , wez italiano do innego lokalujak jest fajny to dlaczego nie ja tu siedze w Polsce i nic sie nie dzieje - tzn. podrywaja ale by ktos randke zaproponowal to mijaja wieki -juz zapomnialam co to znaczy ISC NA RANDKE albo nawet na drinka z facetem (heteroseksulanym) :? -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Saiisuke > 17-05-2011, 13:26
Cytat:ja tu siedze w Polsce i nic sie nie dzieje - tzn. podrywaja ale by ktos randke zaproponowal to mijaja wieki -juz zapomnialam co to znaczy ISC NA RANDKE albo nawet na drinka z facetem (heteroseksulanym) :?
Mnie to też denerwuje w polskich chłopakach:/ wydaje mi się, że jedyne na co się mogą zdobyć to podejście do dziewczyny w klubie i próba pomacania, w ramach podrywu, masakraCiężko jest znaleźć kogoś wartego uwagi, kto nie liczy tylko na jakiś szybki numerek. -
Re: Romanse i historie miłosne:)
KajaWroc > 17-05-2011, 13:27
[quote name="Nathalie"]Z moim poprzednim facetem byłam z 1,5 roku. 3 miesiące po naszej pierwszej rocznicy powiedział, ze jedzie do Berlina na stypendium i sobie kogoś znalazł. I chyba został nawet tatusiem. .[/quote]
zajebiscie ;/ , nie bez powodu na program Erasmus mowi sie ORGAZMUS ... wiecei jak to jest "integracja studencka" itd...nasluchalam sei podobnych historii i jeszcze innych i powiem Wam ,ze jesli mój facet(aczkolwiek taki sie juz chyba nigdy nie pojawi 8O 8) :lol: ) chcialby jechac na stypendium to bym zaproponowala rozstanie..szkoda naszego czasu ,wiem ze w sumie jak puszcza sie faceta ze swiadomoscia "zostawiam cie na czas wyjazdu to rob sobie co chcesz z kim chcesz " to on juz wogole nie zna umiaru ale ... ;/ -
Re: Romanse i historie miłosne:)
KajaWroc > 17-05-2011, 13:32
[quote name="Saiisuke"]
Cytat:ja tu siedze w Polsce i nic sie nie dzieje - tzn. podrywaja ale by ktos randke zaproponowal to mijaja wieki -juz zapomnialam co to znaczy ISC NA RANDKE albo nawet na drinka z facetem (heteroseksulanym) :?
Mnie to też denerwuje w polskich chłopakach:/ wydaje mi się, że jedyne na co się mogą zdobyć to podejście do dziewczyny w klubie i próba pomacania, w ramach podrywu, masakraCiężko jest znaleźć kogoś wartego uwagi, kto nie liczy tylko na jakiś szybki numerek.[/quote]
dokladnie to sie juz stalo masowe widze! facetom juz wogole nie chce sie wysilac, nie wiem moze kiedys dobrze udawali ,ze nie chodzi im tylko o jedno , ale teraz to bez kitu - idziesz z kolezanka do klubu to 60% kolesi ktorzy "cos tam probuja wyrwac" to podbija OD TYLU do tanczacej dziewczyny i zaczyna od macanka!!-no haloooooo!!!! to ze to jest wiocha to juz przemilcze,ale nie wiem co oni sa tacy pewni siebie jak wygladaja jak "idz i nie wracaj"...ja coraz starsza a fajnych facetow "do rzeczy " coraz mniej ,a napewno nie poznaje sie ich w klubie itd, ewentualnie na domowce... :wink: