-
-
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
julita883 > 10-12-2009, 15:08
Dokładnie KlaudiaAsieńko zastanów sie żeby znowu nie powtórzyła sie ta sama historia. Po co znowu przez to samo przechodzić i znowu bawić sie w ucieczki. Od razu wypytaj sie o szkołe bo znając życie sama będziesz musiała ja sobie opłacić a jak sama wiesz to koszt około 300Ł za semestr....
Powodzenia w szukaniu rodzinki -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
Yoanna > 11-12-2009, 0:24
oooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo
dzooooooooooooooooooooooooooo
namyslilas sie na powrotkul kul kul.
razem ze srania powitamy cie chlebem i sola -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
89dzoana89 > 11-12-2009, 0:46
No widac choc jedna sie cieszy z mojego powrotu (jesli dojdzie do skutku)
Ale jesli juz macie mnie witac chlebem to POLSKIM a nie tym gownem angielskim :mrgreen:
Ajjj...kombinuje ja kombinuje
Jak na razie nie ma jeszcze wiekszych skutkow tego no ale... 8)
Wogole moze macie jakis inny pomysl zamiast au pair?
Oby w UK byc do lutego, miec czas na szkole i zeby mnie to zbyt wiele nie kosztowalo :mrgreen: ??
Czekam na propozycje -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
Johnson > 18-12-2009, 16:12
Ty sie odezwij do mnie na gg !,
jak po sesji wylece ze studiow to przylece do Ciebie
napisssssssz! -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
89dzoana89 > 21-01-2010, 14:25
A wiec jestem juz w UK 10 dni i jak na razie jest mega pozytywnie
Na jezyku wiele nie skorzystam bo w domu gadamy po polsku ale zaczelam juz ESOL w Collegu, z Maya mam dobry kontakt i uwielbiam z nia spedzac czasWczoraj nawet powiedziala ze jest moim dzieckiem haha Anka- moja hostka tez super babeczka Jak dotad nie mamy zadnych problemow z dogadywaniem sie i godz pracy
A pracuje maaaaloPowoli poznaje ludzi, zaczynam imprezowac i intensywnie uczyc sie jezyka -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
karolinka > 21-01-2010, 14:26
to supermiejmy nadzieje, ze bedzie caly czas tak samo to ucz sie pilnie jezyka i szukaj przystojnych panow -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
aaleeksaandraa > 21-01-2010, 20:38
Rzeczywiscie rewelacja!
Ciesze sie, ze Ci sie udalo i z hostami i z dziecmi i szkola
Rzadkosc w dzisiejszym aupairkowaniu.
A tym, ze nie rozmawiasz po angielsku w domu sie nie przejmuj - ja tez nie rozmawialam - no bo hostka nie przejawiala ochoty do jakiejkolwiek rozmowy ze mna, a dziecko nie mowilokolezanki polki - po pracy gadalysmy po polsku, bo one stesknione za jezykiem.
Ja gadalam po angielsku tylko z facetami.I tez sie szybko nauczylam
Takze spoko
Powodzenia!! -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
89dzoana89 > 25-01-2010, 18:24
A wiec juz po weekedzie;((((
Zanim zdarzylam sie obejrzec to juz sie skonczyl;P
W sobote siedzialam z Mloda ok 10h bo Anka miala mecz a zaraz po pracy z Julita na pierwsza impreze wyszlysmyObczailysmy kluby i wyladowalismy oczywiscie w O'nealsie hehe Nie tylko w USA uwaga sie skupia na obcokrjowcach hehe;p Angielki nie tancza tylko tylkiem kreca zeby faceta poderwac a wiec gdy tylko muzyka zaczela leciec to my z Julita na parkiet;p Wszyscy faceci sie do nas usmiechali, podchodzili, zagadywali, tanczyli z nami i drinki stawiali hehe najgorsze ze imprezka skonczyla sie o 2;/ Wczoraj najpierw 5h wloczenia sie po sklepach z Julita a potem spotkanie z Jimmy'm (poznanym na sobotniej imprezce) a wiec kawka a potem kino Jesli ktos nie ogladal Avatar to polecam !!!! Swietny po prostu Dzis zajecia dodatkowe w szkole a teraz wolne popoludnie wiec trzeba sie wziac za nauke bo musze nadrobic 8 rozdzialow z ksiazki
No to...oby do weekendu!!!!!!! -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
karolinka > 25-01-2010, 18:29
ooo to widze, ze szalejesz tambaw sie dobrze a Julita to Justyna, czy jakas inna? -
Re: Bo to historia...bo to marzenia...;) Bo Dzoana chce do USA=]
89dzoana89 > 25-01-2010, 18:31
Julita to nie Justyna
To znajoma ktora na nk znalazlam i sie odezwalam bo widzialam ze jest w Harrow i tez sie dziecmi opiekuje
Imprezowa dziewczyna wiec jak najbardziej towarzystwo dla mnie
Aaaa i jeszcze jeden plus tego weekendu...nie stracilam ani jednego funta :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: