-
-
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 01-04-2008, 22:42
w ryanairze bilety s? do październiak dostępne... czyli tak gdzie? za 2 miesi?ce powinny być już na grudzień, ale Ryanair do Wawy chyba nie lata... zreszt?, beznadziejny ponoć jest. -
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 01-04-2008, 22:58
no do wawy nie lata.
beznadziejny, nie beznadziejny, nie mialabym nic przeciwko jakby do stolicy mieli loty bo zawsze to wiekszy wybor i cos taniej mozna dorwac. zreszta co nie beznadziejne? jedyne linie ktorym nie mam nic do zarzucenia to swiss airlines. sa swietni! -
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 01-04-2008, 22:58
no do wawy nie lata.
beznadziejny, nie beznadziejny, nie mialabym nic przeciwko jakby do stolicy mieli loty bo zawsze to wiekszy wybor i cos taniej mozna dorwac. zreszta co nie beznadziejne? jedyne linie ktorym nie mam nic do zarzucenia to swiss airlines. sa swietni! -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 01-04-2008, 23:11
hm, słyszałam, że w ich samolotach to zimno jak cholera, ciasno, w?sko i strasznie telepie tymi samolotami... ale jak to z tym tam jest, to nie wiem. nigdy nie leciałam adnym samolotem... a z kolei w Rzeszowie jest tylko wspaniały polski LOT i Ryanair... dali by co? więcej bo wyboru nie ma ;/ -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 01-04-2008, 23:11
hm, słyszałam, że w ich samolotach to zimno jak cholera, ciasno, w?sko i strasznie telepie tymi samolotami... ale jak to z tym tam jest, to nie wiem. nigdy nie leciałam adnym samolotem... a z kolei w Rzeszowie jest tylko wspaniały polski LOT i Ryanair... dali by co? więcej bo wyboru nie ma ;/ -
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 01-04-2008, 23:20
ah, zgadzam sie ze w ryanairze zimno i wasko.. mama zrobila taaakie oczy jak jej mowilam ze od okien wialo :lol:
(a i tak najlepiej rozmawia sie z babcia. powiedzialam jej ze jak sie leci to tam na gorze jest minus 60 stopni. to ze na zewnatrz przemilczalam. heh. babcia w szoku, to uspokoilam ze daja specjalne kombinezony. buehhe. i uwierzyla :lol: slyszalam jak pozniej komus to opowiadala i przezywala ze tak zimno ;P ja to okropna wnuczka jestem hehehehhe) -
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 01-04-2008, 23:20
ah, zgadzam sie ze w ryanairze zimno i wasko.. mama zrobila taaakie oczy jak jej mowilam ze od okien wialo :lol:
(a i tak najlepiej rozmawia sie z babcia. powiedzialam jej ze jak sie leci to tam na gorze jest minus 60 stopni. to ze na zewnatrz przemilczalam. heh. babcia w szoku, to uspokoilam ze daja specjalne kombinezony. buehhe. i uwierzyla :lol: slyszalam jak pozniej komus to opowiadala i przezywala ze tak zimno ;P ja to okropna wnuczka jestem hehehehhe) -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 02-04-2008, 16:51
Yoanna, Ty kłamczucho! -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 02-04-2008, 16:51
Yoanna, Ty kłamczucho! -
Re: wybory rodzinek...
asiafrugo > 02-04-2008, 20:00
Ja w Rynairze usiadłam na wyj?ciach ewakuacyjnych i nie było w?sko :lol: i chyba zimno też nie było, nie pamiętam w sumie :lol: a najbardziej podobalo mi sie w Monarch'u nawet telewizorki były i można było film ogl?dać :wink: