• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

MONIKA. MOJA HISTORIA.

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • MONIKA. MOJA HISTORIA.
       
  • Wątek zamknięty
  • MONIKA. MOJA HISTORIA.
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 13-03-2006, 21:50

    Co Ty Basia, ja typowa sowa jestem, rano wolami mnie z lozka mozna wyciagac. Wieczorem za to. :wink:

    Na razie bieganie czeka, za to wczoraj byla silownia i basen. :twisted:
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 18-03-2006, 1:49

    Totalnie odzwyczajona od forum jestem. :lol:

    Tak jak kiedys rankiem musialam, poczte, forum i floga sprawdzic przed umyciem zebow, tak teraz forum odpadlo. Nic sie tu nie dzieje! Nuda. Tematow nowych brak. Umiera nam forum. Zdycha. Zycie przenioslo sie na fotologi. :twisted:



    Buziaki.



    Tu mnie zawsze mozecie zastac:

    http://www.fotolog.com/monikagata/
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    oliwka911gt > 18-03-2006, 6:26

    monika, dokladnie mam to samo! wole dluzej pospac. kiedys pierwsze po otworzeniu oczu kompa wlaczlam. ciekawa bylam na maxa co sie dzieje, wkurzalo mnie byla roznica czasu pomiedzy PL i stanami, bo tyle mnie ominelo, czytalam juz po fakcie. teraz zajrze i tyle. nawet moja historia wlecze sie slimaczo :?
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    maggie23 > 18-03-2006, 11:56

    hej monka!mam pytanko jak udaje ci sie robic takie fajne zdjecia-masz jakis program do tego??jak tak to jaki??bo sama mam ochote pobawic sie w obrobke zdjec
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    Edi > 18-03-2006, 21:12

    Monika,ciesze sie,ze to nie tylko moje zdanie.Generalnie,sranie w banie
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 18-03-2006, 21:57

    Sranie w banie, racja. :twisted:



    Zdjecia obrabiam Adobe Photoshop'em CS2.



    Pstrykam aparatami: Fujifilm Fine Pix S 5600 albo Canon Power Shot A400.



    Pozdrawiam i zapraszam wszystkich do zakladania fotologow, przez ktore latwiej i przyjemniej sie mozemy komunikowac.
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    agulka > 19-03-2006, 3:54

    a ja ogolnie sie od kompa odzwyczailam ..nawet na gg mnie nie ciagnie...

    co do floga... eh, czasu brak...
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    monica07 > 19-03-2006, 4:12

    ja mam takie akcje- albo siedze 4 godziny pod rzad, albo w ogole mnie nie ma. ostatnio duuzo przegapilam, ale tez nie za wiele sie dzieje, macie racje.

    przesilenie wiosenne po prostu
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 20-03-2006, 23:08

    KTOS SKASOWAL MOJEGO POSTA????? MOJEGO TUTAJ.
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 20-03-2006, 23:41

    Ok, czyli raz jeszcze!



    Tydzien temu mialam przeczucie, ze z arena bedzie jazda, pokasowalam wiec, co "pikantniejsze watki". Moje przeczucie mnie nie zawiodlo.



    Zamieszczone zas na "o wszystkim" posty z areny sa niechronologiczne, obciete, wyciete z kontekstu, pomieszane tematycznie. Z takiego czegos mozna wsadzic w usta ludzi cokolwiek sie chce.



    Zreszta Bozia opiekowala sie mna bardzo, a dowod w tym, ze na angnieszce zwanej emm poznalam sie tak szybko. Nie macie pojecia, jak sie dzis ciesze, ze z ta zmija nie mialam wiecej do czynienia.



    Dzis rano dostalam "cynka", kim jest GIRL!



    No i okazalo sie, ze girl to ta sama emm, ta sama moja kolezaneczka z forum, ktora dlugo przed jakimikolwiek klotniami pisala do mnie privy, slala zdjecia, ale tez w wolnych chwilach bluzgala, jako girl! Domniemajac, jako emm, ze girl to to jakis moj byly facet!



    Nie rozumiem celu, motywu?



    Nie pojmuje, ile trzeba miec w sobie jadu, zawisci, zeby posuwac sie do takich czynow!



    Jak malo trzeba soba reprezentowac, zeby posuwac sie do takich czynow!



    Malo tego, napisalam tego posta rano i ktos (zapewne majacy bujne, zajete zycie) zalogowal sie tu jako ja i skasowal posta (byl to ostatni moj post wiec mozna go skasowac)!!!!!



    Powodzenia zycze kasikowi, bo napewno jest kolejna zabaweczka w rekach emm. Bylo juz ich kilka. i nikomu to na dobre nie wyszlo.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia