-
-
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
asiafrugo > 26-04-2009, 8:33
Jako jego au-pair jedzenia prawie też nie miałaś, więc teraz tylko bez kasy i travelki3mam kciuki ze znalezieniem pracy -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
shante > 27-04-2009, 11:27
Ja się kiedyś muszę zebrać i przeczytać całą historię Yoanny, bo wydaje mi się baardzo ciekawa
A tymczasem życzę szczęścia ze studiami i cieszę się, że pozwolili Ci zostać. Łał, półtora roku. Ciekawe ile ja wytrzymam -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 27-04-2009, 12:05
prawde mowiac to wiecej niz pol roku bo juz 20 miesiecy hahaha :lol:
coz, zobaczymy jak mi sie zycie dalej ulozy.. -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Kierlajn > 08-05-2009, 20:14
Jacie aż półtora roku? I jak wrażenia?
Ja podziwiam, bo nie wiem,czy bym wytrzymalahehe
Też kiedyś się muszę zebrać i przeczytać cała historię, bo dawno mnie nie było i się jakoś opuściłam... pamiętam tylko fragmenty
W każdym badz razie widze, ze sie duzo tu zmienilo, pojawilo sie sporo nowych osob i jakos malo juz jest tych "dawnych"... hmmm -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 08-05-2009, 21:14
bo ci starzy sie lenia!!! taka np julka czy frugo czy grizzly - inaczej tego nie skomentuje - lenistwo :lol: ale czasami sie spotykamy to o tyle dobrze. takze karola jak bedziesz chciala to sie cos moze zorganizuje :wink: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Kierlajn > 10-05-2009, 15:41
Jestem chętna
Wylatuja 18stego o 17:15 z Wawki do Londyn - Luton i jak tylko dostanę komputer(z tego co hostka mowila, to mam miec w pokoju jak tylko naprawia - maja 4komputery, w tym 3 w naprawie..hmm) i będziemy w kontakcie.
Bede juz regularnie pisac hehejak czas pozwoli -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 10-05-2009, 21:38
Boże, ja tu zaglądam raz na miesiąc a tu takie kwiatki...
Dżo czemu koniec operkowania? Steve doszedł do wniosku, że dzieci nie potrzebują już "niańki"?
Chyba nie jest taki zły skoro pozwala Ci zostać
Karo, muszę zajrzeć na Twój wątek, bo skąd Ty się w Londynie weźmiesz?!
Jej, tylko mnie brakuje
i ja się nie lenie! po prostu z moją pamięcią już kiepsko :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Kierlajn > 10-05-2009, 21:44
hehe Ninka jeszcze mnie tam nie ma, zreszta nie w Londynie ale godzinke na północ podobno, będę za tydzien -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 10-05-2009, 21:46
lepiej godzinę, niż tysiące kilometrów...
moje serce wciąż tam jest
i to też na północ, ale jeszcze kawałek na zachód! :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 03-07-2009, 16:41
no i mam dylemat..
zostac au pair po raz kolejny (teraz jestem cwiartka au pair haha :lol: ) czy nie??
mam oferte od rodziny z mojej ulicy i sama juz nie wiem co robic...
a wszystko przez te moje glupie studia wrrr..
no i nie wiem czy bylabym w stanie zostawic steva po tych prawie dwoch latach :lol: :wink: i isc do obcych ludzi pare domow dalej.. i czy mi sie to w ogole oplaci finansowo i w ogole.. ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh zycie..