-
-
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
Ewelina88 > 22-07-2010, 22:46
Tak, Konsul zada Ci 3-4 krótkie pytania, a następnie mówi "Gratuluję, miłego pobytu w USA!" -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
Ash > 22-07-2010, 22:50
dzięki za info
myślałam, że będzie trudniej -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
Ewelina88 > 23-07-2010, 9:03
Ja też tak myślałam, ale naprawdę to jest tylko max 5minutowa formalność -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
Noemi.best > 02-11-2010, 14:18
Hej dziewczyny!
Jestem wlasnie po rozmowie z konsulem [drugiej, raz juz bylam po wize turystyczna i dostalam].
Generalnie szlo sprawnie, tyle ze przyczepili sie iz zdjecie mam starsze niz 6 msc i musialam biegac do fotografa
Na wejsciu wiadomo - kontrola, przeszukanie torebki etc, pozniej sprawdzenie czy wszystkie dokumenty mam i do rejestracji [stamtad mnie wlasnie odeslali po nowa fotke]. Poczekalam sobie z godzinke na moja kolej, podeszlam do okienka za ktorym siedziala taka spora kobitka. Dalam dokumenty. Zapytala czy lece jako au pair. Pozniej czy gadalam z rodzina do ktorej lece, w jakim wieku dzieci, jakiej plci, czym zajmuja sie rodzice, na ile lece jako au pair, co chce robic po powrocie, ze dwa pytania o studia. Poniewaz mam wazna wize turystyczna pytala czy bylam juz w Stanach i czemu nie. I jeszcze czemu mam nowy paszport [bo mi sie tamten konczyl 11 lipca 2011]. I juz, dziekuje, do widzenia, wiza przyjdzie DHLem -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
sikorkaxx > 20-11-2010, 14:11
wiza J-1 to pikuś pikuś i jeszcze raz PIKUŚ
szczerze ja nie wiem jak mozna tej wizy nie otrzymać...konsul zadaje banalne pytania...co trwa około 5 min nie dziewczyny? -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
karolinka > 20-11-2010, 14:51
wiesz mozna nie dostac wizy jak nie odpowiesz na te standardowe pytania, np. nie wiesz ile lat maja twoje host dzieci albo nie wiesz do jakiegos miasta jedziesz... oczywiscie baaaaardzo rzadko sie to zdarza.. -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
sikorkaxx > 22-11-2010, 23:49
kiedys byl tu topic ze jakas dziewczyna tej wizy nie dostala i nie umiala uzasadnic dlaczego -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
Justi > 03-02-2011, 12:23
hej dziewczyny,
czy konsul chciał od Was jakieś dokumenty, gdy miałyście interwiev? oczywiście nie mam tu na myśli tych podstawowych typu ds2019 czy ds160. ale np. jakieś zaświadczenie z pracy, zaświadczie o dziekance indeks itp?
dzięęki -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
Majeczka123 > 13-04-2011, 15:49
Z ta wiza to chyba nie tak latwo (albo tylko ja tak zle trafilam). Spotkanie w sprawie wizy mialam w Krakowie. Najpierw rozmawialam z konsulem po polsku (gdzie lece, po co lece, w jakim wieku sa dzieci). Pozniej rozmowa byla po angielsku (jakie mam doswiadczenie w opiece nad dziecmi i znow do jakiej rodziny lece i w jakim wieku sa dzieci). I najlepsze bylo pytanie: "Dlaczego rodziny Amerykanskie chca operki?". To chyba pytanie bardziej do nich niz do mnie. No ale ladnie odpowiedzialam. I myslalam ze to juz koniec tych pytan, bo rozmowa trwala ponad 10 min. a tu nie. Konsul zapytal sie czy mam ze soba jakies dokumenty odnosnie tego jakie prawa przysluguja przyjezdnym do USA. Na poczatku nie zrozumialam o co mu chodzi, bo zadnych takich dokumentow nie dostalam z biura. Wiec przyniosl mi 3 kartki A4 (po polsku), na ktorych bylo napisane o jakichs artykulach, paragrafach, niewolnictwie, nr tel w razie jakichs wypadkow w USA itp.itd. i kazal wyjsc na korytarz i wrocic za 5 min. Wiec ja juz mysle "super, wiec wizy nie dostane". Wrocilam po 5 min, a on sie pyta czego dowiedzialam sie z tych dokumentow (oczywiscie po angielsku). Cos mu tam powiedzialam co umialam przetlumaczyc i powiedzialam tez ze moj angielski nie jest taki swietny zebym umiala to wszystko tak przetlumaczyc (bo tam naprawde byly trudne slowa i wszystko napisane takim urzedowym jezykiem). A on do mnie: "operka powinna bardzo dobrze mowic po angielsku". A ja do niego: "w miare dobrze mowie po angielsku i chce jechac do USA wlasnie po to zeby podszkolic swoj jezyk, a poza tym rozmawialam z ta rodzina przez tel i powiedzieli ze moj angielski jest wystarczajacy". I nastala cisza. I... dal mi wize!!!Pozniej rozmawialam z koordynatorka ze swojego biura i powiedziala mi, ze teraz bardzo malo operek wyjezdza do USA i najwidoczniej ten konsul nie do konca byl poinformowany o tym i dlatego wypytywal sie o takie glupoty. -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
karolinka > 13-04-2011, 17:40
hmmm dziwne.. ale jest maly % operek, ktore zostaja przemaglowane i dostaja/nie dostaja wizy.. Ty mialas to szczescie, ze ja dostalasale te pytania konsul wziac chyba z kosmosu ;D haha
przynajmniej jestes bezpieczna;] masz wize i mozesz spokojnie sie pakowac