-
-
Re: Maturalne au-pair - 2011
martak > 28-11-2010, 23:28
Szczerze mówiąc, jeśli mówisz, że z kasą nie ma problemu, a do SATa naprawdę nie trzeba się bardzo przyfotowywać, to ja myślę, że będąc przez rok au-pair mogłabyś właśnie przygotowywać się w wolnych chwilach do SATa i podchodzić do nich (w przeciwieństwie do matury zdajesz kila razy).
Mój znajomy mi powiedział szczerze: Marta, kupujesz książki z przykładowymi zadaniami i robiszA essay'e są mniej więcej na poziomie tych z matury rozszerzonej z angielskiego (chyba na wiki czytałam jeden przykładowy).
Tak więc moje zdanie jest takie: jeśli się zaweźmiesz, to będziesz tam au-pair (pobędziesz w tej kulturze, podszkolisz język), zdasz SATy i... i próbuj dostać się na te studia które sobie wymarzysz
Wiem, może wydawać się trudne i pracochłonne, ale hey, do odważnych świat należy! A to przecież chodzi o twoje marzenia, więc uważam że tym bardziej warto się zaangażowac!
Ale to takie moje skromne zdanie -
Re: Maturalne au-pair - 2011
sikorkaxx > 28-11-2010, 23:33
[quote name="bleed_well"]A mi babka powiedziała, żeby składać miesiąc przed wyjazdem :/[/quote]
o matko, chyba liczą ze wezmiesz pierwszą lepsza rodzine a nie o to chodzi...zreszta matchy moze nie byc, znam przypadki dziewczyn co nie mialy zadnych matchy i wkoncu wyejechaly do europy -
Re: Maturalne au-pair - 2011
anusiawa > 28-11-2010, 23:37
co do spotkania, to bardzo chętnie, tylko pytanie gdzie i kiedy? -
Re: Maturalne au-pair - 2011
martak > 28-11-2010, 23:42
Ja bym proponowała Warszawę albo Lublin
Do Warszawy mam 120 km. do Lublina 60 km więc mi tam rybka
Chyba że maci dziewczyny chęć spotkać się w Kazimierzu Dolny, w którąś sobotę ;> To sa moje okolice, mam "koleżeńską legitymację turystyczną", tzn. znajomych oprowadzam po Puławach, Kaziku i Janowcu
Wiem, ze z Warszawy jest bezpośredni bus do Kazimierza, to samo z Lublina, więc czemu by nie...
Ale to trzeba by przegłosować, czy jeszcze kilka osób by się znalazło na ten pomysłNo i tak jak mówie, uwazam, że sobota jest najodpowiedniejsza na tego typu spotkanie -
Re: Maturalne au-pair - 2011
anusiawa > 28-11-2010, 23:57
myślę, że sobota to dobry termin, tylko, że ja mam angielski do 13, więc dojazd do Kazimierza zajmie mi jakieś 1,5h a do Warszawy 2,5h chyba, że Lublin to wtedy wystarczy mi 30minut
a Wam dziewczynki gdzie najbardziej pasuje? -
Re: Maturalne au-pair - 2011
Joan > 29-11-2010, 0:03
ja to raczej odpadam, bo jestem z Gdańska, a tak w ogóle to znowu się stresu najadłam, drugie podejście do prawka nieudane, tym razem po 45 minutach, za 3 tyg kolejne podejście... może się uda, oby. Kurcze jestem ofiarą losu, zawsze coś odwale ze stresu na końcu! -
Re: Maturalne au-pair - 2011
anusiawa > 29-11-2010, 0:10
Joan, nie załamuj się, będzie dobrzew końcu "do 3razy sztuka" -
Re: Maturalne au-pair - 2011
Joan > 29-11-2010, 0:14
no wszyscy mi tak mówią, więc może ten 3 raz okaże się dla mnie szczęśliwy, ja na początku byłam załamana ale teraz z biegiem czasu zaczynam się z siebie śmiać i trochę mniej nerwowo do tego podchodzić, bo wcześniej to na prawdę masakra jak ja się stresowałam i ile się naryczałam przez te egzaminy, szkoda gadać -
Re: Maturalne au-pair - 2011
martak > 29-11-2010, 0:15
Joan, spokojnie, dasz radęMój znajomy z klasy zdał za 3 razem, trzymam kciuki za następne podejście
Cóż, czekamy na propozycje innych dziewczyn -
Re: Maturalne au-pair - 2011
roxyolsen > 29-11-2010, 0:37
martak dzięękuję za odpowiedz! tzn. ja chcialam wlasnie tak zrobic ! tylko teraz mam pare pytan:
- kiedy muszę oswiadczyc, ze chce wyjechac na to au-pair?
- kiedy tam sięwyjezdza (miesiac, od ktorego jest liczony rok)?
- jak z tymi preferencjami? moze mi np. poswiadczyc ciocia, ze zajmowalam sie jej synkiem czy cos takiego ??
i ile muszę tego miec ??
- ja sobie sama wybieram rodzinę?
- ja sobie sama wybieram stan ??
- na pewno oni beda mi oplacali college ?
;**