-
-
Re: au pairki w Londynie poszukiwane
89dzoana89 > 08-06-2010, 12:35
ja tez...bo dzis o polnocy bede na stansted :mrgreen:
Takze Londynie kochany wraaaacam :lol: :lol: :lol: -
Re: au pairki w Londynie poszukiwane
sunkiss > 08-06-2010, 14:24
Dzoana ja te 28funtow na to muzeum mam odlozone od kilku miesiecyale au pair nie ma latwego zycia, te nasze wyplaty to poprostu smieszne sa! -
Re: au pairki w Londynie poszukiwane
89dzoana89 > 08-06-2010, 16:18
Oj taaaak;P
A jeszcze to ze ja nigdy oszczedzac nie potrafilam robi swoje :mrgreen:
Coz...pieniadze sa po to zeby je wydawac 8) -
Re: au pairki w Londynie poszukiwane
sunkiss > 09-06-2010, 12:15
Ja mam kupony ze jak dobierzemy sie w pary to zaplacimy tylko polowe, tzw 2 w cenie 1Lucyna tez jeste chetna, wiec narazie jestesmy w 3? Moze wybierzemy sie w sb 26.06? u mnie nastepny wkend odpada bo pracuje :/
w sb spotykam sie z Inez o 13 oprowadze ja po okolicyto moze sie jakos wieczorem spotkamy w jakims pubie w centrum wszystkie? -
Re: au pairki w Londynie poszukiwane
89dzoana89 > 10-06-2010, 13:37
Ja w sobote pracuje;/ wiec odpada pub itp...;P a i figury woskowe odpuszczam bo oszczedzam kasiore...ma sie marzenia a one niestety kosztuja hehe
To tam milego oprowadzania zycze
Aaa no ale spotkanko trzeba zoorganizowac jakies...i to nie pozniej niz na opczatku lipca bo Julity urodziny sa;D -
Re: au pairki w Londynie poszukiwane
honeczka > 11-06-2010, 14:51
no ja też ta sobote mam zajęta, dzoana witaj w klubie, ja też oszczedzam, do tej pory szalałąm na zakupach jak głupia, także teraz trzeba sie ustatkować... -
Re: au pairki w Londynie poszukiwane
sunkiss > 12-06-2010, 21:26
lol honeczka najpierw sie mnie pytasz czy mozesz do nas dolaczyc w sb a potem mnie wystawiasz a ja stoje i czekam na ciebie jak debil przez 20min a na smsa nawet nie raczysz odpisac... -
Re: au pairki w Londynie poszukiwane
honeczka > 13-06-2010, 19:12
Myślałam, że nie przyjdziesz bo nic nie odpisałaś, wież mi gdybym była pewna, napewno bym cie nie wystawiła, bardzo pszepraszam -
Re: au pairki w Londynie poszukiwane
zlosnica > 14-06-2010, 14:26
Kurna, mówię Wam jak się porobiłoZnalazłam sobie rodzinę... w łodzi :lol: wiem, że to dziwne, żeby operować we własnym mieście, ale kurcze wczoraj miałam interview i chyba coś między nami zaskoczyło, nie wiem jeszcze na pewno gdyby mnie przyjeli pracowalabym dla amerykanskiej rodzinki, ktora sprowadza sie do lodzi bo maja tu jakis buisness, maja slodka 3 letnia coreczke i chca kogos kto bylby dla niej "mowiaca po polsku starsza siostra" poza tym host jest bardzo flexible i moga dostosowac schedule do moich zajec na uczelni+ chca poslac mala do przedszkola, zeby sie zapoznala z innymi dziecmi mala jest grzeczna, lubi jesc, bierze codziennie 1-2godzinne naps, nie nosi pieluch :wink: i ma różowego smoka ktory mieszka w jej kieszeni, nazywa sie Fred, haha Kocham takie wesole dzieciaki Fajnie by bylo, gdybym miala auto, ale nie jest to dla nich problem jesli nie mam, przy czym HM zapytala mnie czy to jest drogi wydatek w polsce W tym tygodniu beda szukac 3 pokojowego apartamentu (jeden pokoj dla mnie) i jej maz bedzie pisal do mnie w kwestii kasy, bo ona sie tym nie zajmuje, w aplikacji wpisal 200$/week czyli jak na polskie warunki to naprawde duzo kasy no i praca od polowy lipca.
Trochę żałuję tej pracy w Londynie, no ale tam byłabym na 3m-ce, a tutaj oni chcą kogoś na co najmniej rok, a jeszcze lepiej dwa lata... i mogłabym pogodzić studia z pracą. Chciałabym, żeby mnie przyjęli... :wink: -
Re: au pairki w Londynie poszukiwane
sunkiss > 14-06-2010, 15:35
dziewczyny u mnie wszystko sie zjebalo, hosci poszaleli, dzieci no comments, wiecej mozna przeczytac w innym watku, w kazdym razie wracam ! bylam tu dosyc czasu, zobaczylam, zwiedzilam, zabawilam. moja psycha nie wytrzymuje tu na dzien dzisiejszy. zycze milej zabawy pozostalym au pairkom !