-
-
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Kajtka > 07-12-2009, 1:53
moze CI opłaca kurs ; )
może dla nich to po prostu nie problem, a Ty przeciez im machac tym przed oczy nie bedziesz ;> ja sadze ze bym zamilkła ; )
ale nie napisala o co sie jeszvze pytalas oprocz internetu
ogolnie dziwnie z tym mezem, ale wiesz jak to chlopy ; ) nie ma sie co nimi przejmowac, wazne sa Twoje odczucia co nich
brzmialo to ciekawie wiec czekamy na decyzje -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Klaudia_1990 > 07-12-2009, 11:03
No czekamy, czekamy
Powiedziała, że da znać w przeciągu kilku dni/ Bardzo bym chciała , żeby wypaliło, ale póki co chyba zbytnio nie mogę się jarać, żeby znowu nie zapeszyć, bo coś pecha mam ...
Strasznie lubię piosenkę Jay-z i Alici Keys - Empire STate Of Mind, a jak zobaczylam teledysk to już kompletnie oszalałamChcę tam być ! -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Kajtka > 07-12-2009, 11:36
Ano piosenka jest niezla, tez ja sobie nuce i marze
czesc II tej piosenki tez jest
http://showhype.com/video/alicia-keys-e ... t-ii-live/
polecam -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Ewelina88 > 07-12-2009, 12:45
Gratuluję Klaudia, naprawdę się cieszęJak Ci się rozmawiało? Miałaś jakieś problemy? Bo ja właśnie tej rozmowy sie boję...
Co do prawko, to wiesz co, z tego co słyszałam i z tego co mówiła moja opiekunka (Ona była w NY) to z prawka się nie korzysta. Bo komunikacja miejska jest tak dobrze rozwinieta, że po prostu nawet jest wygodniej niże jeżdżenie samochodem, więc może dlatego Cię wybrali mimo iż nie masz prawka -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Klaudia_1990 > 07-12-2009, 12:50
Dzwoniła do mnie Pani A.C. z Proworku. Wszystko jej opowiedziałam, i kazała mi wysłać maila do rodziny, że dziękuję za rozmowę itd. No to wysłałamTeraz tylko trzymac kciuki i czekać ... a piosenkę odsłucham jak będę w domu bo teraz jestem w pracy i nie mogę hehehe :mrgreen:
Ewelina nic się nie bój, to była moja skypeowa rozmowa już z drugą rodziną. Byłam lepiej przygotowana, bo na kartce miałam zapisane pytania do rodziny i jakby co do dzieci (ale nie rozmawiałam z nimi). Kilku słów mi brakowało, z nerwów zapominałam , troche się jąkałam , i nie zrozumiałam w ogóle 1 pytania jakie mi zadała- ale nie myślcie też, że było tragicznie bo tak to trochę opisałam hehe Ale tak zawsze jest. Z każdą rozmową coraz lepiej Pytania które z pewnością padną to np : dlaczego chcesz być au pair, co robisz w wolnym czasie, co robiłaś dziś / w weekend. -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
becia0001 > 08-12-2009, 0:40
HejPisalyscie wczesniej ze Prowork zaczyna was zlewac jak wplacicie pierwsza rate, z Cultural Care wcale nie jest lepiej. Tutaj was zlewaja od samego poczatku bo do czasu znalezienia rodziny nic nie placisz. Ja zlozylam swoja aplikacje 23lipca i do tej pory nie mam rodziny. Co najwyzej dwa matchingi w sierpniu i od tej pory KOMPLETNE NIC !!! Pisalam do nich maile (pani odpowiadala po tygodniu) i wyszlo w koncu ze mam za malo doswiadczenia! Smieszne :/ Ale i tak w koncu zdecydowalam sie na UK i znalazlam juz swietna rodzinke i lece do nich 15stycznia. Wiec jesli juz dlugo czekacie na rodzine to moja rada jest taka: dajcie sobie spokoj i sprobujcie w innym kraju -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Klaudia_1990 > 08-12-2009, 10:43
Ano właśnie, już też chyba odpuszczę ...Tylko to powinnas umieścić w wątku PROWORK bo tam toczy się dyskusja odnośnie tego
Dziewczyny, ta rodzina ze mnie zrezygnowała(( To już trzecia z USA .... chyba dam spokój... -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Agłaja_phpbb3_import1851 > 08-12-2009, 12:20
no widzisz,ale w CC chyba nie trzeba płacić, dopóki nie znajdą Ci rodzinki, więc we sumie nic nie tracisz, a Prowork pobiera już opłatę przed znalezieniem rodzinki, ja w ten sposób straciłam 300 zeta. Nie wiem czy to mało czy dużo ale 300 zł piechotą nie chodzi. Moja rada: wybierajcie agencje w których nie wymagają pierwszej raty, byłam na stronie Koncepcji o której wcześniej pisałyście i tam chyba tak jest, więc agencja wydaje się ok. Dopóki nie wpłacicie kasy to agencji zależy żeby znaleźć rodzinkę i tę kasę zgarnąć, Prowork weźmie od was kasę i wypnie na was tyłek, 300 zł za nic. Nie wiem, może niektóre osoby cieszą się z usług Proworka bo znalazł im jakąś rodzinkę po 6 miesiącach czekania, rodzinka okazała się fajna i są wniebowzięci, ale czas w jaki oni znajdują rodzinki jest śmieszny. I to jak traktują ludzi po wpłaceniu pierwszej raty też nie jest fajne. -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Ewelina88 > 08-12-2009, 16:18
Klaudia! Naprawdę? O jej! Nie wiem co się dzieje, ze tak masz?! Aż strach się bać! Bardzo mi przykro. To jest bez sensu, skoro gadają z Tobą to dlaczego rezygnują? W czym tkwi problem? Już sama nie wiem co mam o tym myśleć... Czy chodzi o brak prawka, czy o młody wiek...? Masakra -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Klaudia_1990 > 09-12-2009, 11:01
Jestem załamana, przecież są zadowoleni z rozmowy ze mną(( nie gadam przecież jakiś durnot..