-
-
Re: bUka za wielką wodą;P
WAMPIREK > 12-07-2006, 23:15
Yoanna,doswiadczona w fotologowaniu..to wie co mowi -
Re: bUka za wielką wodą;P
bUka > 13-07-2006, 3:14
aj problem w tym ze cyfrowki tu nie mam.... dopiero zamierzam ja kupic, ale ffoty porobia znajomi i przesla mi na mejla... a fotologa oczywiscie ze planuje zalozyc.. dont worry 8)buziaki laski... muaaaa:* -
Re: bUka za wielką wodą;P
maya > 13-07-2006, 9:18
W takim razie czekamy aż sobie kupisz aparat,hehe.Więc nie wydawaj zbyt wiele pieni?żków na ciuszki -
Re: bUka za wielką wodą;P
Yoanna > 13-07-2006, 10:55
wlasnie, aparat to podstawaw tamtym roku nie mialam cyfrowki to lipa byla, teraz fajnie, robie zdjec ile chce ;D -
Re: bUka za wielką wodą;P
bUka > 15-07-2006, 10:27
ej laski juz doitarlam do californi.....san jose jest przeppiekne!!! ach rodzinka sie wydaje spoko, maly jest tylko strasznie rozbrykany i mnie dzisiaj tym wystraszyl....
jutro stara au pair mnie zabiera gdzies na shopping, a wieczorem kolacja przywitalna. mam mega wielkie loze w swoim pokoju. jest ogolnie fajnie. domek maja taki sredni jesli chodzi o wielkosc, ale ladny... laptopa swego mam nawet 8)
kurcze tylko dalej jakos nie moge sie do tego wszystkiego przyzwyczaic.... jakos tak dziwnie, nie moge dalej w to uwierzyc i mimo to ze zaczyna mi sie tu podobac top strasznie tesknie... ale takk czy siak narazie nie zaluje ze tu jestem
dobra lecem na gadulca bo trza nadrobic zaleglosci :lol: -
Re: bUka za wielką wodą;P
maya > 15-07-2006, 10:35
Daj sobie troche czasu,a do wszytskiego się powoli przyzwyczaisz...ja juz mam nadzieje ze za miesiac też bede w słonecznej Californii to sie spotkamy i pojdziemy na zakupy -
Re: bUka za wielką wodą;P
bUka > 15-07-2006, 10:36
no ba... 8) innej opcji nawe 8) nie ma :lol: zakupy musza byc[/list] -
Re: bUka za wielką wodą;P
Sol > 15-07-2006, 14:14
...ALE FAJNIE...teraz bede czytac na bierzaco -
Re: bUka za wielką wodą;P
bUka > 15-07-2006, 21:11
wlasnie niedawno wstalam, ubralam sie wymejkapowalam i zaraz ma po mnie wpasc dana(byla au pair mojej host family). nie wiem po co nie wiem na co, ale ma mnie gdzies porwac, tyle mi poiedziala moja host mama.... zap[ewne gdzies na miasto i pokazac okolice czy cos... bo co innego 8).... w domu teraz prawie nikogo nie ma... tylko siora mojej hostki, przed chwila hoast wbil... amy poszla z maly na jakies birthday party a ja siedze narazie jak ten ciec przed laptopem i gadam sob ie ze znajomymi przez gygynol jak wroce z hmmm z miasta to zdam relackja czy cos ciekawego sie dzialo.... buziaki -
Re: bUka za wielką wodą;P
maada > 16-07-2006, 3:44
Hej, super ze juz jestes na miejscu i rodzinka na pierwszy rzut oka okJesli chodzi o dzieciaka to przywykniesz, niesety amerykanskie wychowanie sprowadza sie do braku wychowania... :roll: Cale szczescie masz jedno wiec nie bedzie tak zle :wink: Ja czasami nie moge wytrzymac z moja bachorka, ale jak zobaczylam dzisiaj co kolezanka-kostarykanka ma z trojka.... :roll: (w najmniejszym skrocie -mozna zwariowac...) to praca z 1 bachorkiem jest really easy :wink: Trzymam kciuki :!: Baw sie dobrze w tej californii i pisz duzo
No i fajnie ze poprzednia operka Ci wszystko pokaze...Ja nie mialam tyle szczescia -jak przyjechalam to ona akurat byla na wycieczkach (13-miesiac). Dzisiaj wrocila i tylko ciagle sie wymadrza i popisuje, a zeby gdzies wyjsc albo pokazac mi jakies fajne miejsca to juz w ogole moge sobie zapomniec....