-
-
Re: Emi, skandynawska syrenka ;)
kayutek > 09-01-2006, 18:02
No wiem, ze na przedluzenieale to jakos im troche szybciej idzie, na szczescie.
Szkola?? Pozostala po egzaminach garsteczke przeniesiono do innej klasy-jutro pierwszy dzien ostatniego modulu. Byle do czerwcaI byle nie trafic na pewna nauczycielke bo obawiam sie edukacje zakoncze wczesniej :?
Pol roku?? Lepiej niz te nieszczesne 5 miesiecy, ale jak dobrze pojdzie to zmienie tylko adres a nie kraj pobytu
A wlasnie a propos opcji-probowalas z tymi firmami sprzatajacymi (wiekszymi)? -
Re: Emi, skandynawska syrenka ;)
Gość > 09-01-2006, 18:59
A czego kayutek chcesz wyjeżdżać z Danii?
5 miesięcy... Ja pewnie ze 24 będę się jeszcze męczyć... No, w najlepszym wypadku 18, a wy na 5-6 marudzicie -
Re: Emi, skandynawska syrenka ;)
kayutek > 09-01-2006, 19:25
Emi-18 bedziesz sie meczycNie ma juz 24 od roku.
Nie marudze o 5 miesiecy, ze sie meczyc musze tylko, ze ten czas szybko zleci...I nie wiem do konca ktora z opcji wybrac-powrot do (normalnej) pracy do Pl-tego mi cholernie brakuje, jechac gdzie indziej badz zostac z pewna osobka tutajWiec sama widzisz, ze pomarudzic musze :twisted: -
Re: Emi, skandynawska syrenka ;)
martamaua > 09-01-2006, 21:31
No o hotele pytalam, znajome cos mialy w zanadrzu i o restauracje.
Wiem, ze nie zgine i cale szczescie, ze przedluzam, bo bede mogla sobie spokojnie za praca polatac, papiery zalatwiac
A ty tez masz rozterki.Jak ci teskno to bierz Duna do Polski, mu bedzie lepiej dostac prace i niech sie facet raz poswieca,a co!
Mnie kumpela na maxa na Anglie namawia ale jakos nie widze sie tam.Tyle juz tu zaczelam i wez wszystko od nowa.Fakt, ze tam mimo wszystko juz do dzieci bym nie jechala ale jednak perspektywa darmowych studiow tu kusi mnie by sie wiecej potrudzic.
Zobaczymy jak to bedzie w przyszlosci, ale cos czuje, ze cale zycie tu nie wysiedze :twisted: -
Re: Emi, skandynawska syrenka ;)
kayutek > 09-01-2006, 23:25
Ojjj, powiem Ci ze spore te rozterki.. :? tym wieksze im wiekszy ma sie wybor chyba... -
Re: Emi, skandynawska syrenka ;)
Gość > 10-01-2006, 23:42
no to dalej o rozterkach dziewczyny, skoro już ten temat jest rozpoczęty - i ich zależno?ci od ilo?ci rozwi?zań...
oferta, która przebija wszystko...
Finlandia, Espoo...
2 chłopców, 5 i 8 lat
sprz?tania sporo, ale od razu w sumie na wstępie wiadomo, że mam być bardziej housekeeper niż nanny i że chc? au pair z innego kraju a nie Finkę, bo chłopcy s? dwujęzyczni, ale starszy poszedł teraz do fińskiej szkoły, a znajomo?ć języka trzeba podtrzymać żyw?
i - uwaga, gwóźdź programu - OSOBNE MIESZKANIE 1km od miejsca pracy!!
cisza po pracy, przyjaciele, imprezki...
eee, rozmarzyłam się... :roll:
o kasę mam pytać jutro, mam nadzieję, że to jako? to reasonably jest rozmy?lone... I że ani za niski ani za wysoki zarobek mnie nie zaszokuje...
Normalnie... Za własne mieszkanie to ja pewnie bym i darmo mogła robićJak się dowiem więcej (a to jutro) to od razu przekażę.
Kobiety (i mężczyźni), je?li by tutaj się udało, to wyszłoby na to, że marzenia naprawdę się spełniaj?... -
Re: Emi, skandynawska syrenka ;)
(-:MARZENA:-) > 10-01-2006, 23:57
oj spelniaja sie Emi- uwierz mi! -
Re: Emi, skandynawska syrenka ;)
MONIKA > 11-01-2006, 1:14
Szczerze, ja bym nie chcicla osobno mieszkac, bo lubie wstawac za piec osma, myc zeby i schodzic do pracy. Czasem spie u Thiago przed praca, ktora zaczynam o 10, czy 12, ale nigdy sie nie moge wyrobic i lece z jezorem na ostatnia minute.
Moze tez inna mam sytuacje, bo bibki i cisze po pracy mam u mojego chlopa. .? -
Re: Emi, skandynawska syrenka ;)
agulka > 11-01-2006, 3:49
no jeszcze jakby do tego autko dorzucili to jade z Toba :lol:
ja w sumie tez len..ale osobne mieszkanie zawsze lepsze niz z nieletnia banda pod jednym dachem.. -
Re: Emi, skandynawska syrenka ;)
bahaha20 > 11-01-2006, 12:10
Pewnie, tez bym sie chetnie zamienila, zwlaszcza jak mnie dzieciaki budza o 7 rano a ja o 6 impreze skonczylam
Poza tym zawsze to Twoja ukochana Finlandia