-
-
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
Emm > 04-10-2005, 17:20
[quote name="Emm"]I ja nie pije, bo kto inny prowadzi.[/quote]
oczywiscie mialo byc " i ja pije". -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
kasik > 04-10-2005, 17:37
Sie domyslilam 8)
Ja tu sie raz nawalilam, ale tak zupelnie lightowo i po pol h mi przeszlo i pozniej nie mialalm z kim pic!! A w ten weekend chyba sama sobie z butelka usiade, bo jak na zlosc kiedy ja w domu sama zostaje i chata wolna to wszystcy, ale to wszystcy mioi znajomi wyjezdzaja...zalamka
Monika, wlasnie, co ten Sebastian Polak tu robi??
Prosze zdac relacje -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
Gość > 04-10-2005, 23:08
no wlasnie ,tlumacz mi sie tutaj i to szybko
przystojny ? -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
monica07 > 05-10-2005, 16:21
Sebstiana 'zalatwila' mi moja kolezanka ze szkolenia w NYC. Na poczatku bylam tu sama, nie mialam nikogo z Polski a on akurat mieszka w Chicago. Zadzwonila wiec do niego zeby sie ze mna spotkal i w ogole.
Sebastian jest tu od kilku miesiecy z siostra i znajomymi, pracuje tu i mieszka. Odpowiadajac na pytanie Izy- 8) kawal dobrego ciala.
Dzis wieczorem przyjezdza do mojej dzielnicy z jakims kumplem wiec moze uda mi sie jakas fotke cyknac to na floga wrzuce.
Teraz zawijam bo juz spozniona jestem. Jak zwykle wszytsko na osttania chwile :roll: -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
kasik > 06-10-2005, 4:17
No to sie kochana nie obijaj tylko cykaj fotki i wklejaj, bo my chcemy tego pana zobaczyc -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
Aimee > 06-10-2005, 15:50
hehe w koncu cos do przodu z tym Sebastianem! jakos nie mogliscie sie spotkac... 8) i jak wrazenia??? -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
monica07 > 07-10-2005, 6:51
Wczoraj Sebastian przyjechal. Z jakims kolega, Krzyskiem.
Ja wzielam Anete i Lidke i pojechalismy do 'Ram' na kolacyjke w polskim gronie. Faceci zamowili sobie New York steki, ziemniaki, piwo, salatki, my zostalysmy przy koktajlach.
Wieczor byl naprawde fajny, dawno sie tak nie usmialam.
Jeden z tekstow: - Aneta, w trakcie rozmowy o pilce noznej: -'Za jaka druzyna byles w Polsce?'.
Sebastian: -'Za Naprzodem Jedrzejow'.
-'Za czym?!'
-'No nie znacie? Taki klub 'Naprzod Jedzrzejow'.
:lol:
Obslugiwal nas jakis Mark, ktorego rodzice wyemigrowali z Polski wiec kilka tekstow zarzucil w stylu : Smakuje Wam? albo 'Wolajcie jak mnie potrzebujecie', z naprawde amerykanskim akcentem.
Nie mam weny zeby sie rozpisywac, jestem zmeczona 3 godzinami angielskiego w szkole i calym dniem z dziecmi wiec streszcze to co sie ze mna i u mnie dzieje :
-Ian mnie przesladuje i wydzwania.
-Robie sie chora bo czuje ze mam goraczke.
-Coraz czesciej lapia mnie mysli i refleksje na temat tego co przyniesie mi zycie.
-Wiem ze czeka mnie podjecie roznych trudnych decyzji i nie wiem jak sobie z tym poradze. -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
Gość > 07-10-2005, 8:21
Cytat:Robie sie chora bo czuje ze mam goraczke
to samo tutaj, a dzisiaj sie szykuje wieczor z 3 (!!!) kumpelami, co jest tu w Finlandii rekordem ilosciowym od lutego kiedy to spotkalam sie z grupa studentow z wymiany z Polskinie wiem, czy bede w stanie gdziekolwiek jechac
Cytat:-Coraz czesciej lapia mnie mysli i refleksje na temat tego co przyniesie mi zycie.
-Wiem ze czeka mnie podjecie roznych trudnych decyzji i nie wiem jak sobie z tym poradze
to samo tutaj... Monika, nie martw sie, nie jestes sama - zreszta te refleksje to chyba kazda operka ma, a co do decyzji - wybieram miasto na nastepny krok w moim zyciu i mam coraz wiecej watpliwosci czy na pewno chce laczyc moja przyszlosc ze stolica Szwecji (nie tylko operska) kiedy moj ex przenosi sie tam juz za tydzien w weekend...
3maj sie laska -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
monica07 > 10-10-2005, 15:22
Eh Emi te wszystkie rozkminki... Ciekawe jak to bedzie.
Poniedzialek, godzina 8 rano, ja padam - doslownie - padam na pysk po weekendzie. Tyle sie dzialo i prawie nie spalam a teraz mam za swoje i po dwoch kawach nadal ledwo oczy otwieram. :?
Wczoraj wieczorem przyjechal Sebastian- i przywiozl mi sloik ogorkow kiszonych z polskiego sklepuTaak sie ucieszylam, zaraz ide sprobowac czy dobre.
Oszczedzanie pieniedzy nadal mi nie wychodzi, a przepierdzielanie ich na glupoty idzie mi nadzwyczaj dobrze. Ale z ostatniej wyplaty od razu w pt pojechlam i kupilam ksiazke do TOEFL'a - za 42$ :/ Zamierzam zaczac sie uczyc i zdac go w grudniu.Co z tych moich zamiarow wyjdzie? We will see, poki co sceptycznie do tego podchodze ze wzgledu na dwa czynniki: chroniczny brak czasu i moj slomiany zapal. W kazdym razie trzymajcie kciuki. 8)
Moj eks pierdzielnal sobie opis na gg: 'No i huj beemka kasacja ale najwazniejsze ze z nami wszystko ok'. Biorac pod uwage ze na gg gadal tylko ze mna, a jego lista kontaktow liczy 5 osob, to jestem pewna ze zrobil to zebym JA zauwazyla, zmartwila sie i zadzwonila. No way. Nie wracam do przeszlosci, postanowilam raz i przy tym zostane.
Milego tygodnia lejdis i oby do weekendu. -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
kasik > 12-10-2005, 1:19
Hej Monika tez chce polskie ogory, o nie moge ale mi smaku narobilas, mimo, ze od kilku dni na nic nie mam ochoty. Jakie to? Kwaszone czy jakie? Ale Ci fajnie
Po weekendzie to ja zawsze zmeczona jestem, potem w piatek po tygodniu i tak w kolko :roll:
Kochana tez mysle o zdawaniu toefla(tylko na pwno nie w grudniu, raczej nie wczesniej niz na wiosne), ale powiedzcie mi czy jesli ja nie planuje tu studiow to mi sie oplaca go robic? Do czegos moze sie przydac w PL? No i wiem, ze wazny tylko 2 lata. Z reszta ja nie wiem czy sie z moim poziomem nadaje na taki kurs do toefla, nie chce sie pchac jak to sie mowi nie dla psa kielbasa hahhahah :lol: . Glupia jestem wiem :lol:
Jak wyglada Twoj kurs Moni?