• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

MONIKA. MOJA HISTORIA.

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • MONIKA. MOJA HISTORIA.
       
  • Wątek zamknięty
  • MONIKA. MOJA HISTORIA.
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    cioska > 20-01-2006, 16:33

    ja tez jak zobaczylam cene tej plytki do polskiego co monika kupila to prawie zawalu dostalam. wprawdzie monka kupila to po $20 wiec duuuzy rabat miala. ja znalazlam cos innego w Barnes&Noble. Wpiszcie sobie na stronce www.bn.com w wyszukiwarce Pimsleur+Polish i tam jest chyba pod pierwsza pozycja jest plytka do nauki polskiego za $16.15. W opakowaniu sa 4 plytki, na kazdej 2 lekcjie co daje 8 lekcji, kazda po pol godziny. Podstawowych rzeczy ucza. Np. Czy Pani/Pan rozumie po polsku/angielsku. Ja na razie z moim doszlam do lekcji 3 wiec nie wiem co jest dalej. I jest na tyle dobre ze do sluchania tylko w odtwarzaczu albo w samochodzie, wiec nie trzeba siedziec przed kompem.
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    cioska > 20-01-2006, 16:35

    aaa.cene podalam jak ma sie membership. Bez tego to wychodzi $19.95. I tak nie tak drogo.
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 21-01-2006, 1:34

    Cioska, czekam na foty i relacje z Chickago!

    Monica, mam nadzeje, ze dryndniesz od Anity.

    Agulka, czekam stara, czekam, ale wiem, ze jak sie zdobedziesz, damy czadu.

    Oli, mozesz zawsze po mojej 9 pm dzwonic i w weekendy cale, mam wtedy za free.



    Tyle zlych i ostatecznie cudownych wydarzen z poprzednego tygodnia mialam opisac. Nie mam kiedy. Moze jutro..? Teraz uciekam.



    Milego weekendu.

    Na arene zapewne wpadne nawet w czasie wolnym. :twisted:
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    monica07 > 21-01-2006, 1:40

    jutro chyba, tylko odbieraj have a nice weekend
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    agulka > 21-01-2006, 3:24

    ej no..ja wyszukalam rosseta stone i mi wyszlo, ze to az 100$ w gore... no kurde.. czy ja oby dobre plyty znalazlam???

    cioska.. a to o czym piszesz, to cos innego??
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    cioska > 21-01-2006, 6:31

    yes agulka, ja pisze o czyms innym. ten rosseta stone to znalazlma gdzies za $180 a ten co ja kupilam to jest tanszy

    Monka, padnieta jestem nieziemsko i jeszcze nie spakowana!!! Jezu..wiec ja nie wiem jak do tego chicago dolece;p chyba z pusta walizka;p
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 21-01-2006, 21:21

    Pakuj sie, pakuj, Pierniku, a co Cie tak zmeczylo??? :twisted:

    Ja ruszam na Boston.

    Wczoraj wyparalam kurtke i sie zjebala, kurwa, normalnie trash, wiec pojechalam do malla i ... nowa kupilam. :lol: Ameryka. Ale i tak starej nie moge przebolec. :?
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    agulka > 21-01-2006, 21:32

    dzieki cioska

    ja chyba sie na tansza wersje wloskiego skusze.. a moze pozniej zaiwestuje w cos drozszego..
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 23-01-2006, 23:10

    I'm sooo happy.



    Zdycham, rano nie bylo zle, ale teraz to juz czuje, ze odjezdzam normalnie. Jutro moje urodziny, a ja najchetniej wzielabym wolne i przespala caly dzien.



    Najlepszy prezent z tej okazji zrobilam sobie sama, a mianowicie, test, ktory zdawalismy na koncu semesttru zdalam na tyle punktow, ze ide na nastepny level, czyli "D". Udalo sie to tylko Emily i mnie!



    Dlatego ta radosc. Najpierw sadzilam, ze ot tak kazdy z miejsca przeskakuje na wyzszy level, ale slalismy maile i dzwonilismy z ludzikami i okazalo sie, ze wszyscy mieli za malo na nastepny poziom. Ja jak na zlosc, caly weekend nie moglam sie zalogowac na strone Harvardu, bo maja problemy techniczne, pozniej okazalo sie, ze zmienili mi jakis pin na SSN, dla tego nie moglam sie zalogowac. Anyway, czekalam jak na szpilkach i ufff. Nie ma jak kamien z serca. :wink:



    A no i chyba sie na Tofela zapisze, bo nam powiedzial profesorka, ze Harvard ma o wiele bardziej skomplikowane testy niz TOEFL, wiec jak zdamy ten nasz, to na tamtym, jak to mowi moj brat, "z palcem w tylku" zdamy. :twisted:



    Ide umierac z usmiechem na ustach.



    ps. Teraz mam przerwe z angolem, to za portugalski sie wzielam i musze powiedziec, ze uwialbiam to. A w PL ani angola, ani zadnych innych jezykow nie lubilam, chyba to ta moc kontaktu z native speaker'ami tak na mnie dziala. :lol:
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    niuniusiek > 23-01-2006, 23:27

    moje gratulacje laska :twisted: :* zdolna bestia z Ciebie
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia