-
-
Re: Summer Adventure
idril > 05-02-2008, 14:14
w klasie 8O
nie sympatycznie! i to bardzo nawet!
u mnie mozna normalnie na lawce wszytsko odkryte, luzem pozostawiac to nikt nie ruszy! ba! jeszcze beda pilnowac zeby nikt inny sie nie zainteresowal!
ale co fakt to fakt bez telefonu jak bez reki;/
a co do tego kto ma dzisiaj nie podrodze do szkoly to zglaszam sie! to ja!
palce mnie boli;/
autentycznie mam wrazenie ze jest zlamany! caly jest siny i spuchniety i nie moge nim kompletnie ruszac.
w dodatku zaden lekarz mnie nie chce przyjac. nawet prywatnie!
jak mi nie zejdzie do wieczora opuchlizna to jade na pogotowie;/
w dodatku mam pierwszy dzien okresu i wiadomo rewelacje zwiazane z tym.
-
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 05-02-2008, 17:45
nawet nie potrafie porownac do czegokolwiek to co teraz czuje...
teraz, kiedy mam zakaz na neta jak rodzice sa w domu to czuje sie samotna jak nigdy...
to smutne -
Re: Summer Adventure
Vorissa > 05-02-2008, 20:18
oj widzę u was uzależenie od fona...
ja akurat mam szczę?cie, że nie jestem przywi?zana do swojego, czasami chodzę bez niego... jedyne dlaczego go nosze, to to że nie mam zegarka tylko kom...
a jakby mi kto? ukradł to by mi było szkoda kasy na nowego... chyba bym sobie wtedy palmtopa kupiła -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 05-02-2008, 21:21
no ja musze miec kontakt ze swiatem, z rodzicami, z siostra...
poza tym np. duzo nauczycieli ma moj numer, oni tez sie przyzwyczaili ze nigdzie nie chodze bez komorki...
a teraz sie czuje sama jak palec
na flogu zdjecie z Mironkiem. -
Re: Summer Adventure
Yoanna > 05-02-2008, 21:25
heh no ja tez uzywam kom jako zegarka / budzika.
a palmtopa jakos bym nie chciala ;p -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 05-02-2008, 21:40
budzik...
o tak, tego mi brakuje -
Re: Summer Adventure
Grizzly > 06-02-2008, 3:37
[quote name="Yoanna"]kurcze nin, mowilam zebys nie chodzila tyle do szkoly ;/
[/quote]
Dżoana
Ninka.. mi sie to wszystko w glowie nie mie?ci.. pakuj sie po maturze i leć do Anglii, jak najdalej od tych rodziców ;/ -
Re: Summer Adventure
Yoanna > 06-02-2008, 3:48
no co? od problemow trzeba z daleka ;P
temu ja unikam szkoly jak sie da hahah
agata a na ciebie to wiesz foch ;P w ogole to lipa, teraz na metrze widzialam jak kobitka pisala na tablicy ze hmm znowu przez caly luty w kazda niedziele od leytonstone do liverpool street metro nie bedzie ejzdzic. i jak tu zyc? wrrr. 3 ostatnie niedziele tak bylo. myslalam, ze juz koneic a nie.. ehhh i pomyslec ze to moj host jest od tego, co on najlepszego robi? -
Re: Summer Adventure
WAMPIREK > 06-02-2008, 15:22
Ninu?,nie pamiętam czy Tobie opowiadałam,ale ja rok temu miałam podobne akcje z kradzieżami.
Mieli?my wf (moja grupa) i jeszcze inna...i wszystkie komórki,portfele zostawiali?my na stole na sali (!!) czyli na widoku...i też były takie akcje ,że co tydzien cos ginęło...I pomyslec,ze studenci to juz maja jakis poziom :/ Masakra !! -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 06-02-2008, 17:52
już nie chce mi sie tego roztrz?sać
w przyszłym tygodniu wezme sobie nowy na raty, dam wam numer jak juz bede miala... bo jak tu zyc bez telefonu?!
ale jak sie dowiem kto to zrobil to wypatrosze...