-
-
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 19-06-2008, 16:05
on mnie rozwala xD -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Kierlajn > 19-06-2008, 16:37
hehesmieszny -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 19-06-2008, 17:48
ah zapomnialam dodac.
7.50 jestem w kuchni, slysze tom schodzi na dol.. i pierwsze co mowi (i to sam do siebie hehe) o fuuuuuuck. :lol:
slodki, nie? ;D -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Kierlajn > 20-06-2008, 10:59
hehe bardzo -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 20-06-2008, 14:14
przynajmniej krytycznie do siebie nastawiony -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 20-06-2008, 18:33
nie wiem jak ja przezyje weekend.. wlasnie skonczylam swoja operska piatkowa prace.. na 19 klub. zazwyczaj wracam do domu 5-6. a o 8 musze mlodego obudzic ajjjjjjjj boje sie ze nie wstane ;/ wiec mysle ze moze posiedze w pracy dluzej, potem wezme n8 na leytonstone, pojde do tesco, a potem metrem do domu i powinno byc cos kolo 8? no nie wieeeeem eehhhhhh ale potrzebuje snu.. bo o 13-14 bedzie dostawa z tesco wiec musze odebrac, potem kolo 16-17 musze obiad zrobic a potem spadam do watford. nie ma miejsca na sen aj aj ajjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 20-06-2008, 21:03
Yo Ty pracujesz tez w tesco? 8O wiesz ze jestes pracocholiczka?!
umrzesz jak jakis japonczyk! przy pracy! :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 20-06-2008, 21:29
Jula jej chyba chodzi o zakupy w Tesco
ja wczoraj mialam malo snu, poszlam pic z Patrykiem i jakos tak przed pierwsza sie polozylam, a o 5 wstalam na truskawki... nie pojade tam wiecej :? -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 21-06-2008, 9:35
hahhahah :lol:
oczywiscie za zakupy w tesco :lol:
ale jednak wrocilam do domu, o 5.30. polozylam sie i o 8 pobudka hehe kurde a najlepsze jest to ze mlody zamiast sie zerwac od razu to dalej spi jak to zwykle bywa wiec nie moge wrocic spac lecz wkrotce ojde budzic drugi raz wrrrr -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 21-06-2008, 10:45
zakupy w tesco. to Ty robisz tylko wtedy kiedy sa dostawy? czy ja znow czegos nie rozumiem? [przebywanie za duzo z dziecmi oglupia :lol: ]
zreszta nie wazne...