-
-
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
asiafrugo > 18-06-2008, 12:32
Ja czytałam A?ki floga wczoraj i pisała, że jedzie na Leytonstone, bo musi na zakupy i?ć także pewnie j? widziała?trzeba było podej?ć i zapytać ;-) -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 18-06-2008, 16:31
buahhahaha no bylam kolo stacji tak 15.55 :lol:
jezeli ta osoba wygladala jak siedem nieszczesc (ah taki wczoraj cudowny dzien :lol: ) to to bylam ja :lol: dzinsy i czarna bluze mialam chyba plus moja niemiecka torbe na zakupy :lol: hehehhe
jejku.
umieram.
dzis dzieciaki byly dziwne. sa lekko chore wiec nadpobudliwe. krzycza, w miejscu nie usiedza, tylko mamaaaaaaa i tataaaaa ale nawet z nimi to samo... no coz..
ogolnie przymierzam sie do zostawienia tej pracy, ale z innych wzgledow.
doradzcie mi. za pare dni sam bedzie miala urodziny. co mozna dac 16latce? a chwile potem urodziny toma, lat 14.
any ideas? -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
asiafrugo > 18-06-2008, 16:55
Tomowi budzik -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 18-06-2008, 16:56
no widzisz jaka ja spostrzegawcza jestem! [a jednak to nie pierwsze objawy choroby psychicznej! huuuuura!]
ja juz jedne urodziny [Mimi 8 lat] przezylam. cale szczescie ze ona ma hopla na punkcie High school musical wiec nie mialam problemu z prezentem - pelno w kolo gadzetow z tymi 'boskimi' ryjkami gwiazek tego cudownego filmu.
a dla starszych dzieci to ja nie mam po prostu bladego, zielonego pojecia!
dzisiaj tez chodzilam zeby kupic prezent dla mojego brata [jak bede w PL to on akurat urodziny bedzie miec wiec pomyslalam ze zaskocze go czym z zagranicy - wiecie jakie sa dzieci] i on konczy 9 lat i nie mam tez zadnego pomyslu co by go ucieszylo.
o mam! zafunduj jej pierwsza wizyte u gina! nie no zartuje. jakis podly mam ostatnio humor :? -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 18-06-2008, 16:58
z prezentami dla mniejszych to nie mialam nigdy problemu.. chyba kupie mlodej jakis kosmetyk... hmm
idril trza bylo do mnie zagadac! to nie fair ze ty mnie widzialas a ja ciebie nie! -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 18-06-2008, 17:00
frugo budzika nie, bo wtedy bylabym bezrobotna ;P -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 18-06-2008, 21:41
ale ja z dziecmi akurat bylam bo wracalam z Mimi ze szkoly!
tak jakos glupio bylo [och wiesz bylam bez makijazu:lol: ]
zreszta nie wiedzialam czy to Ty czy nie.
[wiem dalam ciala.... :oops: ] -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 18-06-2008, 22:50
hehehe ja tez bez makijazu :lol: ale bez dzieci :lol: za to spieszylam sie do domu obiad zrobic..
nastepnym razem krzycz z daleka, ja na lstone czesto bywam wiec jak ktos podobny to raczej to ja :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 19-06-2008, 11:22
spoko bede Cie wypatrywac
i krzyczec! -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 19-06-2008, 14:46
tom nie ma budzika bo i tak by z niego nie skorzystal.
dzisiaj.
tom, jest za 20 osma
co?
jest za 20 osma
co?? budzilas mnie wczesniej?
tak, o 7 :lol:
heheh co on by beze mnie zrobil ;P
mam tydzien wolnego od drugiej rodziny jol jol :lol: