-
-
Re: Au Pair 2013!
merti > 18-08-2012, 20:14
List i takie inne napiszę jak będę miała czas. Ogółem w lutym chcę mieć już room otwarty i wszystko pozałatwiane. Tylko czekać na perfect match. A prawko swoją drogą. W połowie listopada (jak zdam za 1) to bedzie -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 18-08-2012, 21:36
O rany, TO naprawdę się dzieje! To znaczy i tak się stanie, niby jeszcze troszkę czasu zostało (niedużo) i chociaż jeszcze nie składamy żadnych papierów i tak dalej, to wszystko co robimy, robimy dla tego wyjazdu c: Znów się nakręcam wiem, mówiłam, że podchodzę spokojnie i na luzie, ale są dni, kiedy nie mogę po prostu się doczekać! -
Re: Au Pair 2013!
agatt > 18-08-2012, 22:52
Heeeeja laskiyaay...nie bylo mnie cztery dni i co? 6 stron czytania xdd no super lektura na wieczor
paulaw co do twittera to ja mam od roku, zalozylam sobie zeby sledzic znanych i lubianych, potem okazalo sie ze nie moge bez niego zyc i tak naprawde jest do teraz ;o mega wciagajaca sprawa
Witam Jagode -
Re: Au Pair 2013!
merti > 18-08-2012, 22:53
Przed chwilą gadałam z koleżanką. Rozmowa zeszła na studia i na to, że się śmieję z mojej przyjaciółki, która ucząc się słabo i po prostu nie mając talentu do nauk ścisłych, nawybierała sobie rozszerzonych fizyk na maturę i chce się dostać na architekture na politechnice warszawskiej. Na co ona do mnie, ze moj wyjazd jeszcze bardziej nierealny. Wyśmiałam ją i powiedziałam, że dla mnie to jest pewniak i tylko choroba moja lub najbliższych mogłaby mnie powstrzymać. Zastanowiła się nad tym.
Ja to cały czas się jaram tym wyjazdem, ale na umiarkowanym poziomie. Dla mnie to jest pewniak i tyle. Wystarczy poczekać -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 18-08-2012, 23:38
Dla mnie wyjazd też pewniak, ale jestem strasznie niecierpliwa. Reklamy w TV doprowadzają mnie do szału to samo czekanie na obiad, ładowanie strony, czy długość wysyłania smsa. A tutaj 9 miesięcy...
Podajcie swoje twittery, albo wyślijcie PW jeżeli wolicie (: -
Re: Au Pair 2013!
blonde > 19-08-2012, 0:21
Pamiętam jak znalazłam rodzinę i wtedy do wyjazdu miałam chyba 5 czy 6 tygodni i wydawało mi się to wiecznością... A teraz zostały mi już tylko 2 tygodnie (!), i ogarnia mnie takie dziwne uczucie. Nawet nie wiem jak je nazwać... Z jednej strony coraz bardziej zaczynam sobie zdawać sprawę z rzeczy o których wcześniej tyle nie myślałam - o odpowiedzialności za dzieci, tęsknocie za domem czy faktem, że będę SAMA w zupełnie obcym miejscu, daleko, baaardzo daleko od domu. To nie tak, że mam wątpliwości - nie nie nieWiem, że tego właśnie chciałam. po prostu zawsze powtarzałam sobie, że wiem, że przyjdą ciężkie chwile. I dopiero teraz zaczynam sobie zdawać sprawę co to naprawdę znaczy. Z drugiej strony już nie mogę się doczekać i chciałabym już zaraz lecieć. Ale z jeszcze innej strony ciągle zostało mi jeszcze sporo rzeczy do załatwienia, a na to wszystko potrzeba czasu. A tak w ogóle, to nie czuję w ogóle tego, że za 2 tygodnie pojadę do USA i zostanę tam przez rok. Wiem to. Ale tak jakbym jeszcze tego nie rozumiała... I to wszystko naraz sprawia, że jestem jakaś taka confused -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 19-08-2012, 1:19
Ja w ogóle nie wyobrażam sobie co będę czuła na dwa tygodnie przed wyjazdem. I wolę sobie nie wyobrażać (: Ale Blonde, wszystko będzie dobrze, za 9 miesięcy Cię odwiedzimy! -
Re: Au Pair 2013!
blonde > 19-08-2012, 1:28
haha, będę czekać -
Re: Au Pair 2013!
madz > 19-08-2012, 10:15
ja co prawda nie twittuję od jakiegoś czasu, ale mam zamiar do tego wrócić. Mój twitter: _madz88
A jak by któraś chciała to jeszcze twarzoksiążka na której jednak częściej coś wpisuję: https://www.facebook.com/magdalena010 -
Re: Au Pair 2013!
lucy01 > 19-08-2012, 11:04
Dla mnie to też oczywiste, ze tam jadę.
I jeśli mogłabym, to madz i blonde także poproszę o filmiki ;D mój mail : <a href="mailto:martyna914@onet.eu">martyna914@onet.eu</a>