-
-
Re: Sprawy samolotowe
Yoanna > 26-08-2006, 12:59
jak rezerwowalas bilet przez neta i masz tylko ta wydrukowana kartke, to przy odprawie dajesz im ta kartke, pokazujesz paszport i dostajesz normalny bilet. ale ma to swoja cene - zabieraja twoj bagaz :lol:
nie martw sie, nie zginiesz -
Re: Sprawy samolotowe
maya > 26-08-2006, 13:11
Edi,uwielbiam normalnie twoje teksty czytać,hehehrozwalasz mnie jak nic -
Re: Sprawy samolotowe
Edi > 26-08-2006, 13:46
Maya,to nie chodzi,zeby komus dowalic.Tylko rok urodzenia 87,jak sie domyslam,do czegos mobilizuje na Boga.Myslec trzeba. -
Re: Sprawy samolotowe
anek1987 > 26-08-2006, 14:35
No widzisz Edi nie każdy tak "inteligentny" jak ty jest. To ze ty wszystko wiesz, nie znaczy ze inni tez wszystkie rozumy pozjadali. Chyba tez lecialas pierwszy raz kiedys -
Re: Sprawy samolotowe
maya > 26-08-2006, 15:08
Wiem,wiem Edi :wink: -
Re: Sprawy samolotowe
Gość > 26-08-2006, 15:47
anek, ale jak ty masz sie zamiar odnalezc za granica jak sie w Polsce nie potrafisz? -
Re: Sprawy samolotowe
Edi > 26-08-2006, 15:57
Ona Emi bedzie chodzic z kartka i mowic"ajm luking for a dzob".Zejdz dziecko ze mnie,najedz sie owsianki,smoczek w dziob i spac.Nie zaczynaj ze mna,bo ja baaardzo cierpliwa jestem,ale jedna rzecz mnie mocno razi,ludzka glupota.A ty moze w domu zostan,bo jesli masz miec problemy juz na polskim lotnisku,to co potem bedzie.Masz racje,ja tez lecialam po raz pierwszy samolotem,do Helsinek.I nikomu tak pustych pytan nie zadawalam.Tez nic nie wiedzialam,bylam wystraszona.Jest na kazdym lotnisku pani w okienku"informacja",taka tabliczka tam wisi.Podeszlam i spytalam.Tamtych pan nic nie dziwi,bo one takich ludzi,mase widzialy,zaden wstyd pytac.A ja fakt,rozumy pozjadalam,i nie zaczynaj ze mna dyskusji pustych.Bo mnie draznisz jak nikt jeszcze na tym forum,lec. -
Re: Sprawy samolotowe
Gość > 26-08-2006, 16:48
wchodze na lotnisko bez przerazenia, udaje sie do check-in z karteczka ta wlasnie ktora masz i paszportem, zdaje bagaz - no i tutaj zaczynaja sie roznice:
1. jesli jest to wszystko co z Okecia, nie z Etiudy (znaczy sie LOT, Lufthansa, British Airlines, SAS i ch. wie co jeszcze), to daje im bagaz, obklejaja go mnostwem karteczek i ja sie juz o to nie martwie, spadam sobie z boarding card, ktora mi wydadza na podstawie rezerwacji
2. jesli jest to cokolwiek z Etiudy badz jakiegokolwiek innego taniego terminalu w PL - bagaz zwykle trzeba wtedy z check-in wziac, isc do drugiej kolejeczki i dac go na tasme, ale to juz w check-in mowia kazdemu - pokazuja nawet wyraznie, w ktora strone sie udac. Nie ustawiaj sie pierwsza w kolejce, po prostu podazaj za ludzmi - w tej samej bramce beda odprawiani ludzie na ten sam lot wiec wszyscy w ta sama strone 8)
potem do odprawy paszportowej, w zaleznosci od tego, jakie to lotnisko, tyle razy bedzie trzeba jeszcze paszport pokazywac i glupio sie usmiechac
ostatnia bramka to wyjscie na samolot juz konretnie - ostatni raz paszport, boarding card, panie/panowie w garniturkach zycza nam milego lotu (nie wspominajac o terrorystach ani slowa :lol: ) i pakujemy sie: (w zaleznosci od tego jakie to lotnisko)
1. do autobusu, ktory przez lotnisko nas przewiezie do samolotu
2. spacerkiem udajemy sie w strone drzwi samolotu.
samoloty Ryan Air posiadaja drzwi z przodu i z tylu - to tak jakby ktos z przodu widzial za duza kolejke a miejsce chcial przy oknie
Na miejscu przez odprawe, potem odebrac bagaz (co zwykle laczy sie z problemami typu "ja tu pierwsza stalam" :lol: ), no i potem juz cie witaja na obcej ziemi
Powodzenia!
I nie krzycz na Edi, ze Cie zjechala, ale ja tez bym to samo zrobila, gdyby nie to, ze humor niezwykle mi doskwiera -
Re: Sprawy samolotowe
anek1987 > 26-08-2006, 17:23
Dziękuję za odpowiedz.
Edi, jak cie co? drażni to olej to i nie odpisuj zamiast się wyżywać na innych za wla?ne niepowodzenia. -
Re: Sprawy samolotowe
Edi > 26-08-2006, 17:50
Niepowodzenia? 8O Dziecko zycze ci w zyciu takich niepowodzen jak moje,szczerze to pisze.