• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Summer Adventure

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Summer Adventure
       
  • Summer Adventure
  • Re: Summer Adventure

    WAMPIREK > 26-01-2008, 1:33

    Julka,a żeby? się nie zdziwiła

    Jestem w stanie uwierzyć,że Ninka bedzie koczować pod ich domem

    Ale czego się nie robi dla miło?ci,prawda?
  • Re: Summer Adventure

    Ninka Jones > 26-01-2008, 21:39

    teraz przez tych idiotow moja przyszlosc stoi pod znakiem zapytania. nadal ich kocham ale moi rodzice mnie nie i tu jest problem :? wczoraj byla kolejna rozmowa z rodzicami z serii moja przyszlosc :?

    szlag by czlowieka trafil, pol nocy przeryczalam.

    ale teraz jestem w Radomiu u kolezanki i wracam jutro wieczorem a wiec swiety spokoj...
  • Re: Summer Adventure

    Yoanna > 26-01-2008, 22:09

    nin a mi sie wydaje ze ciebie kochaja, chca dla ciebie jak najlepiej i dlatego tak sie martwia i nie daja ci zyc. ja tak mialam z moimi. wszystkie problemy stad ze chcieli mojego dobra, tylko mielismy inne definicje tego dobra...
  • Re: Summer Adventure

    Vorissa > 26-01-2008, 22:44

    tez mi sie tak wydaje. jakby nie patrzec my mamy te 18 lat, oni ponad 40 ? ( przynajmniej moi) i kazdy co innego uwaza za dobre. moja mama nadal powtarza, ze jak nie pojde na studia po liceum to potem tym bardziej nie 8O a ja na studia jak najbardziej chce isc, ale nie po liceum...
  • Re: Summer Adventure

    Ninka Jones > 26-01-2008, 22:53

    a ja chce isc na studia po liceum juz teraz. moi rodzice maja po 50 lat, zadne nie studiowalo. wiecie, moj ojciec mi wczoraj powiedzial ze matury nie zdam. taka mobilizacja to mnie wpedza w depresje a nie napelnia mnie zapalem do pracy... no ale coz. 3 miesiace. dam rade.
  • Re: Summer Adventure

    Yoanna > 26-01-2008, 22:53

    moja uwazala identycznie. odetchnela jak powiedzialam ze tutaj mnie przyjeli. cale szczescie ze wiedzialam to juz w lutym - miala kobieta mniej stresu ;P
  • Re: Summer Adventure

    Vorissa > 27-01-2008, 0:19

    Ninka, dlatego na przekor ich twierdzeniom bez wiekszego wysilku udowodnisz ze zdasz i pojdziesz na studia...
  • Re: Summer Adventure

    Klarasek > 27-01-2008, 1:16

    matura to pikus! Jak ja zdalam to ty tym bardziej :wink: bystra dziewczyna jestes, no nie? A nie oszukujmy sie - nowa matura to sprawdzian bardziej dla bystrosci umyslu a nie wiedzy.
  • Re: Summer Adventure

    Vorissa > 27-01-2008, 17:15

    Klarasek - dodajmy do tego, zeby podejsc do tego bez nerwow...

    Polski i j. obcy to naprawde sprawdzian jakis umiejetnosci itp a nie wiedzy...

    z matma juz tak nie jest do konca... no ale da sie napisac.
  • Re: Summer Adventure

    edyta_s > 27-01-2008, 18:40

    Z moich obserwacji wynika, ze do matury tak naprawde nie trzeba sie zbyt wiele uczyc. Przykladowo: na 1 probna z chemii poszlam bez jakiejkolwiek wiedzy, nie mialam chemii od pol roku, zdalam na 30%, na nast przejrzalam cos tam, ale nie za wiele wieczor przed - 20% wiecej

    Na pewno Cie kochaja i sie martwia i nie zdaja sobie sprawy, ze moze lepiej dla Ciebie byloby inaczej. Ale walcz o swoje, to w koncu Ty powinnas decydowac o swojej przyszlosci
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia