• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

absolwentki rocznik 2005 ;)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • absolwentki rocznik 2005 ;)
       
  • absolwentki rocznik 2005 ;)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Gość > 08-01-2006, 16:44

    oli, nie wolno opuszczać terenu transferowego, więc masz tylko tyle co na lotnisku - nawet nie możesz się z nikim spotkać kto nie przeszedł odprawy paszportowej! My z Mart? próbowały?my w Danii, nie dało się, jeszcze na mnie nakrzyczeli, że za blisko linii stoję i mam się natychmiast cofn?ć.

    zaopatrz się w ksi?żeczki lub w kasę i jako? przetrwasz
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    oliwka911gt > 08-01-2006, 17:10

    buuu. mam pare eurakow by zaopatrzyc sie w kawe nie pokladowa i cos normalnego zjesc. chociaz LOT i tak ma dobre papu w porownaniu z american airlness (podobno).
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    (-:MARZENA:-) > 08-01-2006, 17:36

    Emi to zalzey od rodzaju przewoznika- czyli czy traktuja to jako lot laczony (z przesiadkami) czy jako kilka jakby osobnych lotow! bo jak ten drugi przypadek to mogzesz lazic gdzie ci sie podoba!- ja mialam ten 2 przypadek tyle ze wszystko podwojnie bylo- czyli po przylocie do Londynu musialam odebrac bagaz i ponownie go nadac ;-) wiec troche lipnie

    wydaje mi sie ze do USA jednak bedzie to lot laczony
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    MONIKA > 08-01-2006, 19:06

    Do USA jest lot laczony i nigdzie nie wyjdziesz Oli. Nie ma tez mowy, zebys najadla sie na pokladzie lotu, bo tam buleczka z szyneczka oto cala filozofia, nad Oceanem dadza wam normalnie jesc.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    agulka > 08-01-2006, 22:28

    oli na lotnisku nie bedziesz sie nudzic.. nawet zakupy mozesz zrobic. spokojnie, dasz rade
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    oliwka911gt > 08-01-2006, 22:46

    ale 4h na lotnisku i zakupy tam?? chyba ze bedzie kosmetyczny to podklad kupie sobie :lol: bo sie wlasnie koncza mi probki z sephory :lol: a bylo ich tak duzo :roll:
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    agulka > 09-01-2006, 1:33

    no pewnie, ze zakupy da sie zrobic.. chyba na kazdym lotnisku jest jakis pasaz.. kosmetyczny na pewno bedzie



    milego lotu raz jeszcze
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Gość > 09-01-2006, 10:55

    ale wiecie co, mam wrażenie że te ceny to oni z nieba bior? na tych lotniskach, przynajmniej skandynawskich (a widziałam Turku, Sztokholm i 3 razy Kopenhagę)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    monica07 > 10-01-2006, 17:45

    ej ja wlasnie sie chcialam oburzac ze oli byla 2h na lotnisku w chicago i przeciez moglybysmy sie spotkac. ale slysze ze nie? co to za szit do cholery?
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    agulka > 10-01-2006, 17:53

    nio... mnie to najbardziej wkurzylo jak bylam na okeciu i musialam czekac ponad 1,5 godziny w strefie dla pasazerow.co oznaczalo, ze musialam sie z rodzicami wczesniej pozegnac.. i na dodatek mialam swiadomosc, ze ona sa gdzies nade mna.. na tarasie widokowym a ja sie mecze w "poczekalni" z banda japonczykow i latajacymi dookola bachorkami.. hehehe
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia