-
-
Re: troche z zycia marty
Ilona > 16-05-2005, 9:49
Witam mile kolezanki :lol: :lol:
Marta jesli napisalam rzeczy,ktore Ci nie odpowiadaja to napisz.Nie chcialam zrobic "ambarasu"na forum.
Zapytano mnie czy to wszystko co pisze jest z internetu.Nie moje drogie.W ten sposob to przeciez kazda z Was moze sobie posprawdzac.Troche czasu,pieniedzy i moich checi wlozylam w to wszystko.Wiedze zdobylam jak juz gdzies pisalam od kogos bardzo madrego a co najwazniejsze"pozytywnego".Szarlatanow po swiecie chodzi wielu i przed tym przestrzegam.Ja naleze do osob ostroznych jesli chodzi o te sprawy.
Poszukiwalam sciezki dla siebie bardzo dlugo i zaznaczam "nie przypadkowo" poznalam moja nauczycielke.Pisze nie przypadkowo bo ja nigdy w przypadki nie wierzylam a teraz teym bardziej jestem tego pewna.
Pojawilam sie na tym forum i paru osoba cos napisalam bo mialam ochote to zrobic i byc moze cos tez dzieki temu zrozumieja/ktore to osoby to one beda wiedzialy/.Jesli ktos nie wierzy to takie jego prawo.JA PRZECIEZ NIKOGO DO NICZEGO NIE ZMUSZAM :roll: :roll:
Bylo mi jednak milo jak jedna z dziewczyn dzieki temu otwarla sie i wiecej o sobie napisala/prywatna wiadomosc-dziekuje za zaufanie i milo mi bedzie jak bedziesz pisac czesciej/,to w niej samej uruchomilo chec myslenia nad swoim zyciem i postepowaniem.Jestem pewna,ze ona sama zrozumiala i odpowiedziala sobie czy w dobra strone idzie.Chodzi mi o zachowanie itd.......Ten usmiech dla Ciebie.
Marcie napisalam to co uwazam ze moglam napisac na forum.Jesli jej to nie odpowiada to ma prawo mi to napisac.
ZYJ TAK ABY NIKT NIGDY PRZEZ CIEBIE NIE PLAKAL
Ja zawsze staralam sie tego trzymac.Lubie przynosic ludziom radosc a nie smutek.
Pozdrawiam Was dziewczyny
Pojawilam sie nagle i moge nagle zniknac-zobaczymy : :wink: :wink: -
Re: troche z zycia marty
Ally > 16-05-2005, 13:14
Ilona sorki je?li Cię obraziłam moim wcze?niejszym postem, nie miałam zamiaru. Mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone, ale to nie zmienia faktu, że ciekawa nadal jestem czy się zgadza. Taka moja już natura (w?cibstwo :roll: :lol: ). Oczywi?cie je?li Martu? nie chcesz komentować rozumiem i za język nie będę ci?gła. Ilonka jeszcze raz sorki -
Re: troche z zycia marty
Ilona > 16-05-2005, 13:56
Ally przez my?l nawet mi nie przeszło,ze kto? mnie uraził.Dziewczyno ja sie nie lubie obrazac/popracowalam nad tym/.Obrazanie sie to nic innego jak zle myslenie na czyjs temat.Ja lubie miec mysli czyste.Najpierw przeciez tworzymy mysl a pozniej wypowiadamy slowo.Jesli moje mysli beda nieczyste i zle to bede wlasnie obrazac innych,zloscic sie na nich i w ten sposob bede stwarzala konflikty.Nie lubie tego.Mam naprawde szczescie do dobrych ludzi.Tacy mnie otaczaja.Takich przyciagamy do siebie ludzi jacy jestesmy sami.Powtorze tutaj ponownie jestesmy tacy jakie sa nasze mysli.Nic dodac nic ujac.Przykladow moglabym pisac tyle,ze fajna lektura moglaby powstac.
Na koniec powiem jedno.Juz przeciez w Bibli jest powiedziane,ze"na poczatku bylo slowo,a a slowo cialem sie stalo".Jest to dowod na to jaka sile maja nasze mysli.
Ja nie mam i tym bardziej nie chce miec wladzy nad niczyim zyciem.Moje slowa prosze przepuscic przez filtr i samodzielnie podejmowac decyzje czy chce cos zmienic w swoim zyciu.To co pisze to sa tylko podpowiedzi a kowalem swojego losu,kazdy jest sam.To wasze jest zycie i wy za nie odpowiadacie.
Jednak jesli ktos czuje,ze nie moze juz zapanowac nad sytuacjami,ktore sie dzieja wokol niego to powinnien skorzystac z porady.
Ja dlugo poszukiwalam dla siebie czegos i teraz wiem,ze znalazlam.Co najwazniejsze zrozumialam siebie a dzieki temu rozumiem dzialania innych.Nawet bardzo bliskich mi osob.Tez sie buntowalam,ze to ja mam racje,a jednak okazalo sie,ze popelnialam mase bledow.
Mam bardzo osobiste i bardzo odbiegajace od wielu spojrzenie na smierc/przezylam smierc mamy i opieke nad nia/.To jest jednak inny temat i nie na te czsc forum.Przepraszam Cie Marta.
Przesylam Wam duzo radosci i usmiechu.Badzcie szczesliwe bo warto :!: :!: :!: :!: :!: -
Re: troche z zycia marty
agulka > 16-05-2005, 17:45
Martusia, co nowego u Ciebie?? I jak babcia- mam nadzieje, ze jest poprawa
ps. Ilonka, a moze Ty zalozysz nowy watek z poradami dla operek :wink:
dzieki za odp. na pw -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 16-05-2005, 20:35
. -
Re: troche z zycia marty
agulka > 16-05-2005, 23:12
to sie nazywa odlotowy weekend :wink: ciesze sie, ze sie wybawilas. ale po co Ty do M. dzwonilas??!!! :wink: Nio i mam nadzieje, ze problem sie rozwiaze. pozdrowionka szalona kobitko :wink: -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 16-05-2005, 23:46
. -
Re: troche z zycia marty
Ilona > 16-05-2005, 23:49
Marta mnie chodzi o zwiazki z facetami gdzie jeszcze jest cos do ratowania,ze warto.Ja sie zastanawiam co ty jeszcze robisz przy nim.Przeciez dziesiaj sama na forum udzielilas sobie odpowiedzi.Przeczytaj swoj tekst.Nic cie nie laczy juz z nim.Byc z kims dlatego bo nie chce byc sama :?: :?: :?: :?:
Glupota.Ciecie trzeba robic szybkie i bezbolesne.Jak bedziesz trwac w tym niby zwiazku to jak chcesz cos dobrego zeby cie spotkalo.Musisz sie uwolnic od starych rzeczy,pozamykac stare sprawy a nie spostrzegniesz sie nawet jaka bedzie na nowo zakochana.Do dziela dziewczyno. :!: :!: :!: :!: :!: Zycze madrych przemyslen pappa -
Re: troche z zycia marty
agulka > 17-05-2005, 0:24
Martusia, kochana..olej tego debila!!!!!!! jezu jak ja bym mu tylek skopala :twisted: :twisted: :twisted:
jak on sie do Ciebie odzywa...wez Ty go normalnie na liscie gg zablokuj!!! no matko jak mnie wkurzyl..a nawet go nie znam..normalnie idiota!!!! jak taka fajna i wartosciowa dziewczyna mogla byc z kims takim??!!!
wiesz, ja sama jestem , bylam..w sumie to sama nie wiem,..ale z moim facetem tworzylismy dziwny zwiazek...bylo duzo, czesto sie klocilismy..ale kurde..nawet w zlosci nie przeklinal..to juz ja gorzej wypadalam, jak sie raz wkurzylam :oops:
teraz wiem, ze lepiej byc samotnym niz tkwic w toksycznym zwiazku. Marta, jestes mloda, to nie jeste facet, ktory na Ciebie zasluguje!!! Nie doluj sie, tylko go wykasuj i wymien na lepszy model. Buziaczki i trzymaj sie cieplusio. -
Re: troche z zycia marty
Ilona > 17-05-2005, 0:49
agulka,
Brawo :!: :!:
POPIERAM W CALOSCI.ZA TAKIE ODZYWKI NIE MA,ZE BOLI.Wykasowany i zapomniany.Marta nie dzwon do niego i pozwol sie tak traktowac.Jesli dopuszczasz do takich tekstow i bedziesz nadal to tolerowala to gdzie szacunek do siebie :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?:
Zrob krotkie ciecie.
caluski dziewczyny pa