-
-
Re: Ilusiek in da UK :D.
Emyska > 28-05-2010, 22:30
O kurczęwłasnie przeczytałam całą Twoją historię.. Normalnie jak w filmie
świetnie ze miałaś taką udaną host rodzinkę, chyba każda dziewczyna o takiej marzy
a jeszcze historia z salsą i facetemgratuluję zaręczyn -
Re: Ilusiek in da UK :D.
ila > 24-06-2010, 0:12
Ostatni operski update.
Jutro kończę przygodę z moją rodzinką. Rok przeleciał jak szalony. Były wzloty i upadki, jak u każdej operki. Jednak z ręką na sercu mogę powiedzieć że decyzja o wyjeździe na rok była jedną z najlepszych w moim życiu. Trafiłam na świetną rodzinkę, poznałam cudownych ludzi, w tym tego jednego jedynego!
Miałam dziś wstępne pożegnanie z rodzinką. Dzieci nie były świadome, że to już w tym tygodniu, Liam tak bardzo się rozpłakał! Po nim zaczęła płakać Amber a na koniec i ja się rozpłakałam ehhhhh. Jutro pewnie nastąpi płakania ciąg dalszy.
W każdym razie, dziękuję wszystkich którzy śledzili mój wątek. Teoretycznie powinnam go zamknąć ale myślę że może od czasu do czasu skrobnę jak tam wygląda moje po-operskie życie na obczyźnie (jeśli nie macie nic przeciwko) .
Postaram się śledzić forum na bieżąco. Wszystkim operkom życzę powodzenia, zwłaszcza tym wyjeżdżającym do USA (nie udzielam się u Was zbytnio, ale czytam większość Waszych wątków na bieżąco).
Buziaki,
Ila.
xxx -
Re: Ilusiek in da UK :D.
Metallinka > 24-06-2010, 0:44
No to czekamy na relacje z życia po-operskiegoNo i jakieś zdjęcia kiedyś ze ślubu! -
Re: Ilusiek in da UK :D.
ell > 24-06-2010, 11:57
[quote name="ila"] myślę że może od czasu do czasu skrobnę jak tam wygląda moje po-operskie życie na obczyźnie [/quote]
koniecznie!!! Trzymam kciuki za Twoje "life after" i wierzę, że już niedługo zobaczę na FB Twoje zdjecia w białej sukni :mrgreen: I dziękuję w imieniu wyjeżdżających do USA haha... -
Re: Ilusiek in da UK :D.
kini1812 > 24-06-2010, 19:02
ja to bym najchętniej czytała jeszcze, i jeszcze, i jeszcze... -
Re: Ilusiek in da UK :D.
carly15 > 24-06-2010, 20:21
Oj Ila :-) fajnie Ci sie tu życie w UK potoczylo i tlyko zyczyc szczescia na "nowej drodze życia" :-) a wlasciwie to co zamierzasz teraz robic? bo chyba zrobilas certyfikat jako nauczycielka jesli sie nie myle?albo cos takiego? napisz cos wiecej
Mi to tak sie nie poszczescilo ale ten rok przezyty tutaj, zdobyte doswiadczenia i zwiedzone miejsca nie zamienila bym napewno na rok spedzony w Polsce. :-) -
Re: Ilusiek in da UK :D.
ila > 24-06-2010, 21:44
Dzięki dziewczyny.
[quote name="carly15"]a wlasciwie to co zamierzasz teraz robic? bo chyba zrobilas certyfikat jako nauczycielka jesli sie nie myle?albo cos takiego? napisz cos wiecej[/quote]
Jutro jadę do Londynu i zaczynam pracę w letniej szkole językowej, będę tam mieszkać do połowy sierpnia i narazie tyle wiem. W międzyczasie będziemy szukać z Laurenem mieszkania no i pracy dla mnie na wrzesień. Trzymajcie kciuki, bo jest bardzo ciężko!! :?
Jeszcze dwie godziny i już mnie tu nie będzie (Brązowy przyjedzie po mnie po pracy)... Bye bye au pair's life!