• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Kieszonkowe w Wielkiej Brytani

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Program Au Pair w poszczególnych krajach
       
    • Wielka Brytania
       
    • Kieszonkowe w Wielkiej Brytani
       
  • Kieszonkowe w Wielkiej Brytani
  • Re: Kieszonkowe w Wielkiej Brytani

    Koralina > 10-08-2012, 0:38

    [quote name="Kasia_92"]Zdziwiły mnie tutaj Wasze wypowiedzi! W prawdzie jestem Au Pair w Irlandii, ale powinny być podobne warunki. Dostaję 120 euro tygodniowo, mam 3 dzieci-samodzielne, także problemów z nimi nie mam, ale sprzatania mam tyle, że jak zaczne od 9 to czasami do 18 sie nie wyrobie. Prasowanie nie tylko dziecięcych ubrań, ale najwiecej rodziców za co mi nic dodatkowego nie płacą. Praktycznie sprzątanie całęgo domu jest na mojej głowie, oprócz pokoi dzieci- robią to same. Śniadanie, lunch (tosty, kanapki więc prościzna), ale obiady gotuję dla wszystkich oprócz hostki (robi sobie sama). Za dodatkowe godziny nie dostaję nic extra, ostatnio pracowałam w sobotę i raczej też mi za to nie zapłaci. Z tego co tu czytam co piszecie to można było trafić dużo lepiej.[/quote]





    Mam wrazenie, ze niektore rodziny goszczace nie calkiem rozumieja pojecie au-pair. moi na przyklad mnie zatrudnili, zeby zaoszczedzic na sprzataczce...
  • Re: Kieszonkowe w Wielkiej Brytani

    Kasia_92 > 10-08-2012, 1:40

    [quote name="Koralina"]
    [quote name="Kasia_92"]Zdziwiły mnie tutaj Wasze wypowiedzi! W prawdzie jestem Au Pair w Irlandii, ale powinny być podobne warunki. Dostaję 120 euro tygodniowo, mam 3 dzieci-samodzielne, także problemów z nimi nie mam, ale sprzatania mam tyle, że jak zaczne od 9 to czasami do 18 sie nie wyrobie. Prasowanie nie tylko dziecięcych ubrań, ale najwiecej rodziców za co mi nic dodatkowego nie płacą. Praktycznie sprzątanie całęgo domu jest na mojej głowie, oprócz pokoi dzieci- robią to same. Śniadanie, lunch (tosty, kanapki więc prościzna), ale obiady gotuję dla wszystkich oprócz hostki (robi sobie sama). Za dodatkowe godziny nie dostaję nic extra, ostatnio pracowałam w sobotę i raczej też mi za to nie zapłaci. Z tego co tu czytam co piszecie to można było trafić dużo lepiej.[/quote]





    Mam wrazenie, ze niektore rodziny goszczace nie calkiem rozumieja pojecie au-pair. moi na przyklad mnie zatrudnili, zeby zaoszczedzic na sprzataczce...[/quote]



    No ja mam to samo! Z dziecmi to jestem od święta, a tak to sprzatanie cały czas. Rozmawiałam z innymi Au Pair, które zarabiają tyle co ja, ale TYLKO są z dziećmi...
  • Re: Kieszonkowe w Wielkiej Brytani

    clio > 10-08-2012, 1:54

    [quote name="Kasia_92"]
    [quote name="Koralina"]
    [quote name="Kasia_92"]Zdziwiły mnie tutaj Wasze wypowiedzi! W prawdzie jestem Au Pair w Irlandii, ale powinny być podobne warunki. Dostaję 120 euro tygodniowo, mam 3 dzieci-samodzielne, także problemów z nimi nie mam, ale sprzatania mam tyle, że jak zaczne od 9 to czasami do 18 sie nie wyrobie. Prasowanie nie tylko dziecięcych ubrań, ale najwiecej rodziców za co mi nic dodatkowego nie płacą. Praktycznie sprzątanie całęgo domu jest na mojej głowie, oprócz pokoi dzieci- robią to same. Śniadanie, lunch (tosty, kanapki więc prościzna), ale obiady gotuję dla wszystkich oprócz hostki (robi sobie sama). Za dodatkowe godziny nie dostaję nic extra, ostatnio pracowałam w sobotę i raczej też mi za to nie zapłaci. Z tego co tu czytam co piszecie to można było trafić dużo lepiej.[/quote]





    Mam wrazenie, ze niektore rodziny goszczace nie calkiem rozumieja pojecie au-pair. moi na przyklad mnie zatrudnili, zeby zaoszczedzic na sprzataczce...[/quote]



    No ja mam to samo! Z dziecmi to jestem od święta, a tak to sprzatanie cały czas. Rozmawiałam z innymi Au Pair, które zarabiają tyle co ja, ale TYLKO są z dziećmi...[/quote]



    To dlaczego nie poszukasz rodzinki, dla ktorej au-pair nie rowna sie tania spataczka? Nie atakuje Cie bron boze, pytam z czystej ciekawosci. Jesli mi cos nie odpowiada to staram sie to zmienic, lepsze to niz tkwic w toksycznym ukladzie.
  • Re: Kieszonkowe w Wielkiej Brytani

    Kasia_92 > 10-08-2012, 15:26

    Z prostej przyczyny- przyjechałam tu tylko na wakację, także nie uda mi się znaleźć innej rodzinki tylko na miesiąc. A wolę już tu się przemęczyć niż wracać do Polski i nic nie zarobić.
  • Re: Kieszonkowe w Wielkiej Brytani

    ayumi_ > 12-08-2012, 10:55

    ja rozumiem, że jest to traktowane jako program a nie typowo praca, ale bez przesady !! zamiast zwiększać płace to zmniejszają 8O



    ehh, ale ja się zgodziłam na razie na 75funtów, jak mi będą dokładać obowiązków, to powiem do widzenia 8)
  • Re: Kieszonkowe w Wielkiej Brytani

    xxbymexx > 09-09-2012, 23:23

    Heej.

    Ja tam dowiedziałam się od mojej hostki, że będę dostawała 85f co tydzień + babysitting + sprzątanie domu płacone osobno.

    Mam nadzieję, że nie wyjdę na tym, jak Zabłocki na mydle.
  • Re: Kieszonkowe w Wielkiej Brytani

    kajtuś > 09-09-2012, 23:40

    [quote name="xxbymexx"]Heej.

    Ja tam dowiedziałam się od mojej hostki, że będę dostawała 85f co tydzień + babysitting + sprzątanie domu płacone osobno.

    Mam nadzieję, że nie wyjdę na tym, jak Zabłocki na mydle. [/quote]



    Ja bym z checia na takie warunki sie zgodzil : )
  • Re: Kieszonkowe w Wielkiej Brytani

    xxbymexx > 10-09-2012, 23:29

    Dlatego ja na to poszłam, i już 14.09 do nich lecę.



    Mam nadzieję, że nie planują zmian w kieszonkowym. ;D
  • Re: Kieszonkowe w Wielkiej Brytani

    marika > 19-09-2012, 15:35

    Ile dostajecie na godzinę za dodatkowe prasowanie u innej rodziny niż wasza host family?
  • Re: Kieszonkowe w Wielkiej Brytani

    marvellous > 20-09-2012, 0:15

    ja mam 90 £ za tydzien + kurs mi placa jakies 400 funtow na semestr
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia