-
-
Re: Rocznik '89 rlz.
idril > 13-04-2008, 22:37
ja jestem moze za bardzo sceptyczna do wszystkiego?!
a w wawie w jakiej branzy bedziesz pracowac jesli moge zapytac?! -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 14-04-2008, 11:21
strasznie chciałabym w sklepie. na razie mysle o tym zeby zlozyc papiery do IKEI, Cropp Town, New Yorker, Orsay, Empik... albo kawiarniakocham Coffee Heaven sie zobaczy :wink:
mam juz mieszkanie! :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 14-04-2008, 11:21
strasznie chciałabym w sklepie. na razie mysle o tym zeby zlozyc papiery do IKEI, Cropp Town, New Yorker, Orsay, Empik... albo kawiarniakocham Coffee Heaven sie zobaczy :wink:
mam juz mieszkanie! :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
edyta_s > 14-04-2008, 11:29
Mnie Twoje pomysly przerazajaJa bym sie raczej nie odwazyla. Te ciagle zmiany planow i w ogole A co na to Twoi rodzice?
Ale nie oszukujmy sie, po takich studiach masz niewiele mozliwosci pracy ani rozwoju. Przemysl sobie wszystko dobrze, zwlaszcza ze masz tysiac pomyslow na minute. -
Re: Rocznik '89 rlz.
edyta_s > 14-04-2008, 11:29
Mnie Twoje pomysly przerazajaJa bym sie raczej nie odwazyla. Te ciagle zmiany planow i w ogole A co na to Twoi rodzice?
Ale nie oszukujmy sie, po takich studiach masz niewiele mozliwosci pracy ani rozwoju. Przemysl sobie wszystko dobrze, zwlaszcza ze masz tysiac pomyslow na minute. -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 14-04-2008, 11:36
moja mama mnie namowila na ta pedagogike. prawde mowiac to takie wyksztalcenie jest wszechstronne. moge pracowac w szkole, przedszkolu, po pedagogice specjalnej w roznych osrodkach wychowawczych (a tych moim zdaniem bedzie przybywac :?) no i pamietajmy o tym ze dalej mysle o wyjezdzie! ale po studiach w celu zrobienia w Londynie drugiego kierunku :wink: a jesli chodzi o przeprowadzke to w domu sie ciesza, ze sie powoli usamodzielniam (rowniez finansowo). mysle ze po moim ostatnim wybryku (czyt. wyjazd na aupair) przyzwyczaili sie do moich wariackich pomyslow i odwagi zwiazanej z moja choroba umyslowa -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 14-04-2008, 11:36
moja mama mnie namowila na ta pedagogike. prawde mowiac to takie wyksztalcenie jest wszechstronne. moge pracowac w szkole, przedszkolu, po pedagogice specjalnej w roznych osrodkach wychowawczych (a tych moim zdaniem bedzie przybywac :?) no i pamietajmy o tym ze dalej mysle o wyjezdzie! ale po studiach w celu zrobienia w Londynie drugiego kierunku :wink: a jesli chodzi o przeprowadzke to w domu sie ciesza, ze sie powoli usamodzielniam (rowniez finansowo). mysle ze po moim ostatnim wybryku (czyt. wyjazd na aupair) przyzwyczaili sie do moich wariackich pomyslow i odwagi zwiazanej z moja choroba umyslowa -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 14-04-2008, 15:56
też my?lałam o wyjeździe do Wawy do pracy... ale najpirew muszę zakosztować au-pair :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 14-04-2008, 15:56
też my?lałam o wyjeździe do Wawy do pracy... ale najpirew muszę zakosztować au-pair :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
idril > 14-04-2008, 16:13
ja jak to ja lubie wszytko wiedziec.
a wiec:
mieszkac bedziesz sama czy z kims?! no i jak duze te mieszkanie.
juz o dzielnice to nie bede sie pytac bo to dla mnie malo istotne