-
-
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
black_rose1706 > 27-06-2007, 7:38
Monia no to super
GRATULUJE!!!!!!!!!!!
Ja juz wstalam, bo trzeba na 7.30 byc juz na praktykach
Pozniej napisze wiecej...Aha...no i wczoraj mialam sie uczyc do egzaminu. Nie wyszlo:oops: :oops: -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
WAMPIREK > 28-06-2007, 20:22
SESJA SKONCZONA I ZDANA ...8 egzaminow zaliczylamI am so happy !!
Od wczoraj jestem napraktykach w urzedzie miejskim(praktykuje przy dowodach..pracy jest od cholery,bo i ludzi mnostwo...gdyz kazdy kto ma stary dowod musi go do konca roku wymienic...pomijac fakt,ze nie ma czasu na nic i to ,ze jestem uczlona na kurz (a tak jak ukladam jakies akta itp)jest mnostwo kurzu,ze po po 10 min oczy mam jak czerwone,lzawia mi itd....Poza tym jest fajnie...fajni ludzie sie nam trafili,tzn. tam pracuja...oby tak dalej
Kamilko,a jak na Twoich praktykach?
Powodzonka w ambasadzie :* -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
WAMPIREK > 28-06-2007, 20:23
Ide sie wykapac....bo wlasnie wrocilam z joggingu (wreszcie sie zmotywowalam)...jestem zmeczona fizycznie,ale bardzo zrelaksowana psychicznieI love it
P.S. A propo mojej sesji..nie musze wracac we wrzesniu do PLBo zaliczylam wszystko !!!! JUPI -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
asiafrugo > 28-06-2007, 21:10
ooo jaaa gratuluje Moni? :lol: super :wink: ja zdalam narazie 5 examow z 6 - ale tego ostatniego raczey nie zaliczylam ale cooo tam zdam w pazdzierniku jak wroce z UK 8)
a propos lece za 3 dni 8O -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
WAMPIREK > 29-06-2007, 0:10
Dziekujei rowniez GRATULUJE
Asiu na pewno zaliczysz...ja tez zaliczylam taki egzamin co myslałam,baaa bylam pewna,ze nie zalicze...a tu prosze
Odkad chodze na te praktyki,popoludniami jestem taka zmeczona i w ogole odchorowuje kurz...strasznie on na mnie wplywa :/
Jak ja przezyje tez 18 dni to bedzie dobrze....
Juz 3 dni !!! Szybko zlecialo ..Spakowana ? -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
Ninka Jones > 29-06-2007, 0:42
Boże jakie mam zaległo?ci! 5 dni mnie nie było i już tyle postów nieprzeczytanychale nadrabiam nawet na kartce sobie zapisałam co po kolei, żeby niczego nie pomin?ć :lol:
po 1. gratuluje zdania egzaminów, przede wszystkim tej celuj?cej za pracownię kosmetyczn?matko, kiedy ja 6 ostatnio dostałam? :?
po 2. co? pisała? o uczeniu się w nocyja też to praktykuję, bo w dzień nie umiem, za dużo rzeczy kusi - zwłaszcza ładna pogoda i komputer a tak w nocy lajcik herbatka + Danny i mózg pracuje jak nigdy :lol: :lol:
po 3. to ?wietnie że udało Ci się załatwić praktyki!ale rzeczywi?cie można się zdołować mocno chorymi dzieciaczkami chciałam być kiedy? wolontariuszk? w hospicjum, ale doszłam do wniosku że to nie na moj? psychikę i miękkie serce do dzieci :?
po 4. teraz naj?mieszniejszeTy i Twój mężczyzna ^^
ja nie mam faceta już długo i się cieszę z niezależno?ci, a ze mnie podobny potwór :twisted:
wasze pocz?tki s? prze?liczneteż jestem romantyczk? i jak to czytałam to się rozpływałam a te argumenty które zanim przemawiały to mnie rozwaliły poprostu! błędy ortograficzne były najlepsze a je?li chodzi o sweterek to przypomina mi to sylwestra, gdzie zakochałam się w moim kumplu przez jego sweterek i Tshirt wygl?dał BOSKO! :lol: :lol: :lol: i kółka po torsie? Boże umarłam! ale słodziaki z was i tyle powiem!
tak więc POWRÓCIŁAM! :lol:
ps. Monika gratuluję zakońćzenia sesjiwiedziałam że sobie poradzisz! -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
black_rose1706 > 29-06-2007, 1:00
Hej hej hej moje KOCHANE
Kurde znow zrobilam ta buzke () matko jak ona mnie wkurza! Taka niby usmieichnieta jakby chciala a nie mogla, wlasciwie to mi to przypomina mine srajacego kota bo ten usmiech tej emoty to taki ni w pięc ni w dziesięc! Musze robic takie usmieszki
No dobra ale dosc dygresji...
1. Mam okres.
2. Boli mnie brzuch.
3. Bola mnie plecy
4. Nie bylam dzis przez to na praktykach.
5. Stracilam 4 godziny ponad (niedawno wrocilam) przez bezsensowne jezdzenie po Wawie. Najpierw do kolezanki musialam (oczywiscie wszystkie mozliwe autobusy, tramwaje i inne gownienka mi spierniczaly wiec sie naczekalam jak glupia) A pozniej musialam jechac obczaic gdzie ta cholerna ambasada bo dajcie spokoj jutro musze sie wyrobic na odpowiednia godzine i tam dojechac.
6. Jutro rano mam egzamin przed rozmowa w ambasadzie. Moj mozg jest wypruty jak te misie co z nich czasem wygrzebywalam wate jak bylam mala! No nic mi dzisiaj nie wchodzi! Nic a nic! No dobra moze troszke ale to za malo wiec .....ZA CHWILE IDE SPAC NA 2-3 GODzINKI I W NOCY DAJE OSTRO CZADU!
6. Wiecie co moje KOCHANIE dzis do domu pojechalo i juz za nim tesknie i w ogole jakis zal mnie od wczoraj ogarnia i chce mi sie plakac ciagle bo dociera do mnie ze ja go nie bede miala ze soba na 24 godziny na dobe
7.Pocieszajacy jest jeden fakt. Jutro ostatni egzamin na studium i KONIEC!!! No i jade do domku mojego i pojezdze samochodem bo ja nie wiem jak w tym US bede te dzieci wozic :/ Masakra....
Ninka ale mi humor poprawilas jak przeczytalam te Twoje zapiskiZRYCIUCH z Ciebie masymalny
A co do tego ze jestesmy romantyczkami moje mile to Was jeszcze nakarmie romantyzmem....Powiem Wam co moj MICHAŁek robi najslodszego na swiecie....Otoz on siedzi zazwyczaj dluzej w nocy niz ja....Ja dlugo siedze to On ...szkoda slow (zeby bylo wiadomo to ON SIE UCZY 8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O ) Mowie Wam ja i On to tak rozne osoby ze szok. Nie wiem jak my wytrzymujemy ze soba. Mamy wspolne cele i ta nasza MILOSC i chyba wystarczaNo ale co MOJE SŁONECZKO ROBI??? Otoz sluchajcie...Jak ja spie a on sie kladzie spac to sie do mnie tuli jak do poduszki, caluje i mowi jak mnie kocha a pozniej obserwuje jak spie Mowie Wam nie raz juz sie obudzialam albo czulam i slyszalam przez sen jak do mnie mowi, tuli mnie i caluje :lol: :lol: :lol: :lol: :oops: :oops: :oops: :oops: NAJSLODSZE KOCHANIE PoD SLONCEM Aaaaaaaaaaaaaaaaaa no i nasz rytual jest taki jeszcze ze jak ja ide wczesniej spac to on przychodzi mnie ululac i czasem mowie mu zeby mi bajke opowiedzial Bozeeeeeeeeeeeeeee jakie On bajki opowiada to mowie Wam...zal dupke sciska. Juz mu powiedzialam, ze co najwyzej to on bedzie dziciom bajki czytal ale opowiadac to NIGDY. Bo jego bajka wyglada tak np.
Czerwony kapturek
Czerwony kapturek szedl sobie z koszyczkiem przez las do babki. Spotkal wilka i sie go wilk zapytal gdzie idzie a on mowi ze do babki. Cz. Kapturek przyszedl to babci i pyta: czemu mas ztakie wielkie oczy, zeby itd a Wilk odpowiada zeby Cie zjesc. Ale mu sie nie udaje bo przychodzi lesniczy. Koniec bajki
Boze jak ja go KOCHAM STRASZNIE -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
oliwka911gt > 29-06-2007, 1:54
na forum wieki nie byla, az milo wejsc i zobaczyc ze atmosfera jak za moich czasow! kiedy sie szykowalam do operkowania. wtedy tez byla fajna zgrana paczka ludzi, potem jednak sie pokomplikowalo :roll: mam nadzieje ze tu zadnych klotni nie bedzie i bedziecie te historie swe kontynuowac w trakcie pobytu gdzies tam. jak narazie zycze wytrwalosci, ja zabieram sie za pisanie niusa dla amerykanek -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
Ninka Jones > 29-06-2007, 2:27
Boże znów umarłam!
ja jestem straszn? romantyczk?, ale ostatnio mnie te my?li opu?ciły i zaczęły się te włochate :twisted: może kiedy? opowiem Ci o moim opowiadaniu, tu się wstydzę, a tam to s? numery dopieromoże my takie bratnie dusze jeste?my? tyle że ja póki co sie wyżywam na klawiaturze (matko jak to brzmi) bo faceta ni ma
będzie dobrze jutro i na egzaminie i w ambasadzie.
a ja jutro pakuje walizki...
ale mi mojego łózia będzie brakować
a no i ja od opowiadania bajek wole ?piewanie kołysanek :lol: i tu Danny potrzebny :lol: :lol: :lol: 8) -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
black_rose1706 > 29-06-2007, 3:27
No i HERE I AM! Wstalam, zeby sie uczyc! Zaraz umre, bo wyjatkowo bardzo mi sie nie chce i wyjatkowo bardzo bym poszla spac..............BOZEEEEEEEEE JAKA NIESPRAWIEDLIWOSC, WSZYSCY SPIA A JA SIE UCZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oby starczylo mi sil by dotrwac do rana, przejsc przez ten egzamin i ta wize, pozniej lekarza i dojazd do domu....UMIERAM
Nie no dobra musze sobie powtarzac, ze mam sil od cholery i rozpiera mnie energia a moj mozg jest tak chlonny, ze ta wiedza na ten egzamin to pikus...Nie no nie, z tym to akurat przeholowałam :/ MOj mozg jst po prostu chlonny
Dobra ide do lodowki bo BURNA bo jest mi wybitnie potrzeby by wtrwac w stanie nie zasypiania