• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

oczekiwanie na rodzine

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Administracja
       
    • Kosz
       
    • oczekiwanie na rodzine
       
  • oczekiwanie na rodzine
  • Re: oczekiwanie na rodzine

    agata_nb > 09-06-2007, 22:35

    Hej dziewczyny! ja juz jestem na miejscu, a dokladniej w Coventry. Jesli ktoras z was jest blisko to kontaktujecie sie ze mna koniecznie!

    W sumie nie mam za duzo do roboty, odprowadzanie i przyprowadzanie dziewczynki ze szkoly a w domu mam po prostu z nia byc jak mama jest w pracy. Ona praktycznie tylko oglada bajki i jest raczej malomowna wiec wlasciwie to sie nudze ale tesknota jest najgorsza, jednak obcy ludzie to nie to samo co znajomi i bliscy. W sumie nie wiem czy wytrzymam te 2,5 miesiaca. Ale dziwne, gdyz ta pani chce wyjechac z corka do Kenii na 5 tyg i raczej zostane sama w domu na ten czas gdyz na bank nie pojade razem z nia, tego nawet nie bylo w planie tylko ciekawe co wtedy z kieszonkowym bo mam nadzieje ze nie przestalaby mi dawac, opiekowalabym sie domem a nie dzieckiem

    Napisze jeszcze czasem. Pozdrowienia z Anglii!
  • Re: oczekiwanie na rodzine

    WAMPIREK > 09-06-2007, 23:41

    [quote name="agata_nb"]W sumie nie wiem czy wytrzymam te 2,5 miesiaca. [/quote]

    Spokojnie wytrzymasz Pocz?tki s? najgorsze, a te Twoje niecałe 3 mies to nie tak długo wkoncu

    Good luck
  • Re: oczekiwanie na rodzine

    madzieeek > 10-06-2007, 0:08

    Dokladnie!

    Najwiekszy dol przychodzi po trzech miesiacach - tak mi mowily dziewczyny przed wyjazdem i faktycznei tak bylo

    Poza tym, ze ja jestem przypadek szczegolny i tesknota mnie zzerala dolownie - a i tak dalam rade

    Tak ze luz, bedziemy cie wspierac!
  • Re: oczekiwanie na rodzine

    edyta_s > 10-06-2007, 1:51

    Poczatki sa najgorsze? A mi sie od samego poczatku bardzo podoba heheh E tam, 2,5 miesiaca to wcale nie jest tak dlugo. Dasz rade
  • Re: oczekiwanie na rodzine

    Gość > 10-06-2007, 12:11

    najgorzej jest wlasnie po trzecim miesiacu, potem po pol roku i tak mniej wiecej co kwartal...
  • Re: oczekiwanie na rodzine

    Yoanna > 10-06-2007, 16:04

    mi to najsmutniej bylo na boze narodzenie, jak w domu zostalam tylko ja i kolega ateista :lol: wczesniej jakos z tesknota nie mialam problemow. czyli tak po pol roku mnie dopadlo. no i teraz jakos z 2 tyg temu mialam straszna chec do pl pojechac i moze pojade w sierpniu jakos na tydzien bo bardzo chcialabym sie spotkac z kumpela, ktorej od 2 lat nie widzialam a przyleci po raz pierwszy do pl... ale to jeszcze zalezy jak mi sie z praca ulozy... :roll:
  • Re: oczekiwanie na rodzine

    Gość > 10-06-2007, 18:52

    Yoanna, ale nie bylas juz au pair, a to troche co innego - inaczej sie tesknota rozklada.
  • Re: oczekiwanie na rodzine

    Grizzly > 10-06-2007, 20:51

    Nie straszcie mnie tym tęsknieniem

    Nie mam pojęcia jak to będzie u mnie.. niby wydaje mi się, że nie będę tęsknić, ale nigdy nie byłam nigdy długo poza domem, ba.. tyle czasu w obcym kraju to do niczego nie można porównać przecież no ale zobaczymy W końcu będę miała u siebie w pokoju neta, komórke itd. itd.
  • Re: oczekiwanie na rodzine

    faris > 10-06-2007, 22:35

    Ja pamiętam, że jak byłam na drugim końcu Polski na koloni to kryzys mi przyszedł po tygodniu... :lol: :lol: :lol: Ale wtedy byłam mała i głupia, i trafiłam na głupie koleżanki w pokoju, potem się przeniosłam i żałowałam że kolonia tak szybko sie skończyła... :lol: :lol: :lol:

    A na takim wyjeździe będę tęsknić jak cholera, ale gdybym nie tęskniła to bym uczuć nie miała
  • Re: oczekiwanie na rodzine

    Gość > 11-06-2007, 11:54

    [quote name="faris"]

    A na takim wyjeździe będę tęsknić jak cholera, ale gdybym nie tęskniła to bym uczuć nie miała [/quote]

    to ja chyba uczuc w takim razie nie mam...

    juz 2.5 roku poza Polska a prawie 4 lata poza domem rodzinnym
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia