• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Emi, skandynawska syrenka ;)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Emi, skandynawska syrenka ;)
       
  • Emi, skandynawska syrenka ;)
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    agulka > 07-01-2006, 4:03

    i super przynajmniej bylas w nowym miejscu..teraz znowu cos nowego
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    oliwka911gt > 07-01-2006, 10:42

    zarobkowy tydzien :twisted: :lol:
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    Sol > 07-01-2006, 13:05

    No super Emi

    Zwiedzaj-co zobaczysz to twoje hehe :wink:
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    Gość > 07-01-2006, 17:25

    jako? bardziej my?lę forwards niż backwards i zastanawiam się, jak? decyzję mam obecnie podj?ć.

    1. Finlandia, wioska, 8min samochodem do miasta (ale jest w nim szkoła językowa, za kurs rodzinka płaci), samochód jednak niedostępny dla operki w jej wolnym czasie, hostka jednak mówi, że poprzednie operki były przywożone i odwożone przez ni? na stację, żeby móc do Helsinek dojechać i że nie jest to żaden problem dla niej, wystarczy zadzwonić i powiedzieć, żeby przyjechała za godzinę i się stawi... Szkoda, że zwykle w praktyce wygl?da to pewnie zupełnie inaczej

    Spytałam o rower - bo przecież taka droga 8min samochodem to jest w Finlandii ok 4km, więc nawet i piechot? można przej?ć jak człowiek bardzo chce. Odpowiedzi jeszcze nie dostałam, ale ostatnio odzywali się dzisiaj rano, więc ok.

    Dzieci trójka, 9, 11 i 13 lat (mam w d.pie że znowu nastolatki, wolę jednak niż rozwrzeszczane 4- ), dodatkowo piesek i konie - dla mnie w sam raz (chociaż pewnie jestem jedyn? operk? na tym forum z takimi zapatrywaniami ).

    Odezw? się pewnie wieczorem lub jutro rano. Ale ja oczywi?cie w gor?cej wodzie k?pana, bo:

    2. single mother z Hagi - dzieci 8 i 11 lat, chc? mieć pieska i miałabym w jego wychowaniu pomóc (co zrobiłabym z mił? chęci? z racji mojej miło?ci do zwierz?tek, tęskni mi się za moimi pieskami z Finlandii).

    W weekendy dzieci s? podobno z ojcem. Byłaby cisza w domu...

    Pani się co? chyba spieszy, bo wysłała mi maila wczoraj, nie odpowiedziałam na niego bo miałam inne sprawy na głowie, dzisiaj rano wysłała nowego z pytaniem, czy tamten poprzedni do mnie doszedł. Odpisałam jej w miarę dokładnie, zaraz potem dostałam jeszcze dłuższ? odpowiedź - widać, że kobiecie zależy na przyjeździe au pair jak najszybciej...



    No i jestem w kropce. Fińska wie? (ale fińska) contra holenderskie miasto. Mam wrażenie, że jestem bohaterk? jakiej? telenoweli - czy zwycięży miło?ć do Skandynawii?



    Anyway, obie rodzinki maj? się z moj? fińsk? hostk? z wiochy pargasowskiej kontaktować - wtedy się pewnie dowiem, czy mnie chc?.
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    agulka > 08-01-2006, 1:46

    emi - odradzam ta opcje z brakiem samochodu w wolnym czasie.. to nigdy nie jest dobre. ja mialam przerwe bez autka i mnie trafialo ze zlosci.. a jak hostce cos wypadnie..to kto cie wozic bedzie?! nie..naprawde z doswiadczenia odradzam chocby nie wiem jak wspaniala rodzinka byla. ale to tylko moja sugestia



    druga oferta brzmi calkiem niezle..



    udanego wyboru
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    Gość > 08-01-2006, 13:27

    rozmawiałam z t? single mother z Hagi, wszystko ok, ale ja jako? tego nie czuję, nie wydaje mi się, żeby cokolwiek czekało na mnie w życiu w Holandii. Już chyba lepiej zrobiłabym jad?c do Anglii i robi?c TOEFLa, a potem składaj?c gdzie? na studia papiery.

    Wierzycie w astrologię? Ale tak? poważniejsz?, nie gazetowo-magazynow?? Ja już nie wiem, ale wczoraj kto? powiedział mi, że z mojej daty urodzenia wynika, że pracę w Sztokholmie i tak bym straciła i że najoptymalniejsze miejsca dla mnie za granic? (je?li już koniecznie chcę tam być) to północny Londyn i Tampere.

    Moja mama mówi, żeby nie podejmować pochopnych decyzji, że mogę przecież posiedzieć tutaj nawet i miesi?c (jak w grudniu 2004), ale ja nie chcę, trafia mnie szlag, mam już wszystkiego do?ć i coraz bardziej się dołuję.

    Przegl?dam oferty z Londynu.

    Już wła?ciwie nic nie wiem...
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    Sol > 08-01-2006, 19:16

    Ach Emi wiem co czujesz...Ja na podboj Dani juz sie szykuje :? a przez przypadek ciekawa oferte z Holandi wczoraj dostalam...



    A co do astrologii to sama juz nie wiem, ale mam jednak wrazenie ze nic takiego nie istnieje (jesli mozna to tak ujac w slowa).

    Choc ja akurat chyba jestem najmniej kompetentna osoba zeby sie wypowiadac w tym temacie
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    oliwka911gt > 08-01-2006, 22:28

    predzej cygance uwierze niz gwiazdom :lol:
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    Yoanna > 08-01-2006, 22:50

    ja tam nie wierze w zadne takie rzeczy



    Emi po prostu posluchaj co ci mowi serduszko, jesli czujesz, ze bys sie odnalazla w UK to jedz, jesli natomiast bardziej ciagnie cie do skandynawii to moze warto jeszcze troche poczekac?
  • Re: Emi, skandynawska syrenka ;)

    Gość > 08-01-2006, 23:49

    żeby opisywać na bierz?co co się tu w ogóle dzieje, musiałabym pisać co 10min

    fińska wioska powiedziała, że jest BARDZO zainteresowana i że już jedno z 3 dzieci głosowało na mnie jako ich now? au pair, ale... W życie operskie w tamtej rodzinie wchodzi też praca w stajni i firmie cateringowej... Fakt, że nowe do?wiadczenie jakie? by to dla mnie było, mówi?, że wysyłaj? na kurs pierwszej pomocy i w ogóle, ale tyle się człowiek za darmo narobi? W końcu nic dziwnego, że udawało im się z innymi au pair, że nie chciały za bardzo do miasta jeździć - bo były tak zmęczone całym tym wiejskim żywotem, że najchętniej zakryłyby się kocem z kubkiem herbaty i dobr? ksi?żk?, niż jechały na imprezę - a przecież życie nie może nam upłyn?ć na pracy kiedy mamy te 20 (nawet i kilka) lat!

    Dzwoniła do mnie Dunka spod Lungy (kayutek blisko :lol: ) wła?nie, chociaż dopiero przejrzałam jej profil. Wła?nie Marta przegl?da zał?cznik z obowi?zkami i opisem rodziny, żeby mi doradzić, o co tak naprawdę im wszystkim chodzi. Wszystko wygl?da ok jak dla mnie (może troszkę dużo, ale podobnie do mojego poprzedniego domu w Finlandii) - jedyny problem stanowi to, że jest to Dania - a mnie się tam ogólnie niezbyt podoba. Chociaż moja ciotka stamt?d mi przepowiadała w ?więta, że tak nadaje na DK a jeszcze się tam znajdę i to pewnie niedługo... :roll: Pani powiedziałam, że się zastanowię i żeby dzwoniła jutro.

    A zastanowię się, ponieważ... Dostałam maila od rodziny amerykańsko - fińskiej z centrum Helsinek, polożenie normalnie boskie, 2 dzieci, 6 i 9 lat (wiek jak dla mnie idealny), że s? bardzo zainteresowani, ale że dostali odpowiedź ode mnie na jednej ze stronek, że ja nie (a wczoraj pisałam im maila, że chciałabym wiedzieć więcej i żeby do mnie dzwonili!) - i wtedy odkryłam, że zrobiłam bł?d i nie tej rodzinie odmówiłam No ale już wydaje się że wyklarowałam - napisałam, że bardzo chce i żeby dzwonili! Mam nadzieję, że się odezw? szybko, bo nie wiem, czy Dunce mówić tak czy czekać na nich - bo je?li miałabym wybierać między DK a FIN to wiadomo co powiem :twisted:



    W każdym b?dź razie, jak się chce wyjechać ASAP to się dostaje naprawdę setki ofert... :oops:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia