-
-
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
monica07 > 25-09-2005, 0:31
Lejdis co akcja.
Wczoraj wybralam sie sama do kina na 'Exorcism of Emily Rose' na seans o 22. Na sali 10 osob na krzyz, ciemnica i pizdziawka a film zajebisty. Poczatek troche za nudny, ale potem juz schizy na maxa. 8O Nie moglam sie powstrzymac od wydarcia sie raz na jakis czas.
o polnocy film sie skonczyl. Wychodzilam z kina, cicho, glucho, sama jak palec... ide na parking i slysze za soba kroki. 8O Ogladam sie - dwoch kolesi z kina co byli na moim seansie. Ida za mna.
Zatrzymalam sie, udaje ze szukam czegos w torebce. Oni mnie mineli i pare krokow przede mna tz sie zatrzymali. I stoja. Ja tez. Samochod w ciemnym koncu parkingu, nie wiem co robic, oni sie patrza na mnie,ja stoje w swietle, boje sie na maxa.. 8O .wiecie jakie to schizy bywaja po tego typu filmach.
Nagle oni ruszaja w moja strone. Maj gad nogi mi sie zatrzesly. Jeden wypala: Hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, are you from Russia? Ja oczy wielkie, o co cha i w ogole. A oni mowia ze przed seansem slyszeli jak rozmawialam przez koma i stwierdzili ze to musi byc rosyjski ( rozmawialam z sebastianem ktory znowu skonczyl pozno prace i znowu nie mogl sie spotkac)
Powiedzialam ze to byl polski.
Zaczelismy gadac, smiac sie, przestalam sie bac i opowiedzialam im jakie schizy mialam jak za mna szli.Oni powiedzieli ze po prostu zastanawiali sie jak zagadac. So, podsumowujac duzo strachu o nic.
Tak mi sie super z nimi gadalo ze skonczylismy dopiero przed druga w nocyi to caly czas stojac na tym nieszczesnym parkingu. Potem oczywiscie nastapilo cos w rodzaju: You know if you wanna hang out sometimes...we can show you few places itp.
Ale sie ucieszylam.Nie znalam jeszcze normalnych ludzi tu, so chlopaki jakby mi z nieba spadli. Wymienilismy sie numerami telefonow i dzis wieczorem mamy isc gdzies na jedzonko.
Poza tym Aneta ktora wczoraj poznalam na meetingu obudzila mnie dzis z rana telefonem i stwierdzila ze idziemy na silke i na saune z druga Polka - Lidka co gdzies tez tu mieszka. Podjechalam po nie obie, spiewalysmy sobie 'Dzage' w samochodzie na maxa, 8) i pojechalysmy do 'Bali', gdzie wycisnelysmy z siebie siodme poty, poznalysmy kilku karkow i spedzilysmy pol godziny w ekstremalnie wysokiej temperaturze w saunie.
Teraz wrocilam, najdalam sie i padam.
Nareszcie mi sie cosik ruszylo w tym zyciu, jeszcze nie dawno przezywalam wszystko, martwilam sie o bylego chlopaka, mialam depresje zwiazana wiecie same z czym..a teraz nareszcie zaczynam sie cieszyc tym ze tu jestem.
I tym optymistycznym akcentem zakoncze moje sobotnie rozwazania.
Niech weekend trwa wiecznie. -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
Gość > 25-09-2005, 0:43
Ty laska ale odwazna jestes,sama na egzorcyzmy poszlas??
My sie wybieramy jutro i to we 4ke, i oczywiscie o takiej porze zeby po seansie jeszcze jasno bylo ,ewentualnie szarawo :?
No a pozniej spie z Asia bo przezciez inaczej to bym sie (cenzura )ze strachu. -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
Gość > 25-09-2005, 5:29
ja tez sama pojde, tu znajomych za bardzo nie mam wiec co mam robic? mnie tylko jeden w zyciu horror wystraszyl i to byl japonski ringu -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
MONIKA > 25-09-2005, 17:39
Ja mialam straszne schizy po filmie. :wink: -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
monica07 > 25-09-2005, 21:08
Wczoraj bylam na randce z Ianem.
Spotkalismy sie dopiero o 11 bo pozniej skonczyl prace, potem okazalo sie ze nie ma samochodu bo jego wspollokator zabral, wiec musialam te 10mil przyjechac po niego, po drodze sie zgubilam, z 5 razy Ian probowal mi wytlumaczyc co i jak az a koncu trafilam.
Pojechalismy do jakiejs restauracji open 24h na dobe, cos na D... Zamowilismy kawe i deserek lodowy z bita smietana- pysznosci. Gadalismy o wszytskim i o niczymIan mieszkal przez 3miesiace w Hiszpanii, okazalo sie ze mowi po hiszpansku i probowal mnie czegos nauczyc. Usmialam sie strasznie, bo potem ja probowalam go nauczyc poslkiego troche, a wiecie pewnie jak bardzo 'confusing' moze byc nasz jezyk dla obcokrajowcow.
Byl tam taki kelner, strasznie podobny do tego chlopaka z 'Dirty Dancing Havana Nights', doslownie az sie napatrzec nie moglam 8O .Ciagle latal i dolewal nam kawy, potem w koncu sie przysiadl i zaczal z nami gadac.
Atmosfera byla cudna, wszyscy na luzie, duzo ludzi i jedzonka( ah ci Amerykanie, przychodza o 1 w nocy i zamawiaja nalesniki, frtyki, hambuksy..)Niektorzy grali w karty na co w ogole sie napatrzec nie moglam heh
Bylo baaardzo fajnie, zasiedzielismy sie do 3ciej. Wychodzac widzielismy poscig za jakims klientem- 2 wozy policyjne na sygnale gonily bialego trucka- jak z jakiejs reality tv 8O :wink:
Dzisiaj padam bo sie w ogole nie wyspalam, nic mi sie nie chce, rano mnie dziewczynki obudzily wrzaskami i w ogole. :roll: I pogoda lipna, wczoraj w nocy cieplo bylo a dzis padalo od rana i od razu zimnica... brr
W dodatku teraz musze z dziewczynkami posiedziec bo Becky chyba sie chora robi i spi na gorze a Pat pojechal do sklepu.A jutro juz poniedzialek...o gosh jaki dooool.. :? .To nie fair ze weekendy trwaja tak krotko. -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
kasik > 26-09-2005, 1:38
Masz racje Monika, to jest okropny bol jak sie weekend konczy...
Ja po tym jestem padnieta i kompletnie niewyspana, nie chce mi sie myslec o tych dzieciarach i o suce!!! -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
Gość > 27-09-2005, 9:14
Ty dobra jestes
na randce z Ianem nie moglas oderwac oczu od kelnera
co do filmu ,kuzwa nigdy wiecej ,jestem jak wrak czlowiek po ostatniej nocy ,komedie rulez ! -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
monica07 > 27-09-2005, 16:24
dobra chcialam tylko powiedziec ze mi sie cisnienie podnioslo jak cholera
Wrocilysmy przed chwila z Alexis po odstawieniu Nicole do szkoly a mala wypala do mnie: 'Monica are you in love with Sebastian?'
8O Przytkalo mnie bo wiecie laski jak czytalyscie ze ja Sebastiana na oczy nie widzialam jeszcze i w ogole. Pytam sie jej skad jej to przyszlo do glowy. A mala: 'Daddy said so..' 8O
A zaczelo sie od tego:Wczoraj zadzwonila Anetka i umowilysmy sie na kawe do Starbucksa, so wzielam samochod i pojechalam. Wrocilam o 23, opowiedzialam ze bylysmy na frappucino i plotkowalysmy. Nastepnie poszlam do pokoju i akurat zadzwonil Sebastian. Jak zwykle gadalismy do 2 w nocy bo jak sie rozgadamy to tak mamy i koniec.
I wyszlo na to ze wcale nie bylam z Aneta tylko z Sebastianem, a potem tak sie stesknil ze jeszcze musial zadzwonic.... I A STOWE cos hosci musieli gadac skoro moje male podsluchalo i dzis mi powtarza, wypytuj sie czy sie zakochalam itp.
Nie mam innych zmartwien na glowie tylko im sciemniac taaa...
So- oni mysla ze ich oszukuje, umawiam sie z Sebastianem i w ogole i sciemniam ze wychodze z Aneta.Tym bardziej ze Anety jeszcze nie widzieli.
Wqrwili mnie tym na maxa, chyba az im cos dzis powiem. :evil: -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
kasik > 27-09-2005, 20:09
Nie denerwuj sie tak Monia, nie ma czym, ale jesli sie wkurzylas to mozesz im powiedziec co i jak! Moi to mnie wkurzaja takimi rzeczami, ze czasem juz nie mam w ogole sily...
A takie glupoty olej, a jak mimo rozmow beda mysleli, ze sciemniasz i wychodzisz z kims innym to im przestan tlumaczyc gdzie i z kim dokladnie wychodzisz i beda mieli za swoje. Pozdro laska -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
Gość > 28-09-2005, 10:34
a ja mysle, ze oni sobie tak troche zartuja a my jestesmy za powazne. monica, mam pomysl, przywiez Anete do domu i ja przedstawa potem mozesz dla odmiany przywiezc Sebastiana :lol:
8)