-
-
Re: KASIK - to ja:)
martamaua > 17-09-2005, 10:58
To mialas przygody 8O
Kto tej lasce prawko dal,chyba kupila,albo sama sobie zrobila
Juz ciiii nie stresuj sie takBylo minelo.A pochlastow trzeba pie*****c. -
Re: KASIK - to ja:)
Gość > 17-09-2005, 13:42
czytalam i czytalam i normalnie 8O
hostom to sie w sumie troche nie dziwie ze zli byli ze ich w srodku nocy budzisz, no ale nic, stalo sie, a z tym ze powinni zatankowac to jasne, chociaz u mnie moja hostka kiedys tez zapomniala, no ale... swoj samochod tankuje zawsze sama i wiem co jak i kiedy, a jej to mnie wcale nie interesuje
3maj sie kasik, potem jak bedziesz to za rok czytac to sie bedziesz smiac -
Re: KASIK - to ja:)
kate-nasti > 17-09-2005, 13:50
Kasia a co wogole z Twoim pilotem? -
Re: KASIK - to ja:)
kasik > 17-09-2005, 16:43
Kasia pilot to u Agulkki jest
Co do hostow, wiem ze trzeba ich walic, ale oni na poczatku powiedzieli, ze tankuja oni, ewentualnie daja mi kase i ja to robie, tylko jak wyjezdze duza na swoje potrzeby to mam tankowac, ale nie jezdzilam nigdzie poza okolica za dwa razy, a za to nie musze placic, wiec POWINNi zatankowac. Aska wlasnie przyszla i milutka jak nie wiem co
Ale wczoraj juz jak Alan przyjechala zaspany z kanistrem to wszyscy mieli grobowe miny a mi sie chcialo smiac z tego, tylko sie najbardziej zdenerwowalam co sie dzieje z samochodem, bo stracilam nad nim kontrole. Dzieki za mile slowka, wlasnie spadam na zakupy, ale zaspalam...
Zycze wszystkim udanego weekendu -
Re: KASIK - to ja:)
kate-nasti > 17-09-2005, 17:44
Ha! Wydawalo mi sie, ze to u Ciebie byl ten pilot! Sorki! ;* -
Re: KASIK - to ja:)
leneczka > 17-09-2005, 20:16
uwazaj na siebie babo bo ja chce ciebie zobaczyc w 1 kawalku
a tak wogole to ty na zakupy a ja w lozku chora ;( -
Re: KASIK - to ja:)
MONIKA > 18-09-2005, 2:22
Babo, ale masz przygody. :lol:
Ale cos z tymi autami jest, bo mnie sie bateria rozladowala, przez debili z subaru i teraz non stop problem. -
Re: KASIK - to ja:)
Emm > 18-09-2005, 3:58
ja dzis z kolei jechalam pierwszy raz autem i kurwa-wszystkie drogi wygladaja tak samo, domy tez, ja nie wiem, jak te dzieci bede wozic, chyba mi beda musialy mowic, gdzie skrecac, bo sama nie trafie. Do tego przezylam mega szok, jak jade ulica, po mojej prawej samochod, ja sie zatrzymuje, zeby go puscic, a host mowi, zeby jechac, bo on ma czekac. Szok!!!!!!!Te uliczki mnie dobija nerwowo. I te przepisy tez. -
Re: KASIK - to ja:)
Gość > 18-09-2005, 8:52
a jakie Ci dali auto Emm? -
Re: KASIK - to ja:)
Emm > 18-09-2005, 17:30
volvo kombi, nawet niezle sie nim jezdzi.tak lekko.