-
-
Re: Czekam i czekam i... nic :(
jolitha > 22-07-2005, 21:15
Jade w niedziele rano do WeronyPo dlugich meczarniach sie udalo! Trzymajcie kciuki! Jeszcze tylko dwa problemy zostaly jak sie jak sie spakuje i prezenty dla rodzinki ...a mam tylko jeden dzien... -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
Emm > 22-07-2005, 21:41
Pojutrze????Gratulacje, a widzisz jak ladnie wszystko poszloTroche nerwow bylo, ale juz za dwa dni bedziesz w Weronie u rodzinki. Super!Gratuluje i zycze powodzenia pakuj sie spokojnie, zebys niczego nie zapomniala -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
agulka > 22-07-2005, 22:52
super..gratulacje i czekamy na wiesci z weronyudanej podrozy -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
jolitha > 23-07-2005, 23:37
Rano wyjezdzam!!!! Troche dziwnie jakos to do mnie nie moze dotrzec, ale chyba troche tak zal...Mam nadzieje, ze bede mogla zagladac na forum po przyjezdzie...Do uslyszenia mam nadzieje -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
agulka > 23-07-2005, 23:38
oj wiem, co czujesz..ja wyjezdzam w poniedzialek..i juz mnie dopadl stres.. :roll: -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
MONIKA > 24-07-2005, 5:04
Agula, olewasz zabe sikiem prostym i jestes! Pamietasz!!!??? :lol:
I czas zlecial! -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
agulka > 24-07-2005, 8:59
zlecialo tak szybko, ze nawet nie zauwazylam...matko ja juz jutro lece 8O -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
MONIKA > 25-07-2005, 4:57
Powodzenia! -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
Gość > 14-09-2005, 13:01
tak sobie wertuje dawne tematy i znalazlam "czekam czekam i nic" no to ja bym mogla tak poweidziecpoltora miesiaca czekam i mialam tylko jeden telefon z reszta od single father ktory chcial mnie w innym terminie niz moge wiec nie bylo dlugiej gadki. czekam dalej, ale nic sie nie dzieje. chce wyjechac pod koniec pazdiernika.ale czy sa jeszcze w ogole jakies szanse? boje sie ze to wszytsko sie przedluzy. czy naprawde jest tak malo tych rodzinek? nie mam wielkich wymagan, wschodnie wybrzeze i od pazdiernika. cos tu chyba jest nie takk... :? zaczelam szukac w necie ale jak na razie tez nic..a moze ktoras z was jest na wsch wybrzezu US i ma hostow ktorych znajomi sa w agencji z siedziba glowna w bostonie i szukaja operki od pazdiernika, :lol: -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
MONIKA > 14-09-2005, 14:34
India, a nie mozesz sie uelastycznic z terminem? Bo jednak wrzesnien to mega sezon, wiec w pazdzierniku wiekszosc rodzin ma operki. Nawet nie sadzilam, ze tyle lasek teraz wyjedzie i ile nowych przybylo. Maskara.