-
-
Re: Sprawy samolotowe
WAMPIREK > 10-07-2006, 11:12
Ja samolotem nigdy nie leciałam ....a bardzo chciałabym zobaczyc jak to jest ! (wszystkiego trzeba sprobowac) -
Re: Sprawy samolotowe
agulka > 10-07-2006, 17:19
ja do latania uraz mam po locie z detroit do cleveland. samolot mial mala przerwe ...niby lotnisko bylo zawalone i tak jakby wisielismy w powietrzu jakas chwilke..a ja nie dosc ze samolotow nie lubie to jeszcze nad woda "stalismy" a woda...to moj drugi wrog.. ehhhh -
Re: Sprawy samolotowe
maya > 10-07-2006, 17:41
Agulka,to się nazywa "zawieszenie w powietrzu",hehe : :wink: -
Re: Sprawy samolotowe
WAMPIREK > 10-07-2006, 17:59
HEHE niezle...ale cale szczescie "dofrunelas" -
Re: Sprawy samolotowe
anek1987 > 25-08-2006, 23:03
cze?ć dziewczyny!
Na pocz?tku witam sie serdecznie, od wrze?nia będę Au Pair, pierwszy raz.
6 wrze?nia lecę z Wawy do Cork i jestem przerażona.
Mam juz t? kartkę (bilet) i tam jest napisane o ktorej, terminal 1.
I tu sie zaczyna problem..nie wiem gdzie mam z tym i?ć..mozecie mi napisac kto po kroku jak to jest? Od momentu "wchodzę na lotnisko z przerażeniem "
byłabym wdzieczna -
Re: Sprawy samolotowe
Yoanna > 26-08-2006, 0:41
kobieto nie ma sie czego bac! nasze okecie to takie male lotnisko ze naprawde az smieszne! masz tam terminal ten wiekszy i etiude - ty idziesz na ten normalnysprawdzasz na tablicy numer stanowiska przy ktorym odprawiaja twoj lot a potem to juz chyba oczywiste na samolot i fruuuuuuuuuu :lol:
kocham latac -
Re: Sprawy samolotowe
oliwka911gt > 26-08-2006, 0:57
te informacje sa tez na tej kartce, na bilecie. lotnisko jest tak oznakowane ze nawet przyslowiowa malpa zrozumie. -
Re: Sprawy samolotowe
Yoanna > 26-08-2006, 2:27
a jak cos to pytac! w koncu to polska - idzie sie dogadac :wink: -
Re: Sprawy samolotowe
anek1987 > 26-08-2006, 11:50
a z t? kartk? to gdzie ide? Najpierw to trzeba zrobic? Oni mi to wymieni? na co? przypominaj?cego bilet? -
Re: Sprawy samolotowe
Edi > 26-08-2006, 12:51
bosz :oops: Jezu,nie rob z siebie pustostanu.Ty chyba sobie zarty robisz.Domyslam sie,ze ta kartka to juz bilet.Boze,zajezdzasz,idziesz do informacji i pani wszystko wytlumaczy.Tylko jakos inteligentniej zapytaj.Ja tez kiedys lecialam pierwszy raz...Pani w informacji po to siedzi,zeby odpowiadac na pytania.Taka prace ma.Nie wiem,moze te kartke na kielbase wymienia,jak za czasow kiedy bobasem bylam,naprawde nie wiem.