-
-
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
agulka > 06-12-2005, 23:16
jej, a co Ty tak z wyprzedzeniem ten bilet kupujesz? -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 07-12-2005, 20:56
bo juz chce miec to z glowy. poza tym mam teraz uzbierana kase i wole kupowac bilet jak najszybciej- zawsze to jakis komfort psychiczny jest wiedziec, ze juz wszystko zalatwione jest i pozostaje tylko odliczac dni do wylotu -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
martamaua > 07-12-2005, 21:00
Nastepna odliczajaca hahahahha -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
agulka > 07-12-2005, 21:01
w sumie racja.. boze zeby z moim biletem nie bylo tak jak z aparatem..heheh zawsze cos..
zaczynam oszczedzac..hmmm po swietach -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
kasik > 13-12-2005, 21:42
A co z nasza India? Przyleciala i zamilkla? Dostalam od niej na poczatku priva, ale potem nie bylo odpowiedzi, nie wiem co o tym myslec..? Wiem, ze privy czasem sie gubia w akcji, no ale Beata i na forum zamilkla! Mam nadziej, ze u Ciebie ok?
Ps.Wlasciwie sie zastanawialam gdzie to napisac, tu czy w Zaginionych, ale jakos India mi sie kojarzy z tematem absolwentki, wiec walnelam tutaj :wink: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
agulka > 13-12-2005, 21:44
a tez sie tak zastanawialam co z nia.. wiesz, moze zabiegana bo to okres przedswiateczny.. no oby to bylo tylko to ... -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
MONIKA > 13-12-2005, 23:13
Chyba w zeszlym tygodniu nadala mi w mailu, ze wszystko u niej ok, ale zabiegana jest. Wiecie, jak to jest na poczatku, cale papiery trzeba zalatwic, banki itp, plus rozpoznanie okolicy. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Gość > 14-12-2005, 0:39
hehe, jestem kochane mordeczki!zyje i mam sie dobrze ale naprawde jakos nie znajduje czzasu na forum, nie wiem jak to sie dzieje :? rano mam wolne 3,5 godz no i po7pm ale jest zawsze tyle rzeczy do zrobienia ze jakos tak wyszlo.
Do Ciebie Kasik to ja pisalam priva rzeczywiscie na poczatku ale odpowiedzi w ogole nie dostalam wiec pomyslalam zes zabiegana i czasu nie masz sie spotkac.
jest mi tu naprawde dobrze a z dnia na dzien zadamawiam sie jeszcze bardziejjuz pierwszy miesiac za mna. jeszcze 11 , juz czuje ze mi sie nie bedzie chcialo wracac ) z hostami mam super relacje, sa mi bardzo zyczliwi i pomocni we wszytskim, wiem ze moge na nich liczyc, jedno mi sie tutaj tylko nie podoba, ze nie mam samochodu dla siebie kiedy jestem off. moge pozyczac ale nie jest do mojej dyspozycji. ale radze sobie jakos,poznalam polki w okolicy ktore maja fury i poznajemy okolice razem ostatnio jedna z nich skrecila noge na lodowisku i ja jezdzilam jej fura
dzieciaki jak to amerykanskie-musze sobie je dopiero wychowac by chodzily jak w zegarku, ale pracje juz nad tym 8) poza tym tesknie tylko troszke i daje rady.
kolorowe caluski sle -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Gość > 14-12-2005, 0:43
a gdzie moj obrazek?:? czyzby to kara za to ze nie bywam juz tak czesto? -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
kasik > 14-12-2005, 1:30
No to swietnie India, juz sie nie martwie o Ciebie!
Dziwne, ze nie dostalas mojego priva, ale w sumie juz nie pierwszy raz mi sie to zdarzylo, wiec nie jestem bardzo zaskoczona :wink:
Musimy sie kiedys spotkac w DC, ale to juz chyba w roku 2006, bo teraz nie da rady.
Ps. Dzieci trzymaj jak najkrocej :wink:
Buzka:*