-
-
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 14-01-2008, 3:28
Asia :* -
Re: Summer Adventure
Yoanna > 14-01-2008, 3:33
ehhh zobacze jeszcze jak bedzie w nastepny weekend ale nadziei juz nie mamtakie juz moje szczescie... -
Re: Summer Adventure
Grizzly > 14-01-2008, 3:59
Ninka..Ciesz sie życiem, póki mozesz
Co? mi to przypomniało..
Ja mialam podobn?, ale sylwestrow? przygode w tym roku, co jest w ogole z kosmosu wzięte, i CAŁKIEM nie w moim stylu! Zdarzyło pierwszy raz, na całe moje 19 lat życia
Było fajnie ;-)
Tyle że też uniosłam sie dum? i postanowiłam czekać na jaki? nast. krok, który do tej pory nie nast?pił.. a szkoda.
Ale płakać nie będę -
Re: Summer Adventure
WAMPIREK > 14-01-2008, 12:01
Ja też tak mam,że czasami unoszę się dum? itd.i chce zeby to facet sie odywal (Ja mam np. tak teraz....czekam az On sie teraz odezwie...zobacze na ile mi starczy cierpliwosci)
Aczkolwiek u Ciebie to inna sytuacja....zobacz raz,dwa razy co sie zdarzy i wtedy bedziesz myslec czy dac mu czas zeby to on zabiegal...czasami niektorzy faceci sa...hmmm niesmiali (?) -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 14-01-2008, 15:03
Kamil wła?nie jest zbyt pewny siebie i jak ja zaczne za nim latać to obro?nie w piórka. a ja nie zamierzam... będzie się odzywał proszę bardzo, zaprosi mnie gdzie? to chętnie pójdę. a jak nie to niech sie wali -
Re: Summer Adventure
Grizzly > 14-01-2008, 20:10
No i dobrze.
Denerwuje mnie bardzo latanie za chłopakami, może to staro?wieckie ale uważam że oni powinni o dziewczyne zabiegać, a nie na odwrót ;p
Chce- to fajnie, nie chce- jego strata ;-) -
Re: Summer Adventure
WAMPIREK > 14-01-2008, 21:01
[quote name="Grizzly"]Chce- to fajnie, nie chce- jego strata ;-)[/quote]
W sumie tak,ale jak sobie pomysle o ...Kims...to mnie skreca)
Po prostu serce nie sluga ;((( -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 14-01-2008, 21:01
AMEN! :lol: -
Re: Summer Adventure
edyta_s > 14-01-2008, 21:55
widze, ze nie tylko ja przezylam podobna sytuacjeto byla po prostu tragedia, dalo mi to strasznie po dupie i wiecej juz sie na zludne chwile szczescia nie pisze. (Zreszta teraz juz nie mam potrzeby... ) Ale Ci Ninka zycze powodzenia, a nuz sie uda. I jak tam w ogole sie sprawy rozwijaja?
tez czasem mysle, ze jestem staroswiecka, jak slysze co niektorych, facet ma sie starac a nie! -
Re: Summer Adventure
Yoanna > 14-01-2008, 22:21
ee tam korona z glowy nie spadnie. o mojego bylego staralam sie i to jak sie staralam! w sumie chyba z miesiac sie staralam ale udalo sie :lol: tak wiec hmm nie wiem moze teraz jak sie postaram to tez sie uda? a moze nie ehhh bo teraz troche inaczej jest.. a byloby tak pieknie...